Jeśli jesteś zainteresowany nauką, rozwojem i nowymi technologiami, to znajdujesz się we właściwym miejscu. Blog nowe technologie to znakomite źródło informacji ze świata smartfonów, komórek i tabletów. Na naszej stronie będziesz mógł dowiedzieć się o najbardziej interesujących i istotnych odkryciach i wydarzeniach z różnych części świata.



50 twarzy Greya”, loteria paragonowa, Eurowizja, Andrzej Duda czy pytanie gdzie jest Putin - to hasła, które najszybciej zyskiwały na popularności w wyszukiwarce Google w 2015 roku. Czego jeszcze poszukiwaliśmy?
- Mnie w tym roku szczególnie zaskoczyły dwa hasła agar.io. Okazuje się, że jest to bardzo popularna gra przeglądarkowa. Kolejna rzecz, która mnie zaskoczyła to loteria paragonowa - mówi newsrm.tv Piotr Zalewski z Google.
Listę haseł w 2015 roku otwiera głośny film „50 twarzy Greya”. Ta kasowa produkcja znalazła się również na pierwszym miejscu w kategorii Film. Na podium trafiła platforma edukacyjna Librus Synergia i popularna gra internetowa agar.io. Internauci szukali również informacji na temat najnowszej inicjatywy Ministerstwa Finansów czyli loterii paragonowej, a także obecnego Prezydenta Andrzeja Dudy.
W przygotowanym zestawieniu nie zabrakło też „lżejszych” tematów - w kategorii Diety w 2015 roku zwyciężyła budząca wiele kontrowersji dieta wacikowa, wyprzedzając m.in. dietę św. Hildegardy czy dietę oxy. W kategorii Kalorie na pierwszym miejscu pojawiają się daktyle. Listę zamyka Kanapka Drwala z McDonald’s. Internauci zadawali również szereg pytań, m.in.: jak sprawdzić ilość punktów karnych, jak zrobić kamerę otworkową, gdzie można kupić fasolki wszystkich smaków, a nawet próbowali dowiedzieć się, gdzie jest Putin?.
Polska lista TOP 10, czyli hasła, które najszybciej zyskiwały na popularności w 2015 r.:
  1. 50 twarzy Greya
  2. Librus Synergia
  3. Agar.io
  4. Loteria paragonowa
  5. Wspaniałe Stulecie
  6. Andrzej Duda
  7. Barszcz Sosnowskiego
  8. Szybcy i Wściekli 7
  9. Eurowizja
  10. Barbara Sienkiewicz
Na globalnej liście Top 10 znalazły się następujące hasła:
  1. Lamar Odom
  2. Charlie Hebdo
  3. Agar.io
  4. Jurassic World
  5. Paris
  6. Furious 7
  7. Fallout 4
  8. Ronda Rousey
  9. Caitlyn Jenner
  10. American Sniper
Tegoroczny ranking „Rok w wyszukiwarce” dla Polski został przygotowany w 22 kategoriach, m.in.: ludzie, wydarzenia, filmy, aktorzy, sportowcy, tematy, które poruszyły Polaków, diety, a także odpowiedzi na pytania – jak…? i gdzie…?
Google przygotowuje zestawienie „Rok w Wyszukiwarce” podsumowując miliony zapytań wpisywanych przez internautów w okno wyszukiwarki każdego dnia. Hasła najszybciej zyskujące na popularności to zapytania, które generowały największy ruch w internecie w dłuższym okresie 2015 roku w porównaniu do 2014 roku.

Cyberprzestępcy na swój kolejny cel wybrali sobie klientów korzystających z usług firmy Netia. Użytkownicy otrzymują fałszywe maile zawierające zainfekowany załącznik opatrzony tytułem ,,Potwierdzenie zmiany warunków umowy”. Celem fałszywych maili jest kradzież plików z zainfekowanego komputera oraz loginów i haseł do skrzynek mailowych użytkowników.

Wiadomość mailowa, pochodząca rzekomo od Netii, informuje, że w załączniku znajduje się plik potwierdzający zmianę warunków umowy. W rzeczywistości załącznik to plik o rozszerzeniu ZIP, a użytkownik klikając w niego instaluje na swoim komputerze złośliwe oprogramowanie, które ESET klasyfikuje jako Win32/PSW.Papras.EH. Po tym, jak zagrożenie zostanie uruchomione na urządzeniu, dodawany jest wpis do rejestru, który powoduje automatyczne uruchamianie zagrożenia przy każdym starcie systemu Windows. 
Fałszywy mail od Netii

Złośliwy program zbiera dane ofiary, m.in. informacje o systemie operacyjnym i użytkowniku systemu, a także ciasteczkach z popularnych przeglądarek internetowych i dane logowania do skrzynek mailowych. Następnie wszystkie zebrane informacje przesyła na zdalny serwer. Zagrożenie regularnie kontaktuje się ze zdalnym serwerem w oczekiwaniu na polecenia: pobrania danego pliku z zainfekowanego komputera, uruchomienia dowolnego pliku, przesłania zgromadzonych danych czy aktualizacji zagrożenia do najnowszej wersji. 

To kolejna fala fałszywych maili zawierających załącznik infekujący zagrożeniem Win32/PSW.Papras. W zeszłym roku w podobny sposób cyberprzestępcy próbowali infekować komputery internautów, podszywając się pod Pocztę Polską.

Programy ESET wykrywają zagrożenie i blokują dostęp do niebezpiecznego pliku, dzięki czemu użytkownik uniknie infekcji swojego systemu. Jeśli kliknąłeś w ostatnim czasie w załącznik, który miał stanowić potwierdzenie umowy, sprawdź czy Twój komputer nie jest zainfekowany – pobierz ze strony eset.pl wersję testową programu ESET Smart Security i sprawdź czy Twój komputer jest wolny od Win32/PSW.Papras.

Warsztaty odbędą się 17 grudnia w Warszawie. Celem warsztatów jest przedstawienie problematyki prawnej projektów chmury obliczeniowej.

W trakcie warsztatu zostanie przedstawione aktualne orzecznictwo sądów polskich, zagranicznych oraz TSUE, a także stanowiska organów regulacyjnych. Dokonana zostanie również praktyczna analiza projektów realizowanych w różnych modelach (IaaS, PaaS, SaaS), a także przedstawione zostaną przykłady klauzul umownych zabezpieczających interesy dostawców oraz użytkowników chmury obliczeniowej.
 Prawo w projektach chmury obliczeniowej

Warsztaty są dedykowane dla:
  • prawników wewnętrznych oraz przedstawicieli kancelarii prawnych doradzających dostawcom oraz użytkownikom chmury obliczeniowej
  • kadry zarządzającej IT oraz managerów w firmach planujących wdrożenie projektów chmury obliczeniowej
  • managerów oraz konsultantów w firmach oferujących usługi chmury obliczeniowej

PROGRAM
10:00     Chmura obliczeniowa – wprowadzenie do problematyki prawnej
10:30     Ochrona informacji w chmurze obliczeniowej (dane osobowe, tajemnice zawodowe) – I część
11:15     Przerwa
11:30     Ochrona informacji w chmurze obliczeniowej (dane osobowe, tajemnice zawodowe) – II część
12:00     Prawo autorskie w chmurze obliczeniowej
12:45     Przerwa na lunch
13:15     Umowy na świadczenie usług w chmurze obliczeniowej – I część
14:15     Przerwa
14:30     Umowy na świadczenie usług w chmurze obliczeniowej – II część (SLA)
15:00     Sesja pytań i odpowiedzi
16:00     Zakończenie warsztatu


Szczegółowy PROGRAM wydarzenia znajduje się na stronie: http://www.cpi.com.pl/imprezy/2015/ppco5/index.php


Dzięki poniższemu formularzowi zgłoszeniowemu, możecie Państwo skorzystać z 10% RABATU na udział w wydarzeniu: http://www.cpi.com.pl/imprezy/2015/ppco5/formularz_pr10.php

Organizator: Centrum Promocji Informatyki Sp. z o.o.; tel. (22) 870 69 10, 870 69 78; خرید آنلاین vpn پرسرعت,خرید vpn برای اندروید خرید vpn خرید vpn,خرید وی پی ان کریو,خرید kerio vpn,خرید اکانت vpn برای اندروید

email: pr@konferencja.com.pl

Dziś Black Friday, a już w pierwszy poniedziałek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia, Cyber Monday, który słynie z wielu promocji oraz darmowej dostawy w sklepach internetowych. Na zakupy on-line decyduje się coraz więcej internautów szukających prezentów mikołajkowych czy bożonarodzeniowych. W szaleństwie przedświątecznych zakupów nie powinniśmy jednak zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa, które popełniają internauci podczas zakupów w sieci.

Według badań opublikowanych przez OC&C Strategy Consultants, PayPal i Google rynek sprzedaży online w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Chinach do 2018 roku ma szansę podwoić się i osiągnąć wartość 645 miliardów funtów. Prognozy te najprawdopodobniej okażą się trafne, ponieważ rok rocznie niezależne ośrodki badawcze donoszą o rosnących wydatkach na zakupy w sieci. Tendencję tę zauważają także cyberprzestępcy, którzy próbują zarobić na nieświadomych zagrożeń internautach. Aby cieszyć się z nowych prezentów, eksperci z firmy ESET radzą, jak unikać 5 grzechów stanowiących poważne zagrożenie dla bezpiecznych e-zakupów.

1. Ufność w zbyt atrakcyjne oferty

Piżama w renifery w atrakcyjnej cenie, wymarzony termofor z 80-procentową zniżką? Brzmi kusząco, ale zbyt duża wiara w atrakcyjne oferty przedświąteczne może skończyć się źle – i to nie tylko dlatego, że to może być oszustwo. Linki do atrakcyjnych ofert mogą prowadzić do stron infekujących komputery złośliwym oprogramowaniem, a to może oznaczać dopiero początek kłopotów.

2. Kupowanie w niesprawdzonych sklepach

Znany sklep, dobre opinie i jasny regulamin zwiększają szanse na bezpieczne zakupy online. Dlatego lepiej unikać nieznanych serwisów, które już na pierwszy rzut oka wyglądają podejrzanie.

3. Wybieranie sklepów z brakiem połączenia szyfrowanego

Brak znaku kłódki i https przed adresem e-sklepu podczas składania zamówienia? To zły znak. Protokół https zapewnia szyfrowaną komunikację, a co za tym idzie zabezpiecza poufne informacje przed wpadnięciem w niepowołane ręce.

4. Zakupy przez sieć udostępnioną w kawiarni

Publiczne i niezabezpieczone sieci Wi-Fi dostępne np. w kawiarniach czy hotelach to świetna okazja dla hakera, który może podsłucha całą komunikację w sieci. Zatem jeśli użytkownik loguje się do sklepu internetowego i podaje swoje dane, a także numer karty kredytowej, musi liczyć się z ryzykiem, że niedługo na jego karcie limit kredytowy może zostać wykorzystany.

5. Niebezpieczna płatność

Płacąc online najlepiej korzystać z zaufanych i sprawdzonych platform pośredniczących, np. PayPal. Warto także rozważyć płatność kartą kredytową lub specjalną kartą pre-paid. Ta druga to karta zasilana tylko taką kwotą, na jaką zdecyduje się użytkownik. Dzięki temu można mieć pewność, że zostaną pobrane tylko te środki, które znajdują się na karcie. Aby jeszcze bardziej zwiększyć bezpieczeństwo transakcji, można skorzystać z bezpiecznej przeglądarki, która działa w odizolowanym środowisku, zapewniając tym samym jeszcze lepszą ochronę użytkownika.

Zaledwie trzy dni temu Google udostępnił nową wersję aplikacji YouTube na Android, dzięki której filmy VR można obejrzeć w 3D bezpośrednio z poziomu YouTube, a już dziś filmy te można augmentować. Aplikację umożliwiającą nałożenie odatkowych treści w filmach 3D 360° opracowała łódzka firma VR-Drive. Po co? Bo rozszerzone wideo VR może znacznie wykraczać poza to, co w tej chwili oferuje Google – mówią twórcy rozwiązania.

W rezultacie augmentacji otrzymujemy nową, lekką aplikację do pobrania w Google Play, w której film #360Video odtwarzany jest z poziomu YouTube, a dodane treści dociągane z serwera – opowiada Piotr Koziński z VR-Drive. - W tej chwili możemy augmentować wideo VR na zlecenie twórców filmów w modelu B2B. Pracujemy jednak nad tym, żeby docelowo augmentacja była dostępna dla wszystkich użytkowników – wyjaśnia Koziński i zachęca,  by wypróbować wersję testową w Google Play. Silnik do augmentacji #360Video oparty jest na stworzonym przez łodzian rozwiązaniu VR-Force, którego proces patentowy trwa właśnie w USA. 
Aplikacja Augmentująca #360Video
Augmentowanie VR Video sprawia, że film zaczyna działać bardziej jak program lub gra komputerowa. VR-Force umożliwia śledzenie poszczególnych obszarów wideo VR i oznaczania w nich hotspotów – kotwic, które stają się punktem zaczepienia do osadzenia w filmie dodatkowych treści, czy „wirtualnych drzwi” między poszczególnymi scenami w filmie czy różnymi filmami. Hotspoty oznaczone są punktami, na których wystarczy na dłużej zatrzymać wzrok, by przejść do bardzo intuicyjnego interfejsu – mówi Paweł Tryzno, twórca rozwiązania. – Dążymy do stworzenia nowego medium, które dzięki granulacji VR Video pozwoli przechodzić między wirtualnymi filmami tak, jak dziś przeglądamy strony w Internecie – zapowiada.

Augmentowane filmy VR mogą być połączone z platformami usługowymi. Pozwolą precyzyjnie śledzić co i na jak długo przyciągnęło uwagę widza, albo umożliwią lokowanie dodatkowych, sprzedażowych treści wewnątrz rzeczywistości wirtualnej. Na przykład,  jeśli na zlecenie touroperatora do rzeczywistości wirtualnej przeniesione zostaną sfilmowane dostępne pokoje hotelowe, wtedy dzięki goglom, czy cardboardom użytkownik będzie się mógł po nich  rozejrzeć.
 
Dzięki augmentacji można więcej. Dodatkowe informacje może umieścić w filmie producent kosmetyków widocznych na półce w łazience, właściciel przystani czy wypożyczalni kite’ów widocznej za oknem – tłumaczy Koziński.

Ostatni ruch Google’a zdaje się potwierdzać, że rok 2016 może być dla VR przełomowy. Popyt na treści VR zaczyna rosnąć, a nie zaspokoją go pojedyncze tytuły filmowe i gry. W walce o rynek i inwestorów własne rozbudowane zasoby contentu VR oraz augmentowanego VR mogą zdecydować o wygranej i pozycji na tworzącym się dopiero rynku.

Gdzie powstanie Polska Dolina Krzemowa

czwartek, 22 października 2015 2 komentarze

Rozwój polskiego rynku startupów nabiera tempa.  Coraz więcej młodych ludzi zakłada własne firmy lub zdobywa doświadczenie w nowo powstałych firmach z dużym potencjałem. Nowe technologie oraz coraz większe możliwości finansowania, stwarzają odpowiednie warunki na rozwój startupów. Polska ma kilka  centrów startupowych, do których należą takie miasta jak:  Kraków, Poznań, Wrocław, Gdańsk i oczywiście Warszawa. Czy któreś z tych centrów ma szansę stać się polską Doliną Krzemową?

- Z biznesowego punktu widzenia, Kraków jeszcze długo będzie pracował na miano polskiej Doliny Krzemowej – mówi Gniadkowski. - Moim zdaniem, jedynym obszarem, co do którego nie możemy mieć kompleksów, jest technologia. Mamy wybitnych specjalistów, którzy (szczególnie w przypadku startupów działających w modelu SaaS) tworzą rozwiązania na najwyższym światowym poziomie. Niestety pozostałe elementy ekosystemu, moim zdaniem, są jeszcze niedojrzałe lub po prostu nie istnieją. Zdecydowanie brakuje rozwiązań systemowych, prawnych, wsparcia władz lokalnych. Dużo trudniej jest też uzyskać mądre finansowanie. Gdybym miał wymienić krakowskie fundusze venture capital, co do których mam pewność, że ich interes jest w 100 proc. zbieżny z interesem founderów, pewnie wymieniłbym jeden. Idziemy w dobrym kierunku, ale jeszcze daleka droga przed nami.

Jak zacząć, czyli skąd się biorą startupy?

Najłatwiej przez Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości (AIP). Są praktyczną szkołą prowadzenia biznesu dla startupów. AIP umożliwiają przetestowanie pomysłów na rynku na preferencyjnych warunkach i bez konieczności rejestracji działalności gospodarczej lub spółki. AIP to także jedyny ekosystem w Polsce umożliwiający uzyskanie finansowania na rozwój w najprostszym modelu inwestycji – 100/15, czyli 100 000 zł za 15 proc. udziałów w startupie. Dzięki tej innowacyjnej na skalę europejską sieci 50 inkubatorów, od 2004 roku AIP pomogło rozwinąć się ponad 10 000 początkującym przedsiębiorstwom, a obecnie pod swoimi skrzydłami ma 2112 startupów.

Jak wygląda pozyskanie środków na start?
- Rozpoczynając prace nad obido podzieliliśmy proces finansowania inwestycji na trzy rundy – wspomina Paweł Gniadkowski. - Dzięki temu mogliśmy niemal natychmiast pracować nad produktem, walcząc o finansowanie kolejnych działań. Przez 4 miesiące spotkaliśmy się z kilkudziesięcioma funduszami VC, Aniołami Biznesu i przedsiębiorcami. W ostatnim etapie rozmów o największej rundzie, w grze pozostało trzech inwestorów, z których wybraliśmy jednego – kończy.
Sprawę komentuje również jeden z inwestorów działających w Polsce. 

- Ma to związek z kilkoma inwestorami, którzy aktywnie rozwijają startupy w regionie – twierdzi Marcin Szeląg. - Ale różnica między Krakowem a Poznaniem i Warszawą jest całkiem spora. Jeszcze brakuje  trochę do solidnego rozwoju, nie porównując już do hubów takich, jak Berlin czy Londyn.  Krakowscy przedsiębiorcy nie są przygotowani na działania inwestorów. Często wysyłają nieschludne e-maile czy próbują nawiązać inne formy kontaktu bez odpowiedniej wiedzy, nie mają konkretnego backgroundu. Trzeba się najpierw dowiedzieć kiedy można do inwestora próbować napisać i na jakim poziomie inwestycji. Wszystkie informacje na ten temat można znaleźć w Internecie.  To wydaje się proste i oczywiste, dla wielu osób jest jednak niezrozumiałe. A zasada jest prosta – po prostu nie powinniśmy zajmować czasu inwestorom, którzy nie mają nic wspólnego z naszym biznesem – kończy Szeląg

Ale dobry pomysł i przekonanie inwestorów, zaowocowało otwarciem kolejnego startupu z krakowskim rodowodem. Platforma obido.pl to oferty wszystkich deweloperów w siedmiu miastach w Polsce, która odwraca proces pozyskiwania klientów i marketingu nieruchomości. Zdaniem inwestorów, nowy system może  zrewolucjonizować marketing nieruchomości w Europie.

W tym roku z internetu korzysta 70 procent Polaków, czyli około 24,82 mln osób. Tymczasem w 2010 roku było to 50 procent Polaków (18,21 mln), a w 2005 roku z internetu korzystało zaledwie 27 procent społeczeństwa (9,55 mln). Zobacz jak w Polsce przez 10 lat wzrastał odsetek użytkowników sieci.

Dane pochodzą z ogólnopolskiego badania internetu Megapanel PBI/Gemius, realizowanego w sposób ciągły od ponad 10 lat przez firmę Gemius na zlecenie spółki Polskie Badania Internetu. Na jego podstawie publikowane są dane statystyczne, które prezentują popularność stron WWW oraz związanych z nimi profili społeczno-demograficznych internautów.
Wzrost liczby internautów w Polsce

Dane z badania Megapanel PBI/Gemius służą reklamodawcom, agencjom reklamowym i domom mediowym do szacowania potencjału reklamowego stron WWW i planowania kampanii online. Korzystają z nich również wydawcy, którzy na ich podstawie szacują udział własny w rynku internetowym i wyceniają powierzchnie reklamowe, jakimi dysponują.

Branża technologiczna potrzebuje kobiet

poniedziałek, 7 września 2015 4 komentarze

Kobiety stanowią obecnie 20-25% pracowników polskich firm technologicznych o charakterze innowacyjnym. Znacznie mniej jest ich na stanowiskach merytorycznych i menadżerskich. I choć w ostatnich 5 latach udział ten zwiększył się o 6% (a w zarządach firm - nawet o 11%), wciąż nie wykorzystujemy olbrzymiego potencjału, jaki kobiety mogą i powinny wnosić do branży technologicznej. Przyczyny tego stanu rzeczy analizuje Raport Fundacji Edukacyjnej Perspektywy i firmy Siemens "Potencjał kobiet dla branży technologicznej" 2015.

Jest to pierwsza w Polsce publikacja tak szeroko omawiającą ścieżki edukacyjne wiodące kobiety do branży technologicznej i budowania przez nie tak sprofilowanej kariery. To ważny krok w rozpoznaniu zjawiska ciągle zbyt małego uczestnictwa kobiet w tym sektorze. Na podstawie Raportu i konsultacji z autorytetami z zakresu edukacji, nauki, biznesu, polityki publicznej i działalności społecznej Rada do spraw Rekomendacji, pod przewodnictwem prof. Małgorzaty Fuszary, zaproponowała zestaw rekomendacji w zakresie wsparcia rozwoju karier kobiecych w obszarze STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics). Wskazano działania i narzędzia niezbędne do realizacji celu, jakim jest znaczne zwiększenie zainteresowania kobiet edukacją i pracą w branży technologicznej.

Dlaczego kobiety?

Dlaczego udział kobiet w branży technologicznej - a także szerzej, w obszarze STEM - jest tak istotny? - Kobiety stanowią olbrzymi, niewykorzystany dotąd potencjał, który może nadać rozwojowi branży technologicznej impetu i nowej jakości - mówi dr Bianka Siwińska, dyrektor zarządzająca Fundacji Edukacyjnej Perspektywy, kierowniczka Zespołu Badawczego, który przygotował Raport. - Ich zaangażowanie i unikalna perspektywa tworzą szansę na nowy sposób rozwiązywania problemów współczesności. Na budowanie społeczeństwa, które z zaawansowanych technologii będzie umiało korzystać mądrze i odpowiedzialnie.

Tylko zróżnicowane zespoły są w stanie tworzyć nowe rozwiązania, innowacyjne technologie i przyspieszać rozwój ekonomii, przemysłu, nauki i gospodarki. Z badań Europejskiej Agendy Cyfrowej wynika, że gdyby kobiety były reprezentowane w tym sektorze tak samo jak mężczyźni, PKB Unii Europejskiej zwiększyłby się rocznie o około 9 mld euro. W firmach, które sprzyjają kobietom na stanowiskach kierowniczych, stopa zwrotu z kapitału własnego jest o 35 proc. wyższa, a ogólna stopa zwrotu dla akcjonariuszy o 34 proc. wyższa niż w innych, porównywalnych organizacjach.

- Opierając się na własnym doświadczeniu zawodowym, mogę stanowczo potwierdzić, że z punktu widzenia efektywności działania, kultury organizacji i rezultatów biznesowych różnorodność jest bardzo istotna - mówi Dominika Bettman, prezeska ds. finansowych firmy Siemensa. - To dzięki różnym punktom widzenia, różnicom w podejściu, ocenie priorytetów i doświadczeniu uzyskujemy najlepsze i najbardziej kreatywne pomysły, wyniki działań i najsprawniejszą realizację projektów. Im więcej kobiet zwiąże swoją drogę zawodową z obszarami STEM, tym większa będzie ich rola na każdym szczeblu zarządzania. To potencjał, którego nadal jeszcze powszechnie nie doceniamy, a którego nie powinniśmy marnować.

Unikatowe badanie - trzy perspektywy

Raport powstał na podstawie bezprecedensowego, trwającego rok badania przeprowadzonego wśród dwóch tysięcy tegorocznych maturzystek z piętnastu miast, dwustu studentek z dziesięciu politechnik oraz przedstawicieli piętnastu wybranych firm technologicznych. Spojrzenie z tych trzech perspektyw pozwoliło na możliwie pełne ujęcie zjawisk związanych z wyborem inżynierskiej ścieżki edukacyjnej przez kobiety i konsekwencjami tego wyboru zarówno na płaszczyźnie osobistej, jak i systemowej.

Zbadano, dlaczego dziewczyny wybierają, bądź nie wybierają kierunki techniczne i ścisłe (z grupy STEM), jak oceniają swoje przygotowanie do budowania kariery w tym obszarze, jak radzą sobie na politechnikach, jaki mają stosunek do studiowania i dalszej aktywności w obszarach zdominowanych przez mężczyzn. Badano też jak rynek pracy jest przygotowany na ich przyjęcie.

Maturzystki z potencjałem i bardzo zdolne studentki

Badanie prowadzone przez Fundacji Edukacyjnej Perspektywy wykazało, że 41% maturzystek 2015 ocenia swoje zdolności matematyczne jako dobre (a w grupie szykujących się na studia techniczne 85% jako bardzo dobre), mimo to jedynie niewielki procent dziewcząt podejmuje studia techniczne (inżynierskie -12%, informatyczne - 4%). Jedną z przyczyn jest zapewne to, że 88% maturzystek nikt nigdy nie zachęcał do zainteresowania się technologiami, 86% nigdy nie zetknęło się z kobietą-inżynierką, a aż 7% wciąż hołduje przekonaniu, że studia inżynierskie nie są odpowiednie dla kobiet.

W roku akademickim 2014/2015 na uczelniach technicznych studiowało 37% dziewcząt. Te, które tam trafiły, radziły sobie świetnie. Aż 44% z nich otrzymuje lub otrzymywało stypendium za dobre wyniki w nauce, 31% korzystało ze stypendium naukowego, a średnia ocen uzyskanych podczas obrony prac inżynierskich wynosiła 4,8. Przeczy to stereotypowi o braku predyspozycji kobiet do studiów technicznych.

Na rynku pracy w branżach związanych ze STEM kobiet jest wciąż niewiele, jednak sukcesywnie, chociaż powoli, struktura zatrudnienia się zmienia. Obecnie średnie zatrudnienie kobiet w przedsiębiorstwach technologicznych wynosi 25%, a w zarządach zasiada 27% kobiet. W ciągu ostatnich 5 lat udział kobiet pracujących w przedsiębiorstwach technologicznych wzrósł o 6%, a w zarządach tych firm - o 11%.

Ważne postulaty

Co zrobić, by dziewczęta nie rezygnowały z ścieżki edukacyjnej związanej z naukami ścisłymi?.
Oto jak same respondentki widzą działania naprawcze:
  • 88% uważa, że nauczanie przedmiotów ścisłych w szkole powinno być efektywniejsze
  • 78% chce, by powstały programy zachęcające do nauki przedmiotów ścisłych
  • 70% docenia wagę kampanii promujących studia techniczne wśród kobiet
  • 68% docenia wagę promowania wzorców kobiet, które zrobiły karierę w branży technologicznej i w nauce.
  • 68% uznaje za istotne fundowanie stypendiów, grantów i staży dla kobiet
  • 65% oceniło jako ważną lub bardzo ważną zmianę postrzegania studiów technicznych - jako trudnych i wymagających oraz przeznaczonych głównie dla mężczyzn.
Raport oraz Rekomendacje skonsultowane z interesariuszami posłużą jako postawa dla PAKTU DLA KOBIET w BRANŻY TECHNOLOGICZNEJ - inicjatywy społecznej podmiotów (biznesowych, publicznych, akademickich i pozarządowych) zainteresowanych zwiększoną aktywności kobiet w obszarze STEM i pełnym wykorzystaniem ich potencjału poprzez konkretne, wymierne działania.

Upały nie odpuszczają pomimo kończącego się lata. Zarówno na dworze, jak i w pomieszczeniach słupek rtęci na termometrze trzyma się na wyjątkowo wysokim poziomie, a to właśnie wysokie temperatury są jedną z najczęstszych przyczyn awarii urządzeń komputerowych w tym okresie. Na szczęście są sposoby, dzięki którym możemy obronić nasze komputery przed zbyt dużymi temperaturami.
W związku z tym zamieszczamy kilka cennych wskazówek, które pomogą Wam przygotować swoje urządzenia na walkę z bardzo wysoką temperaturą. Co robić, a czego nie robić i w co najlepiej się zaopatrzyć, żeby nie marnować czasu na naprawy w serwisie.

Pasta termiczna

Najprostszą i bardzo skuteczną metodą zmniejszenia temperatury naszego procesora to wymiana pasty termicznej na nową, która zapewni lepszą cyrkulację i zmniejszy znacząco temperaturę pracy procesora oraz zapewni mu większą żywotność. Nie bójmy się nakładać jej dużo im więcej takiej pasty na procesorze tym lepiej.

Chłodzenie powietrzem


Jeżeli pasta okazała się niewystarczająca należy rozejrzeć się za lepszym chłodzeniem naszego procesora. Boxowe (te, które zazwyczaj producenci dodają do pudełek) są zdecydowanie za słabe i nie gwarantują optymalnych temperatur. W zależności od budżetu, którym dysponujemy warto rozejrzeć się za urządzeniami z serii Hyper. Charakteryzują się bardzo dużą wydajnością, świetnym odprowadzaniem ciepła, są bardzo ciche i proste w montażu. Dla bardziej wymagających najlepszym wyborem będą urządzenia z serii V, które swoją konstrukcją zapewnią niskie temperatury nawet mocno podkręconym procesorom.

Chłodzenie wodne


Bardziej zaawansowany użytkownik powinien zastanowić się nad wyborem  wodnego chłodzenia, które jest najbardziej wydajne i najlepiej sprawdza się w upalne dni utrzymując bardzo niskie temperatury rdzenia procesora. Układy z serii Seidon są kompatybilne ze wszystkimi dostępnymi na rynku procesorami AMD oraz Intela. Wszystkie urządzenia charakteryzują się znakomitą wydajnością i prostotą montażu. Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano  serie Nepton, która jeszcze lepiej odprowadza ciepło.

Wiatraki do obudowy


Ważnym elementem są wiatraki, które odprowadzają ciepłe powietrze z naszej obudowy. Warto o nich pomyśleć bo mają największy wpływ na odpowiednią cyrkulację powietrza. Zapewniają niskie temperatury nie tyle co procesora, ale wszystkich zamontowanych w środku podzespołów. W ofercie Cooler Master znajdziemy bardzo wiele wariacji różnorakich wiatraków. Od różnokolorowej serii BC, zbalansowanej Blade Master, designerskiej JetFlo, dużej MegaFlow czy bardzo cichej Silencio FP, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Wszystkie wyżej wymienione serie zapewnią znakomitą jakość, dużą wydajność i zagwarantują optymalne temperatury powietrza w naszych komputerach.

Chłodzenie laptopa


Upalne, letnie temperatury to największy wróg każdego laptopa. Z racji mobilnej konstrukcji, nie da się tak jak w przypadku komputerów stacjonarnych zamontować dodatkowych wiatraków lub zastosować inne lepsze chłodzenie. Jesteśmy skazani na rozwiązania producenta, które niestety w większości wypadków nie do końca się sprawdzają. Na szczęście są specjalne podkładki chłodzące, które pomagają i zmniejszają temperatury naszego laptopa. Przy wyborze odpowiedniej należy pamiętać o kilku istotnych rzeczach. Po pierwsze o rozmiarach naszego laptopa. Na rynku są różne modele, mniejsze, większe wybieramy ten, który odpowiada rozmiarowi naszego urządzenia. Po drugie podkładki możemy wybrać w taki sposób aby zapewniły największą ergonomię. Przykładem może być tutaj Cooler Master NOTEPAL ERGOSTAND III, która pozwoli ustawić laptop aż w 6 pozycjach i może służyć również jako podstawka do tabletu. Cooler Master NOTEPAL X3 z kolei to konstrukcja zaprojektowana z myślą o laptopach gamingowych, które z racji swojego przeznaczenia, generują większe ilości ciepła. Zastosowane w niej technologie sprawiają, iż długie sesje w upalne dni nie skończą się awarią naszego laptopa i nieoczekiwaną wizytą w serwisie.

Inne skuteczne metody

Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale kurz to poważne zagrożenie, które nie dość że zwiększa temperaturę w naszych komputerach, to jeszcze przeszkadza w poprawnej cyrkulacji powietrza. Skutki zbyt dużej ilości zalegającego kurzu mogą być opłakane, może on  doprowadzić nawet do uszkodzenia naszego systemu chłodzenia procesora, karty graficznej, co będzie skutkowało poważną awarią. If you are shopping for the best cool phone cases check out these Cool iphone cases. Many iphone skins to choose from. Najlepszą metodą pozbycia się kurzu jest zwykłe powietrze w spreju bądź kompresor. Pamiętajmy aby cyklicznie powtarzać pełne czyszczenie naszego urządzenia, tak aby było w nim jak najmniej kurzu.

8 września 2015r. w Warszawie odbędą się warsztaty PRAWO W PROJEKTACH CHMURY OBLICZENIOWEJ, których celem będzie przedstawienie problematyki prawnej projektów chmury obliczeniowej. W trakcie warsztatów zostanie przedstawione aktualne orzecznictwo sądów polskich, zagranicznych oraz TSUE, a także stanowiska organów regulacyjnych. Dokonana zostanie również praktyczna analiza projektów realizowanych w różnych modelach (IaaS, PaaS, SaaS), a także przedstawione zostaną przykłady klauzul umownych zabezpieczających interesy dostawców oraz użytkowników chmury obliczeniowej.
 PRAWO W PROJEKTACH CHMURY OBLICZENIOWEJ

Kto powinien wziąć udział w warsztatach?
  • prawnicy wewnętrzni oraz przedstawiciele kancelarii prawnych doradzający dostawcom oraz użytkownikom chmury obliczeniowej 
  • kadra zarządzająca IT oraz managerowie w firmach planujących wdrożenie projektów chmury obliczeniowej 
  • managerowie oraz konsultanci w firmach oferujących usługi chmury obliczeniowej
Dzięki poniższemu formularzowi zgłoszeniowemu, możecie Państwo skorzystać z 10% RABATU na udział w wydarzeniu: http://www.cpi.com.pl/imprezy/2015/ppco4/formularz_pr10.php

 PROGRAM wydarzenia znajduje się na stronie:


Organizator: Centrum Promocji Informatyki Sp. z o.o.; tel. (22) 870 69 10, 870 69 78;
email: pr@konferencja.com.pl

Popularne posty

KONFERENCJE