Jeśli jesteś zainteresowany nauką, rozwojem i nowymi technologiami, to znajdujesz się we właściwym miejscu. Blog nowe technologie to znakomite źródło informacji ze świata smartfonów, komórek i tabletów. Na naszej stronie będziesz mógł dowiedzieć się o najbardziej interesujących i istotnych odkryciach i wydarzeniach z różnych części świata.



Duży zoom optyczny, szerokokątny obiektyw, możliwość nagrywania filmów w jakości HD i duży wyświetlacz - to parametry, które z pewnością przydadzą się podczas majówki, wakacyjnych podróży czy letnich festiwali. Wszystkie te cechy posiadają mieszczące się w kieszeni nowe aparaty kompaktowe Samsung PL210, WB210 i WB700.

Najważniejsza rzecz w fotografowaniu przy dużym zbliżeniu to nie tylko długość ogniskowej, ale także system optycznej stabilizacji obrazu oraz szerokokątny obiektyw. Te cechy kojarzą się zazwyczaj z dużym, masywnym aparatem z wymienną optyką, do transportu którego potrzebna jest torba czy plecak. Już nie! Teraz możliwość fotografowania z dużej odległości przestała być domeną lustrzanek czy zaawansowanych aparatów systemowych. Samsung wprowadza na rynek kompakty WB700, WB210 i PL210, które dają takie możliwości – co ważne, przy zachowaniu rozmiarów aparatu kompaktowego. Wysoką jakość zdjęć gwarantują najwyższej klasy obiektywy Schneider Kreuznach, których szeroki kąt pozwala uchwycić maksymalnie dużo szczegółów w jednym kadrze. Cecha ta jest szczególnie użyteczna dla fanów zdjęć panoramicznych i krajobrazów. Zdjęcia z wakacyjnych wypraw będą ostre i wyraźne dzięki podwójnej, cyfrowej i optycznej, stabilizacji obrazu.

WB700 to aparat, w którym szerokokątny obiektyw z osiemnastokrotnym zoomem optycznym został zamknięty w małej i smukłej obudowie, co zdecydowanie wyróżnia go na tle innych urządzeń tej klasy. Nagrywa filmy w jakości High Definition i standardzie kodowania H.264 oraz posiada wyjście HDMI typu D z certyfikatem Anynet+, dzięki czemu możliwe jest szybkie i łatwe podłączenie aparatu do telewizora i obejrzenie zdjęć i nakręconych filmów. Aparat posiada ciekawy zestaw filtrów artystycznych, takich jak rybie oko czy szkic, których efekty można obserwować na dużym wyświetlaczu o przekątnej 3 cali, oraz funkcje takie jak: wykrywanie twarzy i uśmiechu, mrugnięcia, beauty shot (automatyczne upiększanie twarzy) czy system idealnego zdjęcia portretowego.

Dwunastokrotnym zoomem optycznym oraz dotykowym wyświetlaczem o przekątnej 3,5 cali może „pochwalić się” model WB210. Dzięki niemu dostęp do wielu opcji i ustawień jest szybszy i łatwiejszy. Tryb superszerokokątny 21mm pozwala na uzyskanie doskonałych efektów przy fotografowaniu krajobrazów czy ciasnych pomieszczeń. Aparat posiada też system Smart Auto 2.0, który analizuje fotografowany obraz i dobiera do niego odpowiedni tryb.

Model PL210 posiada precyzyjny, szerokokątny obiektyw 27mm, dziesięciokrotny zoom optyczny, wyświetlacz o przekątnej 3 cali i smukłą, opływową obudowę, dzięki której aparat doskonale leży w dłoni. Urządzenie posiada inteligentny wyświetlacz, który sam dopasowuje jasność wyświetlanego obrazu do warunków świetlnych otoczenia.

Na tych, którzy zdecydują się na zakup któregoś z nowych modeli z dużym zoomem optycznym, czeka konkurs z możliwością wygrania vouchera wakacyjnego o wartości 3000zł co tydzień, oraz całe mnóstwo wakacyjnych upominków codziennie.

Rośnie liczna osób rezygnujących z tradycyjnego ogrzewania kaloryferowego na rzecz ogrzewania podłogowego. Czy rozwiązanie to sprawdza się jednak we wszystkich rodzajach pomieszczeń? Skuteczniejszy może okazać się system mieszany.

Projektując instalacje cieplne można zdecydować się na kilka rozwiązań. Jednym z nich jest ogrzewanie podłogowe. Ale i tutaj stajemy przed wyborem: wersja elektryczna czy wodna?

Elektryczne ogrzewanie podłogowe polega na zamontowaniu pod powierzchnią posadzki kabli grzejnych, mat lub folii grzewczych. Mogą się one znajdować bezpośrednio pod posadzką lub, jako ogrzewanie akumulacyjne, pod od 5 do 15 cm dla pomieszczeń nie podpiwnicznych warstwą betonu. Taka izolacja dłużej utrzymuje ciepło, ale sprawia, że pomieszczenia wolniej się nagrzewają. Wadę stanowią też wysokie koszty energii elektrycznej zasilającej system. Z kolei, w przypadku wodnego ogrzewania podłogowego, elementem przesyłającym ciepło są rury zatopione pod 10 cm betonową wylewką. Decydując się na jego instalację należy liczyć się z dużymi kosztami. Jednak większe nakłady inwestycyjne zwrócą się w miarę użytkowania, jeśli źródło energii zastąpi się ekonomiczniejszymi kotłami gazowymi, kondensacyjnymi lub niekonwencjonalnymi urządzeniami np. pompą ciepła.

Oba rodzaje ogrzewania podłogowego można zaopatrzyć w system inteligentnego zarządzania, który zapewni optymalizację zużycia energii. Podłączone do instalacji termostaty zarządzają wysokością temperatury wewnątrz pomieszczeń.

- Regulatory automatycznie nadzorują całą instalację grzewczą, sterując zasilaniem elementów grzejnych. Inteligentny system grzewczy wyposażony jest w czujniki podłogowe i powietrzne oraz w czujnik chroniący przed nadmiernym nagrzaniem podłogi, tak jak w regulatorze temperatury ELR 10 od +5 do +35 (ELR 10). Urządzenia tego typu pozwalają zaoszczędzić nawet 30 % energii, co szybko przełoży się na stan domowego budżetu - wyjaśnia Karol Staniszewski ze sklepu CSEiE dostarczającego m.in. inteligentne rozwiązania elektroniczne dla domu.

- Dodatkowym atutem wyposażonego w ogrzewanie podłogowe inteligentnego domu, jest możliwość zaprogramowania systemu tak, aby nie załączał się w momencie kiedy okno w pomieszczeniu jest otwarte. Niebawem uruchomimy specjalny portal internetowy, pozwalający zapoznać się z systemem funkcjonowania inteligentnego zarządzania - dodaje Karol Staniszewski.

Decyzja o zastosowaniu ogrzewania podłogowego jako głównego systemu grzewczego powinna zapaść na etapie projektowania domu. Jeśli jednak użytkownik posiada już ogrzewanie kaloryferowe, które planuje zastąpić podłogowym, powinien rozważyć opłacalność tego rodzaju przedsięwzięcia. Wykorzystanie dwóch źródeł energii może okazać się rozwiązaniem korzystniejszym i nie wymagającym poważniejszych ingerencji w konstrukcję pomieszczeń.

Niewątpliwą zaletą ogrzewania podłogowego jest równomierne rozprowadzenie ciepła wewnątrz całego pomieszczenia. Takie funkcjonowanie gwarantuje stabilną temperaturę, a dodatkowym atutem jest rozkład temperatur w pionie. Oznacza to, że największe ciepło dostarczane jest na poziomie, na którym znajduje się człowiek. Jednak duża bezwładność cieplna ogrzewania podłogowego sprawia, że na ogrzanie pomieszczenia potrzeba więcej czasu, a użytkownik traci możliwość szybkiego wpływania na wysokość temperatury. Z kolei grzejniki zapewniają błyskawiczne wyregulowanie temperatury, w zależności od potrzeb. Niestety nagrzane za ich pomocą powietrze marnuje się uciekając do góry.

Starając się zmaksymalizować korzyści, jakie niesie ze sobą posiadanie ogrzewania podłogowego i centralnego, użytkownicy decydują się często na połączenie obu systemów. Rozwiązanie takie można zastosować na dwa sposoby. Pierwszy, to montaż obu systemów, które będą się wzajemnie wspierać. Sprawdza się on szczególnie w przypadku znacznych przestrzeni z dużymi oknami bądź szklanymi powierzchniami, gdzie starty ciepła są znaczne. Instalacja mieszana może polegać również na rozgraniczeniu systemów, np. zastosowaniu ogrzewania podłogowego na parterze budynku, a centralnego na piętrach. Dobrym pomysłem jest też montaż ogrzewania podłogowego w wilgotnych pomieszczeniach, np. w kuchni lub łazience - zachlapana wodą podłoga szybko wyschnie.

System ogrzewania podłogowego zapewnia użytkownikom komfort ciepłej podłogi oraz pozwala na utrzymanie optymalnej temperatury wewnątrz pomieszczeń. Decydując się na jego montaż, nie należy jednak kierować się tylko i wyłącznie kosztami inwestycyjnymi, lecz przede wszystkim wynikającymi z użytkowania. Kwestię dotyczącą rodzaju ogrzewania warto dostosować do warunków mieszkaniowych i własnych oczekiwań.

Firma ESET zidentyfikowała kolejne po MacDefenderze fałszywe rozwiązania antywirusowe dla systemów Mac OS X. Złośliwe programy do złudzenia przypominają teraz oryginalne aplikacje dedykowane dla komputerów firmy Apple.

Analitycy zagrożeń z laboratorium antywirusowego ESET przechwycili w sieci kolejne po MacDefenderze aplikacje typu scareware (fałszywe oprogramowanie antywirusowe), atakujące użytkowników systemów Mac OS X. Nowe groźne programy to MacProtector, MacDetector, MacSecurity oraz Apple Security Center. W przeciwieństwie do MacDefendera, który bardzo nieudolnie naśladował aplikację antywirusową dla komputerów Apple, najnowsze programy przypominają już wyglądem oryginalne rozwiązania dedykowana dla Maków.

Według informacji przekazanych przez specjalistów z firmy ESET, przechwycone aplikacje rozprzestrzeniają się za pośrednictwem sieci z wykorzystaniem sztuczek BlackHat SEO. Oznacza to, iż zagrożenia te ukrywają się na stronach wyświetlanych wśród wyników wyszukiwarek internetowych. Uruchomienie takiej strony powoduje pojawienie się w oknie przeglądarki informacji o infekcji wykrytej na komputerze użytkownika. Jeśli przeglądarka internauty posiada włączoną opcję „Otwórz bezpieczne pliki po pobraniu” instalator scareware uruchomi się automatycznie. Zaraz po zainstalowaniu aplikacji wyświetlony zostaje monit o konieczności wykupienia pełnej licencji programu. Nieostrożny internauta, który zapłaci za aplikację swoją kartą kredytową traci pieniądze i dodatkowo przekazuje dane swojej karty kredytowej cyberprzestępcom.

Specjaliści z firmy ESET dają użytkownikom Mac OS X dwie rady, dzięki którym mogą oni uniknąć problemów związanych z aplikacjami podobnymi do MacDefendera:

1. Zmień ustawienia przeglądarki Safari, odznaczając opcję „Otwieraj bezpieczne pliki po pobraniu” (wybierz Preferencje w pasku przeglądarki Safari, a następnie Ogólne).

2. Zainstaluj sprawdzone rozwiązanie antywirusowe jednego ze znanych producentów.

Złośliwy program można również przechytrzyć. W momencie wyświetlania monitu o infekcji wystarczy zamknąć okno przeglądarki. Ważne, aby nie klikać w żaden z przycisków „OK” czy „Anuluj”, znajdujących się w wyświetlonym oknie.

Jedną z aplikacji antywirusowych, która wykrywa i blokuje wszystkie warianty zagrożenia oznaczanego jako OSX/Adware.MacDefender jest ESET Cybersecurity. Bezpłatną wersję testową programu można pobrać ze strony www.eset.pl

ESET został sklasyfikowany przez Gartnera, wiodącą firmę badawczą rynku IT, jako przedsiębiorstwo, które w 2010 roku osiągnęło największy wzrost w sektorze zabezpieczeń IT dla użytkowników indywidualnych. Według danych podanych przez Gartnera w raporcie „Market Share: Security Software, Worldwide, 2010” ubiegłoroczny wzrost firmy ESET wyniósł 51,1%.

Według raportu firmy Gartner, opublikowanego pod koniec marca bieżącego roku, całkowita wartość rynku bezpieczeństwa IT wyniosła w ubiegłym roku 16,6 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 13% w stosunku do roku 2009. Tym samym potwierdziły się prognozy wzrostu dla wspomnianego rynku. Wśród producentów rozwiązań zabezpieczających dla użytkowników indywidualnych najszybciej w ubiegłym roku wzrastała firma ESET (wzrost o 51,1% w porównaniu do roku 2009), producent znanych programów antywirusowych i antyspyware ESET NOD32 Antivirus oraz pakietu bezpieczeństwa ESET Smart Security.

- Sektor bezpieczeństwa IT ciągle rośnie i ewoluuje. To efekt rozwoju samych zagrożeń komputerowych, atakujących użytkowników na całym świecie. W tej sytuacji zrozumiałym jest, że staramy się dotrzeć z naszymi rozwiązaniami do możliwie jak najliczniejszej grupy konsumentów – mówi Richard Marko, dyrektor zarządzający firmy ESET.

W Polsce z produktów ESET korzysta około 3,5 mln osób, co czyni rozwiązania tej firmy najpopularniejszymi płatnymi antywirusami w kraju. Sami użytkownicy cenią programy firmy ESET za wysoką skuteczność ochrony przed znanymi i nowymi zagrożeniami oraz za niemal niezauważalne obciążenie komputera.

Firma Adobe, z okazji wprowadzenia do sprzedaży nowego pakietu Adobe CS 5.5 przygotowała bezpłatne szkolenie dotyczące przygotowywania aplikacji mobilnych. Pod adresem www.mobiliusz.pl znalazło się 12 wideo-lekcji m.in. na temat tworzenia stron www na smartfony i tablety, tworzenia aplikacji na urządzenia przenośne, przenoszenia aplikacji flash na smartfony.

Bezpłatne szkolenia dostępne pod adresem www.mobiliusz.pl przygotowali eksperci specjalizujący się w dziedzinach związanych z rozwiązaniami na urządzenia przenośne działające pod kontrolą Android, iOS i Blackberry Tablet OS: Piotr Walczyszyn z Adobe, Grzegorz Róg z EduWeb.pl oraz Robert Podgórski z Black Moon Design. Może je obejrzeć każdy, dostęp jest możliwy po prostej rejestracji.

Promocja nowego Adobe CS w wersji 5.5 jest też wsparta konkursami organizowanymi z popularnymi blogerami. W ciągu najbliższego miesiąca na blogach Macieja Budzicha (blog.mediafun.pl), Grzegorza Marczaka (antyweb.pl), Artura Kurasińskiego (AK74.pl), Pawła Lipca (webfan.pl), Przemysława Marczyńskiego (mojmac.pl) oraz Piotra Peszko (blog.2edu.pl) ruszą konkursy dla osób zainteresowanych rozwiązaniami mobilnymi. Do wygrania będą w nich urządzenia mobilne: tablety i smartfony, specjalne akcesoria.
Nowa linia produktów Adobe Creative Suite 5.5, którą promuje wideokurs i konkursy organizowane z blogerami zawiera innowacyjne narzędzia do tworzenia aplikacji na platformach Flash, HTML5 i Mobile App oraz materiałów wideo i publikacji cyfrowych. Jeden z najważniejszych pakietów linii CS 5.5, szczególnie przydatny dla twórców mobilych rozwiązań to Creative Suite 5.5 Web Premium. Pakiet zawiera wiele nowatorskich narzędzi HTML5 i Adobe Flash, które umożliwiają tworzenie treści i aplikacji przeznaczonych niemal na każde urządzenie oraz osiąganie z nich przychodów. Adobe CS 5.5 pozwala projektantom i programistom opracowywać aplikacje mobilne na różne platformy, w tym takie jak Android, BlackBerry Tablet OS i iOS, tworzyć materiały w języku HTML5 oraz wykorzystywać program Flash Player do dostarczania filmów wideo, gier i aplikacji RIA.

Główną funkcją centrum danych jest zapewnienie ciągłości działania. Nawet najlepsze zabezpieczenia przed włamaniem, zniszczeniem, zalaniem wodą czy pożarem nie pomogą, jeśli centrum przestanie działać. Aby uniknąć takich zdarzeń niezbędne jest posiadanie umowy serwisowej zapewniającej odpowiednio szybką naprawę.

Kiedy już przejdziemy długi proces przygotowywania się do wybudowania centrum danych czy tylko serwerowni, zaakceptujemy najlepszą koncepcję, wybierzemy najlepsze zabezpieczenia i wreszcie uruchomimy wszystko i usłyszymy ten szum urządzeń oraz poczujemy chłód powietrza emocje na pewno będą duże i bardzo pozytywne. Ale co dalej? Wszystko działa, jest zabezpieczone na wiele sposobów, więc można by pomyśleć, że już jest całkowicie bezpiecznie teraz wystarczy czerpać korzyści z nowej infrastruktury. Jednak to nie wszystko. Zakończyliśmy jedynie etap realizacji i rozpoczyna się faza utrzymania infrastruktury, która będzie trwała do końca życia centrum danych. Duża liczba instalacji i systemów, i wszystko musi działać cały czas. Co będzie, jak nastąpi awaria klimatyzacji i wzrośnie temperatura? Co jeśli padnie system zasilania? Co mam zrobić jeśli np. centrala przeciwpożarowa zgłosi awarię? Jak zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami, jak temu przeciwdziałać i jak to naprawiać? Skąd w ogóle wiedzieć czy wszystko działa jak powinno?

Serwis i utrzymanie centrum danych

Etap utrzymania trzeba rozpocząć od zapewnienia odpowiedniego serwisu gwarantującego bezpieczeństwo funkcjonowania serwerowni, zapobiegającego wystąpieniom awarii, a w razie pojawienia się jej - szybkiej naprawy. Na wszystkie urządzenia i instalacje dostajemy gwarancję producenta lub wykonawcy na pewien okres. Samo utrzymanie tej gwarancji dla części systemów wymaga przeprowadzania okresowych przeglądów konserwacyjnych, co należy zaznaczyć w odpowiedniej umowie przeglądów serwisowych. Jest to zazwyczaj usługa płatna dodatkowo wliczona w ofertę, na podstawie której wybudowano centrum danych. Ustalenie takich warunków zapewnia naprawę awarii w czasie standardowej procedury gwarancyjnej czyli np. w dwa tygodnie. W zależności od stopnia redundancji instalacji serwerowni, w przypadku krytycznej awarii, kiedy nie działa system klimatyzacji i trzeba poczekać na części z fabryki, taki czas może okazać się zbyt długi.

Odpowiednia umowa

Zabezpieczeniem przed takim scenariuszem jest umowa z firmą świadczącą kompleksowe usługi serwisu centrum danych z odpowiednio dobranymi parametrami SLA (Service Level Agreement) określającymi poziom usług serwisowych. Umowa daje duże poczucie bezpieczeństwa osobie odpowiedzialnej za utrzymanie serwerowni. Dzięki takiej umowie, odpowiednio zdefiniowane usterki będą naprawiana na przykład w kilka godzin, jeśli jest taka konieczność. Jest to możliwe w tak krótkim czasie, ponieważ usługodawca związany umową nie tylko zapewnia sobie odpowiednie części zamienne i elementy, które mogę ulec awarii, ale również zatrudnia pracowników mogących usunąć szybko uszkodzenia. Oczywiście nie są to wszystkie części, ponieważ trudno sobie wyobrazić, aby doszło do zniszczenia na przykład obudowy szafy klimatyzacyjnej. Wszystko jednak jest przemyślane, aby zapewnić gwarancję naprawy w określonym czasie. Jeśli jest to konieczne należy zabezpieczyć się w możliwość zgłaszania awarii 24/7/365, a najlepiej przekierowywania zgłoszeń krytycznych systemu monitoringu warunków środowiskowych oraz stanu pracy urządzeń i instalacji do obsługi serwisu. Jeśli tego rodzaju system nie był wykonany na etapie realizacji, należy zainstalować go teraz. Bez odpowiednio szybkiego, automatycznego powiadamiania o zdarzeniach może dojść do sytuacji, że minie trochę czasu zanim ktoś się zorientuje, że coś się zepsuło. Alternatywą dla takiego rozwiązania jest zatrudnienie kilku serwisantów (całodobowe czuwanie, zgodnie z prawem pracy wymaga to kilku osób). Zatrudnienie pracowników wiążę się również z potrzebą ich szkolenia. Osoby te muszą również zająć się realizacją umów z podwykonawcami itp. Niestety takie rozwiązanie jest droższe i mniej bezpieczne (jak wyciągnąć konsekwencje od pracownika w przypadku przestoju systemu?). Z tego też względu mało kto decyduje się na taki krok.

Odpowiednio dobrane parametry SLA

SLA (Service Level Agreement) jest sprecyzowaniem oczekiwań właściciela centrum danych wobec firmy świadczącej usługę serwisu i utrzymania takiego obiektu. Pomaga on zdefiniować relacje pomiędzy usługodawcą a usługobiorcą oraz przedstawia wszelkie ustalenia dotyczące zakresu i sposobu świadczenia usług takich jak min.:

  • poziom usług (dostępność serwisu, czas zgłoszeń, sposób zgłaszania usterek, scenariusz napraw)
  • zakres usług (określenie systemów objętych serwisem, poziom ich krytyczności)
  • jasne zdefiniowanie pojęć (usterka, awaria, awaria krytyczna itp.) dla każdego serwisowanego systemu
  • ustalenie czasu reakcji, czasu naprawy lub zastosowania rozwiązania zastępczego
  • określenie sposobu realizowania usług

Dobrze przygotowane SLA powinno zawierać 5 kluczowych aspektów

1. Co zapewnia dostawca usług.

2. Jak dostawca w praktyce będzie realizował te usługi.

3. Kto i jak będzie kontrolował zapewnienie usług.

4. Co się stanie jeśli dostawca nie wywiąże się z zobowiązań.

5. Jak warunki SLA będą się zmieniały w czasie.

Wszystkie warunki SLA powinny być jasne, łatwe do zmierzenia i możliwe do zapewnienia. Dokładne ich sprecyzowanie wymaga czasu i należy go poświęcić tak dużo jak będzie trzeba, aż obie strony umowy nie będą miały żadnych wątpliwości, co do możliwości realizacji zobowiązań oraz ich zasadności. Wszystkie ustalenia muszą dotyczyć istniejącej infrastruktury i nie mogą być dobierane bez jej profesjonalnej analizy np. w oparciu o domysły - mówi Błażej Jachimowicz ekspert z firmy Savi Inwestycje, właściciela nowopowstającej marki LARDOME, oferującej kompleksowe usługi w zakresie projektowania i realizacji serwerowni i centrów danych.

Im bardziej szczegółowe będą zapisy takiej umowy tym łatwiej będzie uniknąć niemiłych sytuacji, które mogą się nieprzewidzianie wydarzyć. Ponadto taka szczegółowość zapisów umownych pozwoli firmie serwisującej na większe skupienie się na tym, na czym naprawdę zależy właścicielowi serwerowni.

Jasne zdefiniowanie czym są usterka, awaria czy awaria krytyczna powinno być przeprowadzone dla każdego systemu z osobna. Należy jednak na tym etapie kierować się rozsądkiem i nie wymagać tego co jest niepotrzebne. Każde skrócenie czasu naprawy, reakcji itp. pociąga za sobą odpowiednie koszty, które ostatecznie mogą być duże. Przy odpowiednio zaprojektowanej serwerowni, kiedy zapewniona jest spora nadmiarowość należy rozważyć jak najdłuższy bezpieczny czas naprawy awarii. Różnica w kosztach naprawy w 3 dni, a w 2 tygodnie jest ogromna i często niepotrzebna.

- Tak naprawdę o kosztach utrzymania i serwisu należy już myśleć na etapie koncepcji i projektu. Odpowiednie zwielokrotnienie urządzeń i instalacji daje duże bezpieczeństwo, a prawdopodobieństwo wystąpienia awarii krytycznej maleje – dodaje Błażej Jachimowicz z firmy Savi Inwestycje. W pewnej perspektywie czasu taniej jest dodać kolejne urządzenia jako nadmiar, niż zapewnienie szybkiego czasu naprawy przez cały ten okres. W procesie ustalania warunków SLA należy brać pod uwagę ewentualny koszt przestoju systemu dla biznesu.

W niektórych branżach straty są tak duże, że zrozumiałe jest postawienie bardzo wygórowanych wymagań.

Przy ustalaniu warunków SLA zaleca się podział instalacji na krytyczne i niekrytyczne. Może nie mieć sensu ponoszenie kosztów utrzymania dodatkowej butli z gazem do systemu gaszenia, tak aby w razie akcji gaśniczej i wyzwolenia środka wymiana była możliwa w parę godzin. Na pewno krytyczne jest np. zasilanie i chłodzenie. Awaria krytyczna pierwszego (brak zasilania) wymaga bezwzględnie bardzo szybkiej reakcji (oczywiście awaria po stronie dostawcy energii wymaga po prostu cierpliwości i kontrolowania pracy agregatu prądotwórczego). Awaria krytyczna chłodzenia (stopniowy wzrost temperatury przy niewystarczającej ilości pracujących jednostek) jest również bardzo poważnym zagrożeniem.

Koszt utrzymania serwerowni czy centrum danych dla wysokich wymagań SLA jest bardzo duży. Jednak prosty bilans ewentualnych strat przestoju w stosunku do kosztów takiego serwisu może pokazać, że nie jest on wcale znaczący.

Weryfikacja bezpieczeństwa

Nawet największe kary za niedotrzymanie warunków umowy nie pokryją strat (być może częściowy koszt, ale nie dobre imię osoby zarządzającej i zaufanie zarządu). Niedopilnowanie i wynikający z tego przestój systemu może się źle skończyć dla obu stron. Dlatego lepiej, odsunąć nieco na bok prawne aspekty karne wynikające z umowy (również ważne) i upewnić się, że usługodawca jest w stanie się wywiązać z obietnic. Serwis np. systemu klimatyzacji czy systemów zasilania gwarantowanego (UPS-ów) szczególnie w okresie trwania gwarancji musi być prowadzony za pośrednictwem autoryzowanego serwisu. Firma świadcząca kompleksowy serwis centrum danych powinna mieć podpisaną umowę z takim serwisem, jeśli sama nie jest autoryzowana. Rozpoczynając współpracę można poprosić o możliwość wglądu do dokumentów lub nawet uzyskać potwierdzenie spełniania zawartych w umowach warunków przez wskazanego podwykonawcę. Zakres i różnorodność instalacji w centrach danych jest tak duży, że jest trudne aby jedna firma tylko i wyłącznie swoimi siłami świadczyła pełen zakres usług. Konieczna jest w tym wypadku duża wiedza na temat wszystkich systemów, organizowania serwisów, przeprowadzania przeglądów i zapobiegania awariom, dlatego też jest to najskuteczniejsze zapewnienie bezpieczeństwa funkcjonowania centrum danych.

Podsumowanie

Umowa serwisowa wraz z SLA jest niemalże koniecznością dla każdej poważnej serwerowni czy centrum danych. Ustalanie warunków w niej zapisanych powinno być przeprowadzone rozsądnie i zgodnie z realnymi warunkami. Dla nowoprojektowanych obiektów można zwiększyć nadmiarowość i niezawodność instalacji jeszcze przed realizacją tak aby zmniejszyć koszty utrzymania. Dla istniejących systemów należy mądrze przeanalizować sprawę i wykonać wspomniany bilans ewentualnych strat. Po ustaleniu warunków i podpisaniu umowy można już odetchnąć z ulgą i bezpiecznie korzystać z uroków i możliwości jakie zapewniają nam serwerownie i centra danych.

Huawei, światowy lider w dostarczaniu najnowszych rozwiązań dla operatorskich sieci telekomunikacyjnych, poinformowal o zdobyciu dwóch nagród, które zostały przyznane w uznaniu osiągnięć firmy w zakresie komercyjnego wprowadzania rozwiązań sieci LTE. Nagrody przyznane podczas LTE World Summit 2011 to: “Significant Progress for a Commercial Launch of LTE by a Vendor” („Znaczny postęp prac nad komercyjnym uruchomieniem sieci LTE”) oraz “Best LTE Network Elements”. („Najlepsze elementy dla sieci LTE”)

Do maja 2011 r., Huawei wdrożył ponad 100 sieci SingleRAN, umożliwiających wdrożenie technologii LTE. Ponad 40 operatorow uruchomilo ulsugi w oparciu o LTE lub zrobi to w najblizszym czasie.

Rozwiązanie Huawei SingleRAN BTS 3900L, które zdobyło nagrodę " Najlepsze elementy dla sieci LTE”, może obsługiwać do trzech technologii na pięciu pasmach częstotliwości, co pozwala na współistnienie i współdziałanie GSM / UMTS / LTE . Daje to możliwość prawdziwej konwergencji i minimalizacji kosztów dla operatorów. Rozwiązanie to zostało wybrane przez wiodących operatorów na całym świecie, w tym Vodafone Germany i TeliaSonera Norway, w celu zastąpienia przestarzałych stacji bazowych i rozpoczęcia wdrożenia sieci LTE.

"Huawei inwestuje ogromne środki w rozwój technologii LTE od 2004 r., przez co przyczynia się do światowego rozwoju technologii LTE, patentów, standardów, doświadczen i rozwiazań komercyjnych", powiedział Ying Weimin, prezes ds. Produktów LTE w firmie Huawei. "Zaawansowane rozwiązanie LTE i SingleRAN firmy Huawei łączy rozwiązania GSM / UMTS / LTE, pomagając operatorom w realizacji kompleksowej strategii rozwoju sieci i optymalizacji kosztów. Firmie Huawei udało się stworzyć udany model biznesowy, który pozwala operatorom na całym świecie zachować prawidłowy wskaźnik rentowności przy gwałtownym wzroście zapotrzebowania na dostępność usług szerokopasmowych. "

Firma ESET doniosła o lukach w zabezpieczeniach portalu społecznościowego LinkedIn. Luka pozwala na nieautoryzowane uzyskiwanie dostępu do kont użytkowników serwisu.

LinkedIn to serwis społecznościowy służący budowaniu relacji i kontaktów zawodowych, stąd ogromna jego popularność wśród menedżerów oraz ekspertów z różnych dziedzin. Według deklaracji właścicieli LinkedIna liczba jego użytkownik na świecie przekracza 100 mln. Luka w zabezpieczeniach tego serwisu, którą jako pierwszy zidentyfikował Rishi Narang, niezależny analityk bezpieczeństwa z Indii, polega na braku szyfrowania ciasteczek (tzw. cookies) przechowujących loginy i hasła użytkowników serwisu. Niepokoi również ekstremalnie długi okres ważności samych ciasteczek, wynoszący aż jeden rok. Randy Abrams, dyrektor ds. edukacji technicznej ESET, przypomina, że dzięki wspomnianym ciasteczkom serwisy takie jak LinkedIn czy Facebook rozpoznają swoich użytkowników i pozwalają im uzyskiwać dostęp do swoich kont bez konieczności logowania np. po ponownym uruchomieniu komputera.

Jakie ryzyko niesie ze sobą ujawniona luka? Specjalista z firmy ESET tłumaczy, że luka daje możliwość przechwycenia ciasteczka z danymi użytkownika i wykorzystania go do zalogowania się w serwisie jako konkretny Internauta. Osoba, która uzyska w ten sposób dostęp do profilu użytkownika może za jego pośrednictwem m.in. rozesłać do całej listy kontaktów wiadomość z linkiem do strony zawierającej złośliwy program.

- Jeśli dbasz o swoją prywatność w sieci i chcesz bezpiecznie korzystać z serwisów typu LinkedIn upewnij się, że każdorazowe zamknięcie przeglądarki spowoduje usunięcie z pamięci ciasteczek. Unikaj również korzystania z LinkedIna łącząc się z Internetem poprzez nieznaną lub nieszyfrowaną sieć Wi-Fi – radzi Randy Abrams, dyrektor ds. edukacji technicznej ESET.

Spółka energetyczna Fortum Power and Heat Polska Sp. z o.o. wdrożyła wideokomunikację wewnętrzną online wykorzystując do tego platformę Livingmedia. Teraz, łącząc ideę ducha współpracy firmy oraz ekologiczność, pracownicy z całej Polski mogą systematycznie odbywać interaktywne spotkania z zarządem.

Fortum Power and Heat Polska Sp. z o.o to polski oddział fińskiego giganta energetycznego. Obecnie w Polsce znajduje się osiem oddziałów firmy, w których pracuje ok. 1 100 osób. W firmie ochrona środowiska jest wytyczną również dla osób zajmujących się komunikacją wewnętrzną. „Ograniczyliśmy liczbę wydawnictw papierowych” – mówi Magdalena Jarząbek, specjalista ds. komunikacji w Fortum Power and Heat Polska Sp. z o.o. „To najbardziej oczywista z form. Ponadto, do listy celów na kolejne lata wpisano redukcję emisji CO², m.in. poprzez ograniczenie służbowych podróży lotniczych oraz ustalenie limitów emisji dla służbowych samochodów – dlatego zastosowanie technologii wideo doskonale wpisuje się w nasze plany” – dodaje. W całej korporacji Fortum regularnie są organizowane spotkania pracowników danego kraju z prezesem całej firmy, jest to tzw. Fortum Dialogue. Początkowo do organizacji takich spotkań rozważano zastosowanie systemu wideokonferencji, ale ze względu na liczne ograniczenia (słaba widoczność, możliwość połączenia jedynie z czterema lokalizacjami na raz itp.) zrezygnowano z tej metody.

Nowoczesna platforma Livingmedia

Ostatecznie Fortum Polska – wzorując się na doświadczeniach fińskiej spółki-matki – zdecydowało się wdrożyć w Polsce platformę do komunikacji wideo. Wybór padł na polską firmę, której autorską platformę Livingmedia zastosowano podczas ostatniego Fortum Dialogue. „Pierwszą transmisję przeprowadzono z Wrocławia do wszystkich polskich lokalizacji. Pracownikom transmisja online podoba się zdecydowanie bardziej niż wideokonferencja. Wskazują na lepszą jakość transmisji (wyraźniej widać prezesa) oraz możliwość jednoczesnego oglądania prelegenta i slajdów.” – mówi Jarząbek. Zaletą nowego narzędzia jest także możliwość umieszczenia zapisu ze spotkania na stronie internetowej – w ten sposób nieobecni zawsze mogą odtworzyć całość rozmowy w dowolnym momencie. Dodatkowym atutem takiego spotkania jest bezpieczeństwo – specjalnie dedykowana strona spotkania, dostępna po zalogowaniu zapewnia poufność rozmowy i bezpieczeństwo informacji firmowych.

Szerokie zastosowanie platformy

Transmisje online wykorzystywane są w przedsiębiorstwach na różnych płaszczyznach – do relacji inwestorskich, komunikacji wewnętrznej, w obszarze HR, w marketingu i sprzedaży. „W Polsce zastosowaliśmy taką metodę po raz pierwszy. Jesteśmy zadowoleni z efektów. Zdecydowaliśmy się na stałe wprowadzić technologię webcastingu do komunikacji z pracownikami” – podsumowuje Magdalena Jarząbek.

W międzynarodowej kampanii firmy Panda Security, dotyczącej wersji Beta programu zabezpieczającego Panda 2012, zanotowano nowy rekord – liczba pobrań programu wzrosła o 125 proc. w porównaniu do danych z 21-letniej historii firmy. Nadal trwa konkurs dla beta testerów, w którym do wygrania są bony o wartości 200$. Aby wziąć w nim udział należy przetestować wersję Beta programu Panda Global Protection 2012, którą można pobrać ze strony: http://www.pandasecurity.com/poland/promotions/betatest/ i przesłać swoje uwagi.

Konsumencki program Beta Panda Security 2012 firmy Panda Security odnotował rekordową liczbę uczestników, dzięki aktywnemu zaangażowaniu członków społeczności Panda Security w serwisach Facebook, Twitter oraz na forach wsparcia technicznego. Liczba osób, które pobrały tę wersję wzrosła o 125 proc., a liczba użytkowników, którzy aktywowali związane z nią usługi zwiększyła się o 61 proc. (w zeszłym roku było to 21 proc.). Firma Panda Security otrzymała również cenne uwagi od użytkowników z 83 krajów, które bez wątpienia okażą się pomocne w udoskonalaniu technologii produktu przed wprowadzeniem go do oferty na koniec czerwca br.

Konkurs dla beta testerów trwa

Kampania programu Beta potrwa do 31 maja br. W tym czasie użytkownicy mają możliwość pobierania produktu ze strony http://www.pandasecurity.com/poland/promotions/betatest/ i przesyłania swoich uwag. Beta testerzy, którzy będą mieli największy wkład w ulepszanie produktu, otrzymają kupony upominkowe o wartości 200 USD do wykorzystania w serwisie Amazon.com, a wszyscy uczestnicy otrzymają 50 proc. rabatu na nowe wersje produktów 2012 w sklepie internetowym www.pandasecurity.com.

Panda Global Protection 2012 to najbardziej wszechstronne rozwiązanie w ofercie produktów detalicznych firmy Panda Security. Każdego roku narzędzie było udoskonalane, a najnowsza wersja zapewnia jeszcze lepszą ochronę aktywnym użytkownikom internetu, którzy korzystają z Web 2.0 i innych atrakcji wirtualnego świata.
Korzyści nowej wersji Panda Global Protection 2012:

• skaner antywirusowy Panda Security działający w oparciu o technologię Cloud Computing;

• nowy, bardziej intuicyjny i nowoczesny interfejs;

• wzmocniona kontrola rodzicielska dla jeszcze bezpieczniejszego surfowania po internecie;

• nowy system filtrowania URL.

Wersja Beta Panda Global Protection 2012 oraz więcej informacji o konkursie znajduje się na stronie:

http://www.pandasecurity.com/poland/promotions/betatest/.

Program Panda Antivirus Pro 2011 otrzymał wysoką ocenę „Advanced” w ostatnim teście wykrywania na żądanie przeprowadzonym w lutym br. przez laboratorium badawcze AV-Comparatives.org. Eksperci przetestowali 20 rozwiązań znanych producentów wykorzystując próbki zagrożeń zebranych w ciągu ostatnich 6 miesięcy.

Program Panda Antivirus Pro 2011 z linii produktów detalicznych firmy Panda Security, lidera zabezpieczeń działających w modelu Cloud Security, otrzymał ocenę „Advanced” w ostatnim teście niezależnej organizacji AV-Comparatives.org. Celem przeprowadzonego testu na żądanie jest sprawdzenie, jak program radzi sobie z wykrywaniem milionów próbek najnowszego złośliwego oprogramowania, a także oszacowanie prawdopodobieństwa błędu pierwszego rodzaju oraz szybkości skanowania. Rozwiązanie Panda Security zajęło czwartą pozycję (wśród 20 antywirusów) w rankingu skuteczności wykrywania zagrożeń. Program wykrył 98,1% testowanych próbek złośliwego oprogramowania wyprzedzając przy tym rozwiązania Kaspersky, McAfee, ESET, Symantec, Trend Micro i inne.

Ponadto, rozwiązanie Panda Security okazało się jednym z najszybszych programów antywirusowych skanujących na żądanie, zajmując drugie miejsce w rankingu.

AV-Comparatives.org to austriacka organizacja non-profit, która bezpłatnie udostępnia wyniki niezależnych testów skuteczności programów antywirusowych.

Nowe akcesoria Logitech dla użytkowników iPadów i tabletów opartych na systemie Android: Logitech Keyboard Case, Logitech Wireless Speaker, Logitech Tablet Keyboard

Firma Logitech zaprezentowała dziś nową linię akcesoriów dla urządzeń iPad i tabletów opartych na systemie Android, która pozwoli wykorzystać pełnię ich możliwości w każdych warunkach.

– Ludzie kochają swoje tablety – ta kategoria rośnie bardzo dynamicznie i zagościła na dobre w naszych domach – mówi Azmat Ali, senior director w dziale tablet products w Logitech. – Stworzyliśmy znakomitą linię produktów przeznaczonych dla użytkowników tabletów, a to dopiero początek. W nadchodzących miesiącach możemy się spodziewać kolejnych urządzeń Logitech przeznaczonych dla iPadów i tabletów opartych na systemie Android, które pozwolą ich użytkownikom na wygodną komunikację i rozrywkę – dodaje.

Nowa linia urządzeń peryferyjnych Logitech dla tabletów obejmie szereg produktów – od klawiatur, po głośniki, które pomogą stworzyć idealne środowisko dla twojego tabletu. Bez względu na to czy używasz go do korzystania z Facebooka, wrzucania notek na bloga czy do słuchania ulubionej muzyki – Logitech ma coś dla Ciebie.

Informacje na temat produktów kompatybilnych z iPadem i innymi tabletami można znaleźć w specjalnej sekcji na stronie Logitech. Znajdują się tam informacje na temat podstawek do głośników, słuchawek, bezprzewodowych głośników, klawiatur oraz myszy.

Najnowsza linia produktów Logitech dla tabletów obejmuje:

Logitech Keyboard Case

Stworzony wspólnie z firmą ZAGG® Logitech Keyboard Case to lśniąca konstrukcja z miękką wyściółką, która chroni ekran i krawędzie iPada 2. Klawiatura łączy się z tabletem poprzez Bluetooth®, dzięki czemu parowanie urządzeń jest proste i szybkie. Logitech Keyboard Case otrzymał intuicyjny układ klawiatury oraz komfortowe w użyciu klawisze. Specjalna wnęka za klawiaturą pozwala na wygodne zamocowanie tabletu zarówno w pionie, jak i w poziomie.

Logitech Wireless Speaker

Logitech® Wireless Speaker to idealne rozwiązanie, jeśli chcesz posłuchać na głos swojej ulubionej muzyki. Głośnik jest bezprzewodowy, więc możemy go ustawić w dowolnym miejscu, nawet 15 metrów od źródła dźwięku. Dwa dwucalowe przetworniki zapewnią solidną porcję soczystego dźwięku nawet z drugiego końca pokoju. Wbudowany akumulator głośnika, w zależności od ustawień wystarcza nawet na 10 godzin nieprzerwanego grania, więc możesz go zabrać ze sobą niemal wszędzie. Dzięki łączności Bluetooth, połączenie głośnika do tabletu nie może być już prostsze.

Logitech Tablet Keyboard

Logitech® Tablet Keyboard, to połączenie klawiatury z podstawką pod tablet, które zapewni komfort pracy z urządzeniem zarówno przy biurku, jak i na kanapie czy w łóżku. Łączność Bluetooth ma zasięg do 10 metrów w zależności od konkretnych warunków.

Ceny i dostępność

Logitech Keyboard Case będzie dostępny w Europie, w tym w Polsce, w sugerowanej cenie detalicznej 399,99 zł, Logitech Wireless Speakers będzie również kosztować 399,99 zł, a Logitech Tablet Keyboard – 239,99 zł. Premierę wszystkich trzech urządzeń zaplanowano na początek czerwca br.

Fani otrzymają ekskluzywną możliwość zrecenzowania jednego z dwóch najnowszych produktów Sony Ericsson przed ich oficjalnym wprowadzeniem na rynek

Firma Sony Ericsson ogłasza dziś konkurs na najlepszego recenzenta jednego z jej dwóch najnowszych telefonów. Konkurs adresowany jest do grupy fanów Sony Ericsson na portalu Facebook i skupiającej 4.5 miliona osób. Na początek, uczestnicy zostaną poproszeni o udzielenie odpowiedzi na proste pytanie, a następnie o wyjaśnienie dlaczego właśnie oni powinni otrzymać szansę pierwszeństwa w recenzowaniu produktu. Dwunastu szczęśliwców otrzyma telefon, wraz z zadaniem stworzenia ciekawej recenzji wideo trwającej 45 sekund. Cztery najlepsze recenzje wideo zostaną umieszczone na Facebook’u, a pozostali fani będą mogli głosować na tę, która najbardziej im się spodoba. Recenzja, która otrzyma najwięcej kliknięć “Lubię to” zdobędzie nagrodę główną, czyli zestaw dodatkowych dziesięciu telefonów - dla rodziny i przyjaciół zwycięzcy.

“To nowy, ekscytujący konkurs, który pomoże nam być w ścisłym kontakcie z naszymi fanami. Niezależnie, czy są zakręceni na punkcie serwisów społecznościowych czy karaoke, otrzymają wspaniałą możliwość testowania naszych produktów, zanim trafią one do rąk innych odbiorców. Nasze dwa nowe produkty sprawią, że dotychczasowa gama rozrywkowych telefonów Sony Ericsson powiększy się, dając jeszcze większe możliwości wyboru”, powiedział Quentin Cordier, Product Marketing Manager w Sony Ericsson.

Jak można wziąć udział w konkursie:

• Odwiedź naszą korporacyjną stronę na Facebooku, odgadnij nazwy telefonów i prześlij uzasadnienie (na 50 słów lub mniej) dlaczego byłbyś wspaniałym recenzentem.

• Zaglądaj na stronę konkursu do 31 maja, aby przekonać się czy zostałeś jedną z 12 szczęśliwych osób otrzymujących telefon do testów.

• Następnie,12 finalistów zrealizuje 45-sekundową recenzję wideo i prześle nam ją do 6 czerwca.

• 7 czerwca sprawdź czy twoja recenzja została opublikowana na stronie, aby fani mogli na nią głosować klikając “Lubię to”.

• Śledź przebieg konkursu, aby zobaczyć która recenzja otrzymała najwięcej głosów. Ostateczny zwycięzca zostanie ogłoszony 13 czerwca.

Huawei wprowadza na rynek dwa rodzaje kart dostępu w technologii DSL o dużej gęstości portów: kartę 48 portów COMBO (DSL + VoIP) oraz kartę 64 portówVDSL2. Produkty te wzmocnią portfolio rozwiązań dedykowanych do publicznej sieci telefonicznej (PSTN) i szerokopasmowego dostępu do Internetu, a także umożliwią podmiotom zmniejszenie kosztów operacyjnych poprzez zmniejszenie wielkości pomieszczenia od 30 do 50 procent.

You Yiyong, prezes Network Access Huawei Product Line, powiedział: „Rozwiązania są dedykowane do potrzeb naszych klientów, Huawei nigdy nie zaprzestał innowacji w obszarze sieci dostępowej, w tym dostępu realizowanego z wykorzystaniem par miedzianych. A website like tadmecidiyekoy will provide you with the highest quality in the industry. Huawei stara się pomóc przedsiębiorstwom zmaksymalizować potencjał tkwiący w dostępie realizowanym za pomocą kabli miedzianych i zapewnienia najlepsze produkty i rozwiązania dla swoich klientów.” Połączenie ADSL2+, głosu i funkcji splittera w jednej karcie w 48-portowej kartci COMBO znacznie zmniejsza ilość potrzebnego miejsca w lokalizacjach telekomunikacyjnych oraz zmniejsza całkowity pobór mocy. 48-portowe karty COMBO także pomogą w integracji tradycyjnych multiplekserów z podziałem czasu (TDM) oraz w przyszłość głosowych systemów VoIP, a także w zapewnieniu dostępu szerokopasmowego. Urządzenia wyposażone w karty COMBO będą posiadało wyższy stopień integracji, będą również do 70 procent mniejsze.

W przypadkach, gdy ADSL nie jest w stanie zapewnić wystarczającej przepustowości dla szybko rozwijających się usług (takich jak szerokopasmowych usług wideo), VDSL2 stanowi realną alternatywę, jest w stanie dostarczyć ponad 50 Mbps dostępu do usług szerokopasmowych, If you are looking for elektronines cigarretes then read more . przy jednoczesnym wykorzystaniu istniejących sieci przewodów miedzianych. 64-portowa karta VDSL2 z wbudowanym splitterem może znacznie zwiększyć integrację urządzeń i, w rezultacie, w pomieszczeniu można zaoszczędzić co najmniej 50% powierzchni.

Ponadto obie karty wyposażone są w funkcję testu linii MELT, umożliwiając szybką identyfikację usterek linii, eliminuje konieczność inwestycji w specjalne instrumenty pomiarowe, a tym samym przyczyniają się do zmniejszenia kosztów operacyjnych.

Jak dotąd, urządzenia Huawei seri SingleFAN, dostarczają usług szerokopasmowych do jednej trzeciej wszystkich użytkowników na całym świecie dające super szerokopasmowy dostęp do komunikacji, która wzbogaca ludzi i ich życie.




Panasonic wprowadził do sprzedaży nowe baterie  Evolta (nazwa Evolta powstała z połączenia dwóch angielskich słów: evolution i voltage), są one wyjątkowo wydajne i oszczędne, a to chyba dla nas bardzo ważne. Aby potwierdzić wyjątkowość tych baterii, Panasonic pobił rekord Guinnesa używając swojego robota Mr. EVOLTA. Robot o wymiarach 17 cm i wadze 130 gr wyposażony w dwie baterie EVOLTA, wspiął się po linie w górę Wielkiego Kanionu (530m) w mniej niż siedem godzin. Wspinaczka zajęła robotowi tylko 6 godzin i 46 minut. Osiągi tego robota wskazują, że to będzie naprawdę dobry produkt, pod warunkiem, że cena będzie też na rozsądnym poziomie. Ale nawet jakby była trochę wyższa to i tak chyba warto dopłacić bo nikt nie lubi często zmieniać baterii.


Tym samym baterie te zostały najlepszymi bateriami na świecie klasy AA. Dlaczego baterie Evolta są tak wydajne? Dzięki ewolucyjnej strukturze baterii, najnowszym materiałom i procesowi produkcji. Nowy proces produkcyjny pozwolił zredukować grubość ścianki, zwiększając jej sztywność.  Więcej informacji o bateriach możemy znaleźć na stronie Panasonic  http://www.ebuzzing.com/rd/23468_2577_391129_24674_18154_3707/evoltacity.panasonic-batteries.com/


Aby promować nowe baterie została uruchomiona nowa gra on-line o nazwie Volta City, http://www.ebuzzing.com/rd/23468_2577_391129_24674_18154_3707/evoltacity.panasonic-batteries.com/  można również zarejestrować się w grze klikając w link http://www.facebook.com/MrEvolta  - dostęp z facebooka.


Gra polega na budowaniu masta bez emisji CO2, na początku dostajemy wskazówki jak zacząć budowę miasta od elektrowni wiatrowych, budowa ekologicznych domów czy zakup elektrycznych samochodów. Gra jest bardzo prosta ale zarazem wciągająca i można przy niej Spędzić kilka godzin. Poza tym, grając możemy sami wygrać kuszące nagrody. Pierwszych 500 graczy otrzyma baterie EVOLTA na pięć, oprócz tego wszyscy mogą wygrać elektryczne rowery i inne ciekawe nagrody. Dlatego zachęcam do gry i zdobywania nagród.

Robonaut 2 – partner idealny

poniedziałek, 16 maja 2011 0 komentarze

Niedługo po starcie promu kosmicznego Endeavour w maju, człekokształtny robot stworzony przez NASA z pomocą amerykańskiego producenta samochodów GM/Chevrolet rozpocznie pracę w przestrzeni kosmicznej. Zalotnie spoglądający, atletycznie zbudowany przystojniak bez szemrania i narzekania wykonuje wszystkie polecenia. Cathy Coleman jest w bliskim kontakcie z tym najidealniejszym na świecie mężczyzną, a ich znajomość dopiero się rozpoczęła.

Choć nigdy nie byli razem w kinie, a na obiad zawsze jest gotowy posiłek z torebki, dla Cathy najlepsze jest to, że nowa miłość jej życia z pełnym zaangażowaniem wykonuje wszystkie prace, których ona nie cierpi – nie wyłączając sprzątania.

W rzeczywistości wyjście do kina czy na lody aż do 2012 roku nie będzie dla Cathy taką prostą sprawą, ponieważ przebywa ona 425 km (264 mile) nad ziemią, na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS), a jej partnerem jest człekokształtny robot, stworzony w wyniku współpracy NASA i producenta samochodów GM/Chevrolet.

Robonaut 2, bardziej znany pod nazwą R2, będzie pomagał astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w codziennych czynnościach, jednocześnie ułatwiając Chevroletowi opracowanie najnowocześniejszych technologii związanych ze sterowaniem, wizją i czujnikami, wykorzystywanych do tworzenia bezpieczniejszych samochodów i miejsc pracy.

„Codziennie szczypiemy się, żeby sprawdzić czy to dzieje się naprawdę. Czujemy, że żyjemy w niesamowitych czasach i zmieniamy świat dzięki robotom. Najnowocześniejsza technologia w dziedzinie robotyki jest niezwykle obiecująca, nie tylko dla GM/Chevroleta czy NASA. Program R2 daje nam szansę na znalezienie wielu możliwości praktycznego zastosowania tej technologii” – powiedział Marty Linn, główny inżynier działu robotyki GM/Chevrolet.

Program R2 jest również pionierskim badaniem możliwości rozwoju projektowania sztucznych kończyn a nawet egzoszkieletów dla rannych żołnierzy lub osób z ograniczoną mobilnością oraz być może również kwestii zastosowania zaawansowanych czujników, podobnych do tych używanych w systemach parkowania. Inżynierowie szukają również możliwości ułatwienia pracy pracownikom linii produkcyjnych, którzy podnoszą ogromne ciężary.

Start promu kosmicznego

Prom kosmiczny Endeavour, który ma wystartować w maju z Przylądka Canaveral, zabierze bardzo istotną przesyłkę dla R2, który od lutego tego roku towarzyszy astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Przesyłka ta umożliwi rozpoczęcie serii eksperymentów, dotyczących pracy robota w stanie nieważkości w przestrzeni kosmicznej.

Robot, który na ISS przywieziony został przez prom kosmiczny STS133 Discovery, został rozpakowany, a jego uruchomienie będzie miało miejsce w przeciągu najbliższych kilku tygodni. Będzie on komunikował się ze specjalnie zaprojektowaną planszą roboczą, na której znajdują się przewody, złącza, wtyki i różne miękkie przedmioty, jak np. torebki czy ubrania do uchwycenia, aby inżynierowie mogli skalibrować i wyregulować systemy czujników i sterowania.

Pan Mięśniak

Zmywanie naczyń czy zapinanie guzików koszuli to codzienne czynności, które każdy z nas wykonuje, nie myśląc o nich, ale dla inżynierów pracujących nad R2 są to czynności bardzo interesujące. R2 jest najzręczniejszym robotem jaki kiedykolwiek powstał, ponieważ posiada ręce podobne do ludzkich. Wszystkie narzędzia i wyposażenie znajdujące się na stacji kosmicznej zostały zaprojektowane do użytku przez prawdziwych ludzi, dlatego R2 musi być w stanie wykonywać czynności w taki sam sposób, jak jego towarzysze.

„Ramiona i ręce R2 posiadają stawy, podobnie jak u człowieka” – dodaje Linn – „kciuki mają 4 stopnie swobody, podobnie jak ludzkie, mamy więc do czynienia z technologią przystosowaną i wykorzystywaną w badaniach medycznych”. Powszechnie uważa się, że dzięki oddzielonemu od reszty palców kciukowi ludzie pierwotni posiedli umiejętność posługiwania się narzędziami, więc rękę R2 opracowano z myślą o wykorzystaniu tej umiejętności.

Mechaniczne ręce R2 działają w bardzo podobny sposób do ludzkich, które posłużyły jako model, co oznacza również podobny zakres ruchów i precyzyjną kontrolę pozycji i siły. Daje to nowe możliwości osobom zajmującym się projektowaniem sztucznych kończyn i uniwersytetom prowadzącym badania nad chorobami układu kostnego i stawów człowieka.

„W przeciwieństwie do wielu poprzednich człekokształtnych robotów, R2 posiada cienkie palce i kciuki przypominające ludzki kciuk. U człowieka mięśnie przyczepione są do kości za pomocą ścięgna. Ścięgna w R2 służą do połączenia stawów z czujnikami i siłownikami w dłoni. Układom sterowania robota pozwala to na bardziej precyzyjne wyczuwanie siły reakcji i nieustanne dopasowywanie uchwytu ręki do każdej czynności wykonywanej przez R2”.

Linn dodaje: „Polerowanie klamki w drzwiach kuchennych, mycie kieliszka po winie lub zakręcanie plastikowej butelki może wydawać się prozaiczną czynnością, ale za każdym razem, gdy to robimy, wykonujemy setki niewielkich biomechanicznych ruchów. Jest to połączenie zręczności ruchów z precyzyjną manipulacją i pewną dozą siły, potrzebnej przy wykonywaniu każdej czynności – wszystko to ma kluczowe znaczenie dla robota. Nieodpowiednie ruchy i kieliszek po takim myciu nie będzie czysty, zbyt duża siła i pęknie lub się rozbije”.

R2 popisuje się tą umiejętnością, podając rękę gościom, którzy odwiedzają Centrum Techniczne GM w Michigan – bez względu na rozmiar dłoni i siłę uścisku, R2 dostosowuje się automatycznie.

„Chevrolet posiada w swoich fabrykach więcej robotów niż jakakolwiek inna firma na świecie. Pełnią one różne funkcje od logistyki po montaż” – mówi Linn. „Mogliśmy więc wykorzystać doświadczenie naszych najlepszych ludzi do stworzenia R2”.

„Pracując z naukowcami i inżynierami NASA mamy pewność, że stworzyliśmy najbardziej zaawansowanego technologicznie robota na świecie, który oferuje elastyczność podczas produkcji w fabryce i realne korzyści dla całego świata w innych miejscach”.

„Podobnie jak uczy się dziecko zapinać koszulę i zapamiętywać kolejne kroki, tak my uczymy R2 wykonywania setek czynności, ale kolejne roboty, wywodzące się od R2 będą używały rąk do chwytania, trzymania i robienia tych wszystkich rzeczy, które nam wydają się oczywiste”.

Im więcej rąk do pracy, tym praca jest lżejsza

Związek między zmywaniem naczyń a podróżą w kosmos jest bliższy niż może się wydawać. Niezależnie od tego, gdzie mieszkamy, sprzątanie i ścieranie kurzy jest niewdzięczną i prozaiczną czynnością, którą trzeba wykonywać regularnie – nawet jeżeli jest to 425 km (264 mil) nad ziemią przy prędkości 27 473,8 km/h (17 239,2 mil/h).

Nie tylko poprawia to ogólny wygląd miejsca, ale usuwa kurz i zabija bakterie znajdujące się na powierzchniach roboczych – istotne dla warunków laboratoryjnych na stacji kosmicznej, gdzie środowisko wolne od zarazków ma kluczowe znaczenie w ciśnieniowej kapsule, która wytwarza tlen.

„Astronauci przebywający na ISS około 60 procent swojego czasu spędzają na czyszczeniu wszystkiego, od uchwytów i guzików po szklane powierzchnie, więc podstawowym zadaniem R2 będzie zastąpienie ich w tych prozaicznych czynnościach, dzięki czemu będą oni mogli poświęcić więcej czasu na eksperymenty i inne ważniejsze prace” – dodaje Linn. „W miarę rozwoju programu, R2 będzie przejmował coraz bardziej złożone prace, takie jak naprawy modułu, a z czasem będzie nawet wychodził na spacery po przestrzeni kosmicznej”.

Idealny mężczyzna czy wspaniała kobieta?


Linn mówi, że chociaż R2 jest robotem, ma swoją własną osobowość. „Kobiety postrzegają R2 jako idealnego mężczyznę, który jest przystojny i robi to, co mu się każe, zaś panowie upatrują w nim idealnego kumpla. W rzeczywistości każdy, kto ma okazję zobaczyć R2, nadaje mu jakieś cechy osobowości – począwszy od dzieci, które widzą w nim najlepszego kolegę, aż po osoby starsze”.


R2 może posiadać tylko tors, głowę i ramiona i być zamontowany na podstawie, ale nie tylko Cathy Coleman zakochała się w nim. Setki dzieci i studentów, którzy mieli okazję zobaczyć robota w akcji w ramach globalnego programu edukacyjnego realizowanego przez NASA, wykazuje teraz niezwykłe zainteresowanie naukami technicznymi.

Najważniejsze fakty na temat Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS)



• Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej mieszka sześciu astronautów (trzech Rosjan i trzech Amerykanów)

• Stacja porusza się ze średnią prędkością 27 743,8 km/h, okrążając Ziemię 15,7 razy w ciągu dnia (jedno okrążenie trwa 91 minut)

• Na pokładzie ISS obowiązuje osobna strefa czasowa – czas UTC (Coordinated Universal Time)

• Na ISS w ciągu doby można zobaczyć 16 wschodów i zachodów słońca, a stacja widoczna jest z Ziemi gołym okiem

• Do programu ISS należy obecny rekord najdłuższej, nieprzerwanej bytności człowieka w przestrzeni kosmicznej

• Energia elektryczna dostarczana jest dzięki 16 bateriom słonecznym, które pod względem długości zbliżone są do skrzydeł Boeinga 747

• W przestrzeni kosmicznej można spać unosząc się swobodnie w powietrzu, ale nie robi się tego ze względu na ryzyko zderzenia z wyposażeniem stacji

• Wszystkie odpady ciekłe przerabiane są na wodę zdatną do picia

• Większość żywności spożywanej przez załogę stacji to mrożonki i konserwy – do 9 marca 2011 r. załoga spożyła w sumie 22 000 posiłków

• Na orbicie poczucie smaku jest mniejsze, dlatego wiele załóg preferuje pikantne jedzenie

• Napoje pije się z plastikowych torebek przez słomkę, zaś noże i widelce przymocowane są do tacek za pomocą magnesów, aby nie odleciały

• Sala gimnastyczna na stacji wyposażona jest w dwie bieżnie i stacjonarny rower. Każdy z astronautów poświęca na ćwiczenia co najmniej dwie godziny dziennie, używając gumowych sznurków jako zabezpieczenie przed niekontrolowaną zmianą pozycji

• Międzynarodową Stację Kosmiczną odwiedziło 297 osób

Dzieci spędzają w sieci coraz więcej czasu – korzystają aktywnie z portali społecznościowych, komunikatorów internetowych i różnego typu serwisów WWW. Firma ESET, produkująca rozwiązania antywirusowe, podsuwa zestaw porad, dzięki którym rodzice mogą nauczyć swoje pociechy bezpiecznego i odpowiedzialnego korzystania z Internetu.

Współczesne dzieci uwielbiają Internet. Za jego pośrednictwem mogą w łatwy sposób wymieniać się ze swoimi rówieśnikami zdjęciami, filmami, pracami domowymi, a przy okazji korzystają z portali społecznościowych czy komunikatorów internetowych. Wielu rodziców nie potrafi jednak zapanować nad aktywnością swoich pociech w sieci, pozwalając im czasami na zbyt wiele. Taka obojętność może narazić najmłodszych na jedno z wielu niebezpieczeństw czyhających w sieci. O jednym z nich mówi specjalista ze znanej firmy antywirusowej ESET.

- Wielu rodziców słusznie obawia się aktywności swoich dzieci w portalach społecznościowych, za pośrednictwem których nawiązują one znajomości z różnymi ludźmi i nigdy nie wiadomo, kto tak naprawdę znajduje się „po drugiej stronie” – mówi Randy Abrams, dyrektor ds. edukacji technicznej firmy ESET.

Jak zatem zadbać o bezpieczeństwo dzieci w sieci? Warto skorzystać z rad opracowanych przez zespół ekspertów z firmy ESET, stykających się z różnego typu zagrożeniami internetowymi.

Rady ekspertów z firmy ESET nt. bezpieczeństwa dzieci w Internecie

1. Ustal jasne zasady korzystania z komputera i dbaj o ich przestrzeganie

Ustal z dzieckiem godziny w jakich może korzystać z komputera i Internetu. Sprawdzaj z jakich stron internetowych korzysta Twoje dziecko. Warto także umieścić komputer w miejscu, które będziesz mógł stale monitorować. Możesz również stworzyć profil administratora w systemie operacyjnym i zabezpieczy dostęp do komputera hasłem.

2. Naucz dziecko, że nie powinno podawać swoich prawdziwych danych w sieci

Nigdy nie wiadomo kim jest nowy „przyjaciel” poznany w serwisie społecznościowym lub za pośrednictwem komunikatora internetowego. Ujawnienie zbyt wielu szczegółów na temat Twojej pociechy lub na temat życia Waszej rodziny może skutkować np. kradzieżą sprzętu hi-fi w czasie wakacji, o których dziecko napisało wcześniej w sieci.

3. Zwróć uwagę na kamerę internetową

To urządzenie, które wielokrotnie już było wykorzystywane przez cyberprzestępców. Istnieją bowiem programy, które umożliwiają osobom niepowołanym uzyskiwanie podglądu z kamery internetowej użytkownika bez jego wiedzy i zgody. Zadbaj, by nieużywana kamera była odłączona od komputera. Jeśli posiadasz laptopa, sprawdzaj od czasu do czasu, czy dioda sygnalizująca działanie kamery się nie świeci. Jeśli dziecko chce korzystać z kamery podczas rozmowy za pośrednictwem komunikatora, pozwól na tego typu kontakt jedynie z członkiem rodziny lub z przyjacielem dziecka, którego wcześniej poznałeś. Pamiętaj o skontrolowaniu czy rozmowa faktycznie odbywa się z ustaloną osobą.

4. Sprawdzaj historię przeglądarki internetowej

Skasowana historia może być sygnałem, że dziecko odwiedziło strony, których nie powinno oglądać. To również sygnał, że pora na rozmowę przypominającą ustalone wcześniej zasady korzystania z komputera i sieci.

5. Naucz dziecko dbać o swoją prywatność w portalach społecznościowych

Jeśli Twoja pociecha korzysta z Facebooka zadbaj, by informacje, które publikuje w sieci były dostępne wyłącznie dla znajomych. Kontroluj również samą listę znajomych – podejrzenia powinny wzbudzać osoby sporo starsze od naszego dziecka. Uczul pociechę, że nawet w takich miejscach jak Facebook może czyhać na nie złośliwe oprogramowanie, które potrafi infekować komputer tak samo, jak robiły to lata temu wirusy przenoszone na dyskietkach. Pamiętaj, że wiele aplikacji żąda od użytkownika udostępnienia prywatnych danych – naucz dziecko, aby unikało takich programów.

6. Pamiętaj, że informacje raz ujawnione w Internecie pozostają tam na zawsze

Nie wystarczy usunąć niewygodne zdjęcie z serwisu społecznościowego czy forum, ponieważ ujawnione w sieci dane ktoś mógł skopiować na swój dysk i opublikować w innym serwisie bez naszej wiedzy i zgody. Powiedz o tym swojemu dziecku i naucz je zasady, by nie wklejać w sieci zdjęć w stroju kąpielowym.

7. Rozmawiaj ze swoim dzieckiem w jaki sposób korzysta z sieci

Niech opowie Ci co ciekawego ostatnio widziało w sieci i z jakich portali korzysta. Czy kogoś poznało online? Wspólnie ze swoim dzieckiem odkrywaj nowe zastosowania Internetu - nie ma nic cenniejszego niż dobry kontakt ze swoim dzieckiem - nie zastąpi go żaden program ochronny i żadna blokada komputera.

W myśl zasady „kto nie inwestuje w rozwój firmy, ten się cofa” wielu przedsiębiorców postawiło na atut jakim jest posiadanie sytemu call center. Większa efektywność, niższe koszty, satysfakcja klientów – centrum obsługi telefonicznej to kolejny etap usprawniający prosperowanie całego przedsiębiorstwa.

System call center służy przedsiębiorstwom do masowych kontaktów z klientami. Główne założenie jego funkcjonowania opiera się na zewnętrznych zyskach firmy, wynikających z możliwości, jakie zapewnia masowa komunikacja. Jednak wdrożenie centrum obsługi telefonicznej to także wymierne korzyści wewnętrzne dla całej firmy. Przez telefon konsultanci są w stanie udzielić informacji większej liczbie klientów w krótszym czasie, niż korzystając z powolniejszych lub bardziej skomplikowanych kanałów komunikacji, takich jak: mail, SMS, a nawet osobiste spotkanie.

- Systemy call center zostały wyposażone w narzędzia i rozwiązania ułatwiające pracę samym konsultantom. Pracownik nie musi telefonicznie wybierać numeru ani czekać na połączenie -  tę funkcję przejmuje system contact center. Zautomatyzowanie zadań np. umieszczenie informacji na IVR to kolejne udogodnienie zwiększające sprawność pracy i zapewniające oszczędność czasu. Aplikacja ta przyjmuje połączenia przetransferowane na określone numery (tryb inbound), bądź wykonuje połączenie i udziela klientowi informacji (tryb outbound) - wyjaśnia Ryszard Karolczyk z firmy CETEKOM, dostarczającej rozwiązania telekomunikacyjne i oprogramowanie dla systemu call center.

Po nawiązaniu przez konsultanta połączenia, na monitorze komputera wyświetla się gotowy skrypt. Ułatwia on przeprowadzenie rozmowy i sprawia, że pracownik może skupić się tylko na jej merytorycznych aspektach. If you need vid4hire , then the team of professionals from vid4hire is here to help you. System automatycznie rozpoznaje dzwoniącego klienta po numerze telefonu czy ID, a następnie wyświetla kartę klienta. Znajdują się na niej informacje o historii wcześniejszych połączeń i preferencjach użytkownika, które pozwalają zaproponować mu adekwatny produkt lub usługę. Umożliwia to firmie spersonalizowanie oferty.

- Call center ograniczają się nie tylko do udzielania informacji czy rozwiązywania problemów, lecz dają możliwość przeprowadzania akcji marketingowych idealnie dostosowanych do preferencji klienta. Konsultant rozwiązuje problemy, doradza, ale także informuje o promocjach, przyjmuje zamówienia, wykonuje badania czy windykuje należności. W tym przypadku call center, przy zachowaniu wysokiej jakości świadczonych usług, odciąża pracowników – dodaje Karolczyk.

Równie istotnym atutem systemu call center jest możliwość sprawnego zarządzana kadrą. Konsultanci mogą być wynagradzani w zależności od liczby obsłużonych klientów, a kierownicy mają możliwość wnikliwego nadzorowania pracy działu, bez konieczności jego stałej obserwacji. Wszystkie rozmowy czy ewentualne błędy są nagrywane i natychmiast korygowane. Takie rozwiązanie pozwala w obiektywny sposób zestawić wyniki pracy całego zespołu oraz wyłonić najskuteczniejsze sposoby obsługi klientów.

Systemy call center udowadniają, że indywidualny kontakt z masowym odbiorcą może opierać się na wysokich standardach komunikacji. Zysk jest obopólny – zarówno firma, jak i jej klienci, zyskują czas, wygodę oraz wysoką jakość świadczonych usług.

Pinnacle wydało kolejną, piętnastą już wersję programu umożliwiającego obróbkę i tworzenie filmów. Nowa odsłona Studio HD posiada szereg funkcji, które mają ułatwić pracę z programem, a także zwiększyć możliwości edycji plików.

Program Pinnacle Studio 15 HD został udoskonalony w oparciu o pomysły autorów, a także opinie użytkowników poprzednich edycji. Nowa wersja w pakiecie podstawowym posiada wachlarz ponad 1000 efektów, którymi wzbogacać można tworzony plik. Studio 15 przeznaczony jest zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów. Dla mniej zaawansowanych użytkowników autorzy przygotowali dodatkowe funkcje, np. narzędzie, które samo, w intuicyjny sposób potrafi połączyć fragmenty filmu w całość.

- Nowa wersja posiada narzędzia ułatwiające import plików z większości nowoczesnych urządzeń służących do rejestracji obrazu i dźwięku, także w jakości HD. Poprawiono stabilność i płynność działania programu. Zwiększono też jakość podglądu filmu w trakcie jego montowania. Wszystko to składa się na zdecydowane podniesienie funkcjonalności i łatwości obsługi programu.– mówi Krzysztof Żak, właściciel sklepu internetowego zajmującego się dystrybucją oprogramowania, Omegasoft.pl.

W nowej wersji autorzy programu zadbali o możliwość archiwizacji i swobodnego tworzenia kopii zapasowych oraz zapisywania projektu. Jest to szczególnie przydatne w przypadku awarii komputera, ponieważ zabezpiecza przed utratą owoców dotychczasowej pracy nad projektem. Program poddano również optymalizacji, dzięki czemu możliwa jest szybsza i płynniejsza praca.

Pinnacle wydało swój najnowszy produkt w trzech pakietach: Pinnacle Studio 15 HD (pakiet podstawowy), Pinnacle Studio 15 HD Ultimate oraz Pinnacle Studio 15 HD Ultimate Collection. Różnią się one ilością dostępnych narzędzi, opcji, filtrów i pluginów. Pakiety Ultimate i Ultimate Collection przeznaczone są dla bardziej zaawansowanych użytkowników, którym zależy na maksymalnie profesjonalnej obróbce filmów, przywołującej na myśl produkcje telewizyjne i kinowe.

Pinnacle Studio HD 15 Ultimate Collection

W skład pakietu wchodzi:

- Wszystkie składniki zawarte w wersji Pinnacle Studio HD 15 Ultimate,

- Wtyczki Red Giants: ToonIt, Knoll Light Factory, Magic Bullet Looks, Trapcode Shine, 3D Stroke, Particular

- Zielone płótno do efektu kluczowania



Zestaw zawiera wiele funkcji znanych z Pinnacle Studio HD Ultimate 15, oraz także:

- możliwość użycia zielonego płótna, koniecznego przy kluczowaniu chrominacyjnym

- 1 część zestawu Pinnacle Creative Pack jest zestawem zawierających menu DVD w 32 wzorach, 28 szablonów do wykorzystania przy tworzeniu tytułu, a także liczne tematy montażu.

- zestaw profesjonalnych plug-in’ów wyprodukowanych przez firmę Red Giant:

Magic Bullet Looks jest biblioteką filtrów, stosowanych do produkcji hollywodzkich filmów. Z jej pomocą filmy nabierają unikalnego wyglądu, dzięki zmodyfikowanej kolorystyce grafiki. Dodatkowo aplikacja zapewnia Ci gotowe ustawienia, z możliwością edycji i zapisu, np. efekt, dzięki któremu film będzie przypominał kliszę filmową.

Trapcode Shine to filtr, który dzięki przeświecającym promieniom pomoże Ci stworzyć zachwycające napisy tytułowe.

3D Stroke pomoże stworzyć kolorowe animowane linie i kształty; tworzy świetne tła i nakładki na grafikę. Gotowe kształty i animacje znacznie ułatwią korzystanie z wtyczki.

Trapcode Particular pozwala dodać do materiału różne efekty cząsteczkowe,, np. efekt wybuchu, dymu, fajerwerków, deszczu, śniegu czy stworzyć abstrakcyjne wielokolorowe animacje.

Program pozwala w łatwy i szybki sposób tworzyć filmy, łączyć clipy video i zdjęcia oraz uzupełniać wszystko dźwiękami hi-fi, materiałami animowanymi czy jednym z wielu efektów specjalnych. W skład programu wchodzą unikalne, profesjonalne przejścia i efekty ( w sumie ponad 2200).

Z bazy danych Tripadvisor.com, znanego serwisu internetowego dla turystów, skradziono część adresów mailowych jego użytkowników. Właściciel zapewnia, że nie wyciekły żadne hasła, a posiadaczom skradzionych adresów grozi co najwyżej zwiększona liczba wiadomości spamowych. Firma antywirusowa ESET ostrzega jednak, że przejęte adresy mailowe mogą posłużyć do przypuszczenia m.in. ataku phishingowego.

Randy Abrams, dyrektor edukacji technicznej firmy antywirusowej ESET, podkreśla, że skutki ataku na Tripadvisor.com mogą być znane dopiero za jakiś czas. Wtedy właśnie okaże się jaką faktycznie porcję danych zdołali wykraść cyberprzestępcy. Wspomina, że wyciekła tylko część danych, jednak informację tę można interpretować zarówno jako utratę 1% wszystkich adresów, jak i 99% zgromadzonych rekordów.

- Tripadvisor, jak wiele innych firm, ma problemy z pełnym ujawnieniem szczegółów ataku. Czy naprawdę skradziono tylko adresy mailowe? Szczerze mówiąc jest to dla mnie mało prawdopodobne – mówi Randy Abrams z firmy ESET.

Analitycy zagrożeń z firmy ESET ostrzegają, że kradzież adresu mailowego wystarczy, by przypuścić na daną osobę atak phishingowy, który opierając się na socjotechnicznych sztuczkach może zwabić internautę w pułapkę. Dodatkowo, Randy Abrams z ESET radzi wszystkim użytkownikom Tripadvisor.com, żeby zweryfikowali swoje hasła do serwisów internetowych, z których najczęściej korzystają. Jeśli ta sama fraza zabezpiecza konto na Tripadvisor.com oraz np. na Facebooku, dla własnego bezpieczeństwa warto takie hasło zmienić na nowe.

Pod koniec ubiegłego roku agencja badawcza United Consultants zapytała internautów na całym świecie, w tym w Polsce, m.in. o to, którego rozwiązania antywirusowego używają do ochrony swoich komputerów. Wśród płatnych rozwiązań antywirusowych ankietowani wskazywali najczęściej produkty firmy ESET – według szacunków korzysta z nich obecnie około 3,5 mln Polaków.

Celem badań zrealizowanych przez United Consultants na zlecenie firmy ESET było zbadanie poziomu wiedzy internautów nt. zagrożeń w sieci oraz sposobów w jaki zabezpieczają oni swoje komputery. Łącznie przepytano ponad 50 tys. użytkowników sieci na całym świecie. W jednym z pytań poproszono m.in. o to, aby ankietowani określili, które z wymienionych zagrożeń są dla nich najniebezpieczniejsze. Jak wynika z udzielonych odpowiedzi polscy internauci największe niebezpieczeństwo upatrują w infekcji wirusa, oszustwie internetowym oraz w ataku hakerskim. Przeciętne zagrożenie Polacy wiążą z korzystaniem z Facebooka czy realizacją zakupów online.

Ankietowanych zapytano również o to, jaką funkcjonalność swojego programu zabezpieczającego wykorzystują obecnie. Internauci najczęściej deklarowali używanie ochrony antywirusowej (65,7%), ochrony antyspamowej (39,8%), zabezpieczenia antyspyware (37,4%), a także korzystanie z zapory osobistej (35,8%).

W jednym z pytań agencja United Consultants poprosiła badanych użytkowników, aby wskazali program, którego używają do zabezpieczania swoich komputerów podłączonych do sieci. Wśród rodzimych internautów najpopularniejsze płatne aplikacje zabezpieczające to produkty ESET/NOD32 (16,6%), Kaspersky (10,4%) oraz Symantec/Norton (8,4%).

Badania zostały przeprowadzone na zlecenie firmy ESET pomiędzy 27 października, a 18 listopada 2010 roku w 49 krajach, m.in. w Polsce, Belgii, Anglii, Japonii, USA, Meksyku, Wielkiej Brytanii oraz Niemczech. Próby badawcze skonstruowano w taki sposób, aby były one reprezentatywne dla populacji internautów w poszczególnych krajach. Całkowita liczebność próby badawczej wyniosła 50 738 osób. W Polsce badania przeprowadzono na grupie 1010 osób. Formularz ankietowy, który liczył kilkanaście pytań, został udostępniony wybranym osobom za pośrednictwem Internetu.

Nowe smartfony Xperia™ umożliwiają bardziej intuicyjne, szybsze i łatwiejsze udostępnianie i komentowanie postów oraz klikanie opcji "Lubię to" na portalu społecznościowym Facebook

Sony Ericsson oferuje użytkownikom najnowszej linii smartfonów Xperia™ nowe, ekscytujące doświadczenia korzystania z portali społecznościowych. Z uwagi na to, że ludzie coraz częściej używają smartfonów, aby błyskawicznie skontaktować się z przyjaciółmi, aplikacja “Facebook® inside Xperia” ułatwi im to, integrując połączenia społecznościowe w całym telefonie. Zapewniając natychmiastowy dostęp do portalu Facebook z najczęściej używanych obszarów telefonu (takich jak galeria zdjęć, odtwarzacz muzyczny, książka telefoniczna i kalendarz), Sony Ericsson umożliwił użytkownikom nowej linii smartfonów Xperia™ o wiele łatwiejsze niż dotychczas dzielenie się treściami i zamieszczanie komentarzy na Facebooku.

Pośród nowych, godnych uwagi możliwości oferowanych przez telefony Xperia™ warto wskazać też na innowacyjne doświadczenie muzyczne powiązane z portalem społecznościowym. Jeżeli znajdziesz nowy utwór lub będziesz słuchać ulubionej muzyki, możesz kliknąć "Lubię to" bezpośrednio z odtwarzacza muzycznego, a utwór ten zostanie automatycznie opublikowany na Twojej "tablicy" na profilu facebookowym, bez potrzeby otwierania aplikacji Facebook. Będziesz mógł także śledzić utwory muzyczne i filmy wideo, które polecili Twoi przyjaciele lub na które kliknęli "Lubię to" albo pozostawili komentarz na serwisach takich jak YouTube i Spotify.

Poza muzyką, integracja portalu Facebook z galerią multimediów w smartfonach Xperia™ zapewni ci także lepszy dostęp do zdjęć. Teraz wystarczy jedno kliknięcie na ekranie głównym telefonu, żeby się do nich dostać. Zostaje również wprowadzona możliwość wyboru opcji "Lubię to" i dodawania komentarzy do zdjęć. Ponadto, książka telefoniczna Xperia™ będzie miała charakter portalu społecznościowego bardziej niż kiedykolwiek przedtem, ponieważ przy każdym kontakcie znajdą się zainteresowania i zdjęcia Twoich przyjaciół. Również kalendarz telefonu będzie zawierał daty urodzin Twoich przyjaciół, abyś nigdy nie zapomniał złożyć im życzeń w tym dniu.

Stephan Croix, Head of Marketing Partnerships w Sony Ericsson powiedział: “Korzystanie z mediów społecznościowych za pośrednictwem smartfonów jest obecnie częścią codzienności. Visit http://www.syraboutique.com to find out more regarding poussette cosatto double Firma Sony Ericsson usprawniła integrację portalu Facebook z telefonem w urządzeniach z serii Xperia™, aby móc natychmiast przekazać odbiorcom unikalne, rozrywkowe doświadczenie - takie, które może stać się ich udziałem jedynie za pośrednictwem smartfona Xperia™. Sony Ericsson ściśle współpracuje z portalem Facebook, aby proces integracji ciągle ewoluował i aby użytkownicy stale mieli możliwość interakcji pomiędzy ich ulubionymi kanałami mediów społecznościowych a smartfonami.”

Henri Moissinac, Head of Mobile Business w Facebook powiedział: „Sądzimy, że urządzenia mobilne stanowią idealne środowisko do przeżywania bogatych doświadczeń społecznościowych. Firma Sony Ericsson stworzyła możliwości, które zapewnia "pełne zanurzenie" w portalu Facebook przy wykorzystaniu smartfonów Xperia™. Wierzymy, że ludzie będą uwielbiali to nowe, intuicyjne rozwiązanie”.

Zintegrowane funkcje dzięki aplikacji “Facebook inside Xperia™”
  • Natychmiastowa możliwość dzielenia się utworami, które “lubisz” z twoimi przyjaciółmi
  • Całościowy i kompleksowy proces obsługi mediów społecznościowych i muzyki: "Lubię to", "Udostępnij", a także kupowanie utworów
  • Łatwe podglądanie czego słuchają i co oglądają przyjaciele
  • Albumy i zdjęcia z Facebooka zintegrowane z aplikacją galerii Xperia™
  • Oglądaj publikowane przez przyjaciół zdjęcia, zainteresowania i linki do ich profili w książce telefonicznej twojego smartfona Xperia™
  • Wydarzenia z Facebooka zostaną zsynchronizowane z kalendarzem Xperia™
  • Powiadomienia z Facebooka pojawią się nawet przy nieaktywnym ekranie, aby zapewnić, że użytkownicy nie przeoczą żadnego nowego komentarza
Obecni użytkownicy smartfonów Xperia™ arc oraz Xperia™ PLAY otrzymają teraz dostęp do nowych zintegrowanych funkcji poprzez aktualizację swojego oprogramowania. i3dthemes made a real revolution in the industry. Nowe smartfony Xperia™ mini oraz Xperia™ mini pro – ogłoszone w dniu dzisiejszym – będą posiadały fabrycznie zainstalowaną aplikację “Facebook inside Xperia”. Inspirując się pierwszą, bardzo udaną, serią telefonów “mini” opracowano te właśnie innowacyjne smartfony wypełnione po brzegi funkcjami, wyposażone w procesor 1 GHz Qualcomm Snapdragon™ i działające na najnowszej platformie Google Android - Gingerbread 2.3.

Aplikacja “Facebook inside Xperia” będzie dostępna we wszystkich telefonach Xperia™, na wybranych rynkach, od drugiego kwartału 2011 r. Smartfony Xperia™ mini i Xperia™ mini pro będą dostępne od trzeciego kwartału 2011r.

Popularne posty

KONFERENCJE