Jeśli jesteś zainteresowany nauką, rozwojem i nowymi technologiami, to znajdujesz się we właściwym miejscu. Blog nowe technologie to znakomite źródło informacji ze świata smartfonów, komórek i tabletów. Na naszej stronie będziesz mógł dowiedzieć się o najbardziej interesujących i istotnych odkryciach i wydarzeniach z różnych części świata.



Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Android. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Android. Pokaż wszystkie posty

Telefony komórkowe oraz inne urządzenia mobilne towarzyszą nam już praktycznie na każdym kroku naszego życia. Wykorzystujemy je nie tylko do utrzymywania kontaktu z bliskimi osobami, ale także do pracy czy rozrywki. Z badania przeprowadzonego przez agencję We Are Social wynika, że z urządzeń mobilnych na całym świecie korzysta już ponad połowa populacji, czyli aż 3,8 miliarda osób, a według Newzoo 1,7 miliarda gra w gry mobilne. W naszym kraju telefon komórkowy ma już 74% Polaków, czyli 28,4 miliona osób. Z kolei 6,6 miliona z nich gra w gry mobilne.

Urządzenia mobilne już na dobre zadomowiły się w rękach Polaków. Badanie przeprowadzone przez We Are Social jasno pokazuje, że coraz chętniej wykorzystujemy telefony komórkowe nie tylko do wykonywania połączeń czy pisania wiadomość tekstowych, ale także do rozrywki takiej jak: oglądanie filmów, korzystanie z Internetu czy granie w gry. 
Rośnie popularność gier mobilnych

- Polacy coraz częściej instalują gry w swoich telefonach i cenią sobie produkcje, które nie wymagają od nich dużego nakładu czasu. Dla przykładu, w naszej najnowszej grze wyścigowej Road Racing pojedyncza sesja może trwać nawet kilka minut. Jeśli ktoś woli spędzić na jednej rozgrywce więcej czasu to może oczywiście wykonać kilka czy kilkanaście misji pod rząd. - mówi Grzegorz Zwoliński, współzałożyciel i Chief Operating Officer firmy T-Bull S.A.

Ekspansja technologii sprawiła, że telefon komórkowy to podstawowe urządzenie elektroniczne prawie ¾ Polaków. Według najnowszych danych, 25% z nas korzysta z mobilnych komunikatorów (9,7 miliona), 19% ogląda materiały wideo (7,3 miliona), 27% używa nawigacji (10,4 miliona), a 17% gra regularnie w mobilne gry (6,6 miliona).
 
W okresie styczeń-maj 2016 Android posiadał aż 62.86% udziału w rynku mobilnych systemów operacyjnych, zajmując tym samym pozycję niekwestionowanego lidera. Na drugim miejscu uplasował się iOS z wynikiem na poziomie 29.32%. Trzecie miejsce z kolei przypadło dla Windowsa Phone, który miał 2.93% udziału. Poza czołówką znalazły się: Java ME - 2%, BlackBerry OS - 1.4%, Symbian - 1.28%, Samsung - 0.15% oraz inne - 0.06%. 

Co ciekawe, w analogicznym okresie w ubiegłym roku, Android miał o kilkanaście procent mniejszy udział niż obecnie, czyli 49.32%. iOS radził sobie znacznie lepiej, gdyż w rynku mobilnych systemów operacyjnych posiadał aż 40.89% udziału. Trzecie i czwarte miejsce zajmowały kolejno: Java ME – 3.35% oraz Symbian – 2.92%. Windows Phone miał dopiero piątą pozycję z wynikiem na poziomie 2.39%. Ranking zamykały: BlackBerry OS – 0.99%, Kindle – 0.06%, pozostałe – 0.08%. 

- W pierwszej połowie 2015 odnotowaliśmy 9,4 miliona pobrań gier na urządzenia z system Android, 3,9 miliona na iOS, 6,2 miliona na Windows Phone oraz 2,6 miliona na BlackBerry OS. Dla porównania, w tym roku użytkownicy pobrali nasze gry w wersji na system Android już 25 milionów razy. Mamy tu do czynienia z ponad dwukrotnym wzrostem rok do roku. Jeśli chodzi zaś o iOS, to odnotowaliśmy 2,5 miliona pobrań. Windows Phone to 9,7 miliona a BlackBerry OS - 2,8 miliona. – wyjaśnia Damian Fijałkowski, współzałożyciel i Chief Technology Officer firmy T-Bull S.A.

Jak pokazuje NetMarketShare, rok 2016 jest bez jakichkolwiek wątpliwości rokiem Androida. Pod względem udziału w rynku, iOS w porównaniu z okresem styczeń-maj 2015 stracił aż 11.57 punktu procentowego na rzecz systemu operacyjnego Google. Oprócz dużego wzrostu popularności Androida, lepszym wynikiem mogą pochwalić się także: Windows Phone (wzrost o 0.54 punktu procentowego) oraz BlackBerry OS (wzrost o 0.41 punktu procentowego).

T-Bull projektuje gry na wszystkie platformy mobilne. Ostatnia produkcja studia, Road Racing pojawiła się w wersji dla iOS, a wkrótce będzie dostępną również w wersji na pozostałe platformy. Road Racing zalicza się do kategorii free-to-play, co oznacza, że aplikację pobiera się bezpłatnie, lecz są w niej dostępne przedmioty, które można dodatkowo zakupić za prawdziwe pieniądze, co nie utrudnia jednak rozgrywki.

Zaledwie trzy dni temu Google udostępnił nową wersję aplikacji YouTube na Android, dzięki której filmy VR można obejrzeć w 3D bezpośrednio z poziomu YouTube, a już dziś filmy te można augmentować. Aplikację umożliwiającą nałożenie odatkowych treści w filmach 3D 360° opracowała łódzka firma VR-Drive. Po co? Bo rozszerzone wideo VR może znacznie wykraczać poza to, co w tej chwili oferuje Google – mówią twórcy rozwiązania.

W rezultacie augmentacji otrzymujemy nową, lekką aplikację do pobrania w Google Play, w której film #360Video odtwarzany jest z poziomu YouTube, a dodane treści dociągane z serwera – opowiada Piotr Koziński z VR-Drive. - W tej chwili możemy augmentować wideo VR na zlecenie twórców filmów w modelu B2B. Pracujemy jednak nad tym, żeby docelowo augmentacja była dostępna dla wszystkich użytkowników – wyjaśnia Koziński i zachęca,  by wypróbować wersję testową w Google Play. Silnik do augmentacji #360Video oparty jest na stworzonym przez łodzian rozwiązaniu VR-Force, którego proces patentowy trwa właśnie w USA. 
Aplikacja Augmentująca #360Video
Augmentowanie VR Video sprawia, że film zaczyna działać bardziej jak program lub gra komputerowa. VR-Force umożliwia śledzenie poszczególnych obszarów wideo VR i oznaczania w nich hotspotów – kotwic, które stają się punktem zaczepienia do osadzenia w filmie dodatkowych treści, czy „wirtualnych drzwi” między poszczególnymi scenami w filmie czy różnymi filmami. Hotspoty oznaczone są punktami, na których wystarczy na dłużej zatrzymać wzrok, by przejść do bardzo intuicyjnego interfejsu – mówi Paweł Tryzno, twórca rozwiązania. – Dążymy do stworzenia nowego medium, które dzięki granulacji VR Video pozwoli przechodzić między wirtualnymi filmami tak, jak dziś przeglądamy strony w Internecie – zapowiada.

Augmentowane filmy VR mogą być połączone z platformami usługowymi. Pozwolą precyzyjnie śledzić co i na jak długo przyciągnęło uwagę widza, albo umożliwią lokowanie dodatkowych, sprzedażowych treści wewnątrz rzeczywistości wirtualnej. Na przykład,  jeśli na zlecenie touroperatora do rzeczywistości wirtualnej przeniesione zostaną sfilmowane dostępne pokoje hotelowe, wtedy dzięki goglom, czy cardboardom użytkownik będzie się mógł po nich  rozejrzeć.
 
Dzięki augmentacji można więcej. Dodatkowe informacje może umieścić w filmie producent kosmetyków widocznych na półce w łazience, właściciel przystani czy wypożyczalni kite’ów widocznej za oknem – tłumaczy Koziński.

Ostatni ruch Google’a zdaje się potwierdzać, że rok 2016 może być dla VR przełomowy. Popyt na treści VR zaczyna rosnąć, a nie zaspokoją go pojedyncze tytuły filmowe i gry. W walce o rynek i inwestorów własne rozbudowane zasoby contentu VR oraz augmentowanego VR mogą zdecydować o wygranej i pozycji na tworzącym się dopiero rynku.

Smartfony ze względu na swoje oczywiste zalety zyskały miliony użytkowników na całym świecie. Do ich największych zalet możemy zaliczyć nowoczesny wygląd i łatwość korzystania z dotykowego ekranu. Smarftony w wielu przypadkach  zastąpiły nam komputery. Pozwalają na przeglądanie Internetu, odbieranie poczty, kontakt ze znajomymi, czy też umożliwiają zlecanie przelewów ze swojego rachunku bankowego. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że smartfon, podobnie jak komputer, może zostać zainfekowany złośliwym wirusem, a konsekwencją tego może być np. podwyższony rachunek za telefon.

Infekcja złośliwym programem to nie jedyne zagrożenie dla posiadaczy smartfonów. Bardziej bolesna jest kradzież lub zgubienie urządzenia. W takiej sytuacji, prócz utraty telefonu, który nierzadko sporo kosztuje, użytkownik smartfona traci w jednej chwili wszystkie prywatne dane zapisane w pamięci lub na kartach zainstalowanych w urządzeniu. Wśród takich danych znajdują się listy kontaktów, mniej lub bardziej oficjalne wiadomości SMS i MMS, wiadomości e-mail (często z załącznikami) oraz zdjęcia użytkownika. To właśnie z uwagi na dotkliwe konsekwencje utraty prywatnych danych eksperci z firmy antywirusowej ESET postanowili przypomnieć posiadaczom smartfonów kilka zasad, które pozwalają zminimalizować ryzyko infekcji i ewentualne straty związane z utratą, czy kradzieżą telefonu.

5 rad dla posiadaczy urządzeń z systemem Android
  1. Instaluj aplikacje z Google Play lub innych sprawdzonych źródeł. Korzystanie z tych miejsc minimalizuje prawdopodobieństwo zainfekowania telefonu niechcianym wirusem. Pobranie programu spoza wskazanych serwisów zwiększa ryzyko infekcji, w wyniku której smartfon może zacząć rozsyłać bez wiedzy i zgody użytkownika wiadomości SMS na numery premium (o podwyższonej płatności) lub wykonywać zdjęcia właścicielowi urządzenia.
  2.  Zawsze sprawdzaj uprawnienia aplikacji przed jej zainstalowaniem. Każdą instalację aplikacji poprzedza akceptacja jej uprawnień – zawsze uważnie czytaj czego żąda od Ciebie dany program. Jeśli prosta aplikacja wymaga dostępu do GPS, Twojej skrzynki mailowej, książki kontaktów i możliwości komunikacji z internetem, rozważ czy taki program warto instalować na swoim telefonie. 
  3. Korzystaj z ekranu blokady. To najprostsze, a równocześnie dość skuteczne rozwiązanie zabezpieczające smartfon przed dostępem do ustawień urządzenia, a także do danych użytkownika, przechowywanych w pamięci urządzenia.
  4. Wykonuj kopie zapasowe danych i książki kontaktów. Zgubienie lub kradzież smartfona oznaczają utratę wielu prywatnych danych. Niektóre programy antywirusowe pozwalają na zdalne wykasowanie danych przechowywanych na utraconym urządzeniu – sprawdź czy Twoja aplikacja antywirusowa daje taką możliwość. W odzyskaniu utraconych danych pomoże skorzystanie z zapasowej kopii danych (tzw. backup). Eksperci przypominają, aby taką kopię sporządzać regularnie. Warto w tym celu posłużyć się jedną z wielu dostępnych w Google Play aplikacji.
  5. Zwiększ szanse na odzyskanie smartfona w wypadku jego utraty lub kradzieży. Niektóre z aplikacji antywirusowych pozwalają nie tylko zabezpieczyć telefon przed złośliwymi wirusami, ale również dają możliwość namierzenia zgubionego lub skradzionego smartfona. Taką funkcjonalność udostępnia aplikacja ESET Mobile Security – wystarczy jeden SMS z odpowiednią komendą, a rozwiązanie prześle na zdefiniowany wcześniej numer telefonu odnośnik z pozycją urządzenia oznaczoną na mapach Google. Wspomniany program jest dystrybuowany w wersji freemium, gdzie dostęp do większości funkcji, w tym do zdalnej lokalizacji GPS, jest bezpłatny.

Na fali popularności urządzeń mobilnych, komputery stacjonarne również przechodzą metamorfozę i dodawane są do nich nowe funkcjonalności. ASUS zapowiada wprowadzenie na rynek komputera stacjonarnego z procesorem Intel® Core™ 4-tej generacji wyposażonego w technologię Near Field Communication (NFC). Technologia NFC pozwala na bezprzewodowe łączenie się komputera z urządzeniami mobilnymi opartymi o systemem Android. Użytkownik może zalogować się do systemu Windows, udostępniać pliki i uruchamiać aplikacje w desktopie za pomocą swojego tabletu czy smartfona.
ASUS M70

Wydajny komputer multimedialny

W komputerze stacjonarnym ASUS M70 znajdzie się najnowszy, dwurdzeniowy procesor Intel® CoreTM 4-tej generacji, który charakteryzuje się wysoką wydajnością energetyczną i produktywnością. W najwyższej konfiguracji dostępne będą modle z kartą graficzną NVIDIA® GeForce® GTX650. Technologia ASUS SonicMaster oraz profesjonalne narzędzie do obróbki dźwięku MaxxAudio® Master firmy Waves (nagrodzone Technical GRAMMY®) dostarczą użytkownikom realistyczne i przestrzenne brzmienie na poziomie kinowym. Dodatkowo z interfejsem ASUS AudioWizard każdy dostosuje dźwięk do swoich potrzeb za pomocą pięciu trybów: muzyka, filmy, gra, nagrywanie głosu oraz przemówienie.

Pierwszy desktop z technologią NFC

W M70 zaimplementowano technologię NFC, Ekskluzywne oprogramowanie firmy ASUS – NFC Express automatycznie tworzy kopie zapasowe zdjęć i filmów zapisanych na urządzeniach mobilnych. Przy czym wykrywa jedynie te pliki, które zostały dodane od ostatniej synchronizacji. Aplikacja Quick Launch zapisuje skróty do ulubionych aplikacji, które następnie można uruchomić za pomocą jednego dotknięcia.

Łatwiej na co dzień z funkcjami ASUS
komputer M70

Wbudowany w M70 moduł UPS uruchamia się automatycznie, w przypadku awarii prądu, gdy tylko komputer zostanie pozbawiony zasilania. Dostarcza energię elektryczną do momentu, aż zapisane zostaną wszystkie dane i programy na dysku twardym, a desktop przejdzie w stan hibernacji.
Ciekawym dodatkiem jest również tacka ASUS Wireless Charger, z którą użytkownicy bezprzewodowo naładują smartfon lub tablet (kompatybilne z technologią Qi) nawet, gdy komputer będzie wyłączony. Z kolei z ASUS Ai Charger pozwala na niezwykle szybkie ładowanie przewodowe poprzez port USB 3.0 – również przy wyłączonym komputerze.

Moduł ASUS USM (Universal Storage Module), to wnęka typu "hot-swap" na przenośne twarde dyski. Interfejs USM jest dwukrotnie szybszy, niż USB 3.0 i pozwala podłączyć dyski również za pomocą portu USB.

Nowy komputer M70 posiada wyrazistą obudowę typu „Tower” z wypolerowanym, metalowym wykończeniem. Wskaźniki LED pokazują stan wszystkich podłączonych urządzeń magazynujących USB.

DOSTĘPNOŚĆ I CENY
M70 będzie dostępny w czwartym kwartale 2013 r. Cena zostanie podana wraz z premierą produktu na polskim rynku.

SPECYFIKACJA:

System operacyjny    
  • Windows 8 (64-bit)
Procesor    
  • Intel Core i3 / i5 / i7 4-rej generacji; Pentium® dwurdzeniowy
Chipset    
  • Intel H81
Grafika    
  • Do NVIDIA GeForce GTX 650 (1GB GDDR5)
Pamięć     
  • 2GB (maks. 16GB) dwukanałowa DDR3 (1866MHz)
Gniazda rozszerzeń    
  • 1 x Mini PCI-e, 1 x PCI-e x 1, 1 x PCI-e x 16
Pamięć masowa    
  • Dysk twardy do 4TB SATA 6Gbit/s (7200RPM)
Wnęki dysków    
  • 1 x Slim, 1 x 5,25 cala, 2 x 3,5 cala
Napęd optyczny    
  • DVD-RW typu Slim / BD Combo typu Slim/ Nagrywarka BD typu Slim
Dźwięk    
  • 8-kanalowy z technologią ASUS SonicMaster
Łączność    
  • 2 x SATA 3.0Gbit/s, 2 x SATA 6.0Gbit/s
  • 6 x USB 2.0, 2 x USB 3.0
  • HDMI-Out, DVI-D, VGA D-sub
  • Gigabit Ethernet
  • 3,5mm dla słuchawek, 3,5mm dla mikrofonu, 3,5mm wyjście audio 8-kanałowe
  • PS/2 myszka/klawiatura
  • Czytnik kart pamięci 16-w-1
Zasilanie - 300W
Wymiary - 175 x 433 x 412 mm
Waga - 9,8 kg

Nowy Nexus 7 jest już dostępny w przedsprzedaży od początku września w cenach 999 zł. Urządzenie wyposażono w najlepszy ekran dostępny do tej pory w 7-calowych tabletach, czterordzeniowy procesor Qualcomm® Snapdragon® S4 Pro z 2GB pamięci RAM, 16 lub 32 GB pamięci oraz opcjonalny model LTE.
Nowy Nexus 7
Nowy Nexus 7

7-calowy ekran Full HD pozwala na korzystanie z aplikacji, gier i multimediów w jakości niespotykanej do tej pory. Technologia ASUS TruVivid poprawia wyrazistość i jasność kolorów, a panel IPS zapewnia szerokie kąty widzenia, wynoszące 178 stopni. Odporne na zarysowania szkło Corning® i przyjemna w dotyku, dobrze trzymająca się dłoni obudowa zapewniają wysoki komfort korzystania z urządzenia. Tablet ma grubość 8,65mm i waży zaledwie 290g.
Nowy Nexus 7

Tablet wyposażono w czterordzeniowy procesor Qualcomm® Snapdragon® S4 Pro z 2GB pamięci RAM, który gwarantuje rewelacyjną wydajność przy jednoczesnym zachowaniu efektywności energetycznej i 10-godzinnego czasu pracy baterii. Zależnie od modelu nowy Nexus 7 posiada 16 lub 32 GB pamięci.

Dzięki wysokiej jakości kamerom umieszczonym z przodu (1,2 Mpix) i z tyłu urządzenia (5,0 Mpix), nowy Nexus 7 doskonale nadaje się do prowadzenia rozmów wideo. Nowego Nexusa wyposażono również w antenę dual-band Wi-Fi i opcjonalnie w modem LTE 4G, pozwalające na płynny streaming wideo w jakości HD, błyskawiczny czas reakcji podczas przeglądania stron internetowych i szybkie ściąganie danych. Nowy model Nexus 7 to pierwszy dostępny na rynku tablet z systemem Android 4.3, najnowszą wersją najpopularniejszego mobilnego systemu operacyjnego.

Tablet jest już dostępny w przedsprzedaży w cenach 999 zł (wersja z 16 GB i WiFi), 1199 zł (32 GB i WiFi) oraz 1499 zł (32 GB i modem LTE).

W polskich sklepach jest już dostępny ASUS Fonepad. To niezwykle smukły i lekki tablet z 7-calowym ekranem. Dzięki wbudowanej antenie 3G HSPA+ urządzenie może służyć jako telefon. Ekran jest wyposażony w 5-punktową, multidotykową matrycę a za szybkość działania odpowiada procesor Intel Atom Z2420 o częstotliwości 1.60 GHz. 

Tablet posiada 16GB pamięci oraz slot na kartę SD i pracuje na systemie Android 4.1 Jelly Bean. Wyposażono go w dwie kamery – przednią (1,2 MP) do rozmów wideo, oraz tylną (3 MP), do kręcenia filmów i robienia zdjęć. 
ASUS Fonepad
ASUS Fonepad

ASUS Fonepad jest dostępny w cenie 1099 zł.W sprzedaży są też dostępne akcesoria, które chronią i ułatwiają pracę na urządzeniu – etui Turn Case oraz VeraSleeve 7. 

Turn Case to wykonany z odpornych materiałów futerał, który chroni tablet przed uszkodzeniami oraz kurzem. Etui wyposażono w specjalną podpórkę, dzięki której można wygodnie oglądać filmy oraz korzystać z internetu. Akcesorium jest dostępne w cenie 159 zł. 

Turn Case
VeraSleeve 7 to dostępne w czterech wariantach kolorystycznych (czarny, szary, niebieski, różowy) etui, które skutecznie chroni urządzenie. Składana konstrukcja umożliwia wygodne oglądanie filmów i zapewnia ergonomię podczas pisania. Etui jest dostępne w cenie 99 zł.

VeraSleeve 7

SPECYFIKACJA:

Procesor              

  • Intel Atom Z2460 (1 rdzeń, 1.60 GHz, 512KB cache)
Układ graficzny                 

  • PowerVR SGX 540
Pamięć RAM       

  • 1024 MB DDR3
  • Pamięć wbudowana      16 GB
Ekran   
  • 7”, 1280 x 800, Pojemnościowy, 5-punktowy, IPS
Łączność               

  • Wi-Fi 802.11 b/g/n
  • Bluetooth
  • Wbudowany modem 3G
  • Wbudowany moduł GPS
Złącza   

  • 1x Micro USB
  • 1x Wyjście słuchawkowe/głośnikowe
  • 1x Czytnik kart pamięci
  • 1x Gniazdo kart SIM
System operacyjny         

  • Android 4.1 Jelly Bean
Kamera                 

  • 1.2 Mpix - przód
  • 3.0 Mpix - tył
Wymiary - 122 x 200 x 10 mm

Waga   340 g
Dodatkowe informacje                

  • Wbudowany głośnik mono, akcelerometr, czujnik światła, czujnik zbliżeniowy, żyroskop, e-kompas

Na rynku dostępna jest najnowsza nawigacja GPS oparta o system Android 4.0 i procesor Telechip TCC8925 1GHz, wspomagany przez 1GB pamięci RAM oraz 4GB pamięci wewnętrznej. Produkt ten spełnia oczekiwania użytkowników technologii mobilnych a dzięki rozbudowanym funkcjom przyda się niemalże w każdym miejscu – zarówno w podróży, jak też w pracy, a nawet w domu.
PY-GPS7007

PY-GPS7007 z serii Exclusive przyda się zarówno kierowcom, jak też pieszym, którzy potrzebują dotrzeć w nieznane im miejsce, ponieważ posiada wbudowany odbiornik GPS. Nawigacja umożliwia także łącze z internetem poprzez WiFi. Dzięki temu pełni ona także funkcje tabletu, na którym bez problemu można przejrzeć strony www, sprawdzić pocztę e-mail czy czatować ze znajomymi za pośrednictwem komunikatorów i portali społecznościowych. Dodatkowo system Android 4.0 ze Sklepem Play umożliwia dostęp do tysięcy przydatnych aplikacji, w tym gier, muzyki i filmów.
 
Urządzenie posiada 7 calowy dotykowy ekran pojemnościowy LCD o rozdzielczości 800x480. Dlatego zarówno podczas korzystania z nawigacji, jak też funkcji multimedialnych np. oglądania filmów, programów TV, czy grania w gry, wyświetlane obrazy zachowają doskonałą wyrazistość obrazu oraz odwzorowanie koloru.
 
Kolejną zaletą nawigacji PY-GPS7007 jest wbudowany tuner DVB-T MPEG4. Dzięki niemu urządzenie może pełnić funkcję przenośnego telewizorka. W odróżnieniu od modelu z 2012 roku, PY-GPS7007 odbiera kanały naziemnej telewizji cyfrowej w jakości HD. Dodatkowo złącze HDMI umożliwia podłączenie nawigacji np. do telewizora, dzięki czemu użytkownicy mogą na dużym ekranie oglądać programy telewizyjne oraz filmy i zdjęcia zapisane w pamięci urządzenia lub na  karcie microSD.
 
Sugerowana cena detaliczna urządzenia: 499 zł.

Android na celowniku

czwartek, 14 marca 2013 0 komentarze

Spośród wszystkich wykrytych w ubiegłym roku zagrożeń mobilnych, 79 proc. powstało z myślą o Androidzie – wynika z najnowszego raportu sporządzonego przez specjalistów z F-Secure. Jeszcze w 2010 roku odsetek szkodliwych aplikacji i wirusów, którym celem był najpopularniejszy mobilny system operacyjny wynosił zaledwie 11 proc., natomiast w 2011 roku już 66 proc. Lawinowy wzrost zainteresowania twórców oprogramowania malware systemem Google jest efektem rosnącej popularności tej platformy na rynku mobilnym.  W ubiegłym roku udziały w rynku Androida wzrosły do 68,8 proc. z 49,2 proc. rok wcześniej.


W 2012 roku wykryto łącznie 301 nowych rodzin i wariantów szkodliwego oprogramowania malware infekujących mobilne systemy operacyjne. Złośliwe oprogramowanie na Symbiana stanowiło 19 proc. spośród wszystkich zagrożeń wykrytych w ubiegłym roku przez specjalistów z laboratoriów F-Secure. Jeśli chodzi o system operacyjny Apple’a, to w 2012 r., zaledwie 0,7 proc. spośród wszystkich wykrytych złośliwych aplikacji i wirusów dotyczyło platformy iOS. Biorąc pod uwagę BlackBerry ta liczba wynosiła 0,3 proc. i podobnie jak w przypadku Windows Mobile (0,3 proc.) stanowiła najniższy odnotowany wskaźnik obecności malware. Jest to odwrócenie sytuacji z 2010 r., w którym złośliwe oprogramowanie atakujące Symbiana stanowiło 62 proc. spośród wszystkich mobilnych zagrożeń, na Windows Mobile – 23 proc., z kolei na Androida — tylko 11 proc.
Złośliwe oprogramowanie zazwyczaj pozostaje w pasożytniczej relacji z żywicielem, którego rolę odgrywa zainfekowany mobilny system operacyjny — powiedział Sean Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa w F-Secure Labs. — W miarę, jak Symbian jest wypierany przez inne systemy operacyjne, zwłaszcza Android, złośliwe oprogramowanie na system Nokii wymiera i prawdopodobnie zaniknie w 2013 r. Niech spoczywa w spokoju.

66 proc. złośliwych programów wykrytych w 2012 r. to konie trojańskie. Do najbardziej niebezpiecznych członków tej rodziny należy, debiutujący w czwartym kwartale ubiegłego roku trojan bankowy Citmo. Jego działanie polega na wykradaniu kodów mTAN (mobile Transaction Authorization Number), które bank wysyła do swoich klientów w wiadomościach SMS w celu autoryzowania transakcji internetowych. Za pomocą tego kodu może przelać pieniądze z konta ofiary na anonimowe zagraniczne konta, natomiast banki realizują tego typu transakcję, ponieważ wyglądają one na zatwierdzone przez prawowitego właściciela konta.

Ze względu na fakt, iż pod koniec zeszłego roku Google wydał wersję Android 4.2 Jellybean, w nadchodzącym roku spodziewany jest odczuwalny spadek liczby tego typu zagrożeń. To właśnie nieaktualne wersje oprogramowania stanowią – zdaniem specjalistów F-Secure – de facto „zaproszenie do ataku”. Dodatkowe monity bezpieczeństwa podczas aktualizacji oprogramowania w wersji 4.2 powinny pomóc w odpieraniu ataków trojanów.
Dużą część zagrożeń związanych z systemem operacyjnym Google wykrytych w ubiegłym roku stanowiło złośliwe oprogramowanie, które zarabia na wiadomościach SMS. 21 spośród 96 wariantów złośliwego oprogramowania reprezentowało rodzinę programów, które wysyłają wiadomości SMS na numery typu premium. Wiele innych szkodliwych aplikacji stosuje podobne taktyki, na przykład rejestrując ofiarę w płatnych subskrypcyjnych usługach. Użytkownik nie zdaje sobie nawet sprawy z faktu, że jego konto obciążają opłaty za subskrypcję niechcianych usług.

Przystawka Android Smart TV po podłączeniu do zwykłego odbiornika TV, pozwala uruchomić na telewizorze system Android i zamienia go . Cabletech Android Dongle URZ0350 zapewnia dostęp do Internetu poprzez WiFi. Jest wyposażona w dwurdzeniowy procesor, system Android 4.1 a także możliwość podłączenia Internetu również poprzez zewnętrzny modem 3G.

URZ0350 działa w oparciu o system operacyjny Android 4.1. W urządzeniu zastosowano nowej generacji dwurdzeniowy procesor RK3066 ARM Cortex-A9 oraz układ graficzny Mali-400.

Cabletech Android Dongle URZ0350
Dodatkowo Cabletech Android Dongle posiada pamięć RAM zwiększoną do 1GB, 4GB pamięci wewnętrznej, slot na dodatkową kartę microSD, a także port USB. Dzięki takiemu wyposażeniu pozwala na ekranie TV odtwarzać pliki audio oraz filmy 1080p w jakości HD, zapisane na kartach pamięci, pendrive’ach czy dyskach zewnętrznych. Dodatkowo na ekranie telewizora użytkownik może swobodnie serfować w sieci, grać w gry, słuchać muzyki czy prowadzić rozmowy ze znajomymi poprzez komunikatory.

Menu Cabletech Anroid Dongle można wzbogacić o dodatkowe zarówno płatne, jak też bezpłatne aplikacje dostępne w Google Play. Jednocześnie, dzięki parametrom technicznym, urządzenie gwarantuje płynne odtwarzanie pobranych aplikacji, zarówno gier dla zaawansowanych graczy np. Need For Speed, jak też filmowych np. IPLA.
Cabletech Android Dongle URZ0350

Produkt Cabletech Android Dongle jest kompatybilny z nowymi modelami telewizorów wyposażonymi w gniazdo HDMI, a zasilane jest poprzez dołączony do zestawu zasilacz sieciowy. Zewnętrzny modem 3G można podłączyć poprzez dołączony do zestawu kabel micro USB z wtykiem i gniazdem USB. Cabletech gwarantuje działanie urządzenia z modemem M-life ML0510, co zostało potwierdzone w testach. Korzystanie z Cabletech Android Dongle wymaga dodatkowego urządzenia do sterowania. Dlatego produkt wyposażony jest w gniazdo USB, które umożliwia podłączenie myszki lub klawiatury bądź też wszystkich tych urządzeń po zastosowaniu HUB USB.

Sugerowana cena detaliczna urządzenia: 249 zł.

Od września tego roku Polacy mają możliwość przyjmowania transakcji kartą płatniczą na urządzeniach Apple'a – smarfonie bądź tablecie przemieniając je w mobilny terminal płatniczy. Rewolucyjna usługa payleven usprawniła tym samym cały proces akceptowania płatności bezgotówkowych oferując darmowy czytnik kart oraz bezpłatną aplikację.

Payleven odpowiada na kolejne potrzeby Klienta oraz polskiego rynku wprowadzając możliwość przyjmowania płatności kartą także na urządzeniach z systemem Android. Wersja ta w pełni obsługuje Samsung Galaxy SII oraz SIII, HTC One oraz Samsung Nexus.

Wcielenie tej funkcjonalności jest dużym krokiem naprzód zarówno dla payleven, jak i dla Przedsiębiorców prowadzących właśną działalność gospodarczą oraz ich Klientów. Od tego momentu płatności mobilne mogą być dokonywane na 90% smarfonów w Polsce, wliczając te z systemem iOS (do ściągnięcia z Apple Store) i Android (Google Play), co jest motorem napędowym do dalszych działań firmy.

Zasady payleven pozostają niezmienne: przedsiębiorca rejestruje się na stronie: payleven.pl, czytnik kart otrzymuje pocztą, a aplikację pobiera bez żadnych opłat ze sklepu z aplikacjami. Od tego momentu może przyjmować płatności kartą! W samej aplikacji wpisuje kwotę transakcji, przeciąga kartę przez czytnik i prosi swojego Klienta o podpis. Na koniec opcjonalnie można wysłać potwierdzenie dla Klienta na wskazany adres mailowy.

payleven.pl zarabia tylko wtedy, gdy zarabia Przedsiębiorca. Brak opłat abonamentowych za korzystanie z urządzenia powoduje, iż przedsiębiorca płaci wyłącznie za zrealizowane transakcje. Dlatego mogą sobie na nie pozwolić mali przedsiębiorcy, dla których inna oferta przyjmowania płatności kartami była zbyt droga. Dotychczas w przypadku tradycyjnych płatności kartami, w sytuacji, gdy obrót spadał, umowa na dzierżawę terminalu nie wygasała, a przedsiębiorca nadal zmuszony był do ponoszenia stałych i wysokich kosztów wynikających z umowy. Payleven pobiera tylko niską prowizję od transakcji: 2,95% + 37 gr.

Tomasz Danis zarządzający Rocket Internet Poland, firmy która jest inwestorem payleven.pl: „Obserwując potrzeby polskiego rynku zauważyliśmy ogromny popyt Klientów na usługę Payleven obsługiwaną na smarfonach i tabletach z systemem Android. Od tego momentu będzie on całkowicie zaspokojony. Umożliwi to obsługę wszystkich przedsiębiorców, którzy chcą przyjmować płatności kartą od Klientów bez ponoszenia wysokich kosztów. Wspólnie z całym zespołem dokładamy starań, aby usługa była dostępna na wszystkich modelach telefonów. Wierzymy w innowacyjność naszego produktu, w szczególności, że pierwsi Klienci potwierdzają prostotę i wygodę!”

Transakcje Payleven spełniają najwyższe wymogi bezpieczeństwa stawiane przez rynek płatności. Dane poufne przesyłane są zaszyfrowanym połączeniem, a ścisła współpraca z międzynarodowym liderem w obsłudze usług płatniczych gwarantuje pewną i bezproblemową finalizację transakcji. Przedsiębiorca otrzymuje wpłatę na konto do siedmiu dni, a nie po trzydziestu, jak w przypadku niektórych tradycyjnych rozwiązań.

Firma Logitech prezentuje Bluetooth Illuminated Keyboard K810, klawiaturę kompatybilną z urządzeniami opartymi o systemy Windows, iOS i Android™. Dzięki łączności Bluetooth, nowość Logitech może sparować się jednocześnie z trzema urządzeniami oraz szybko przełączać się między nimi po naciśnięciu zaledwie jednego przycisku. Ponadto produkt wyróżnia się designem zaprojektowanym specjalnie z myślą o systemie Windows 8.

– Coraz częściej korzystamy z kilku urządzeń jednocześnie, a Logitech Bluetooth Keyboard Illuminated pomoże nam szybko i sprawnie przełączyć się między używanymi sprzętami – mówi Mike Culver, vice president of brand development for consumer computing platforms w firmie Logitech. – Korzystając z bogatego doświadczenia naszej firmy w produkcji akcesoriów wysokiej jakości, stworzyliśmy nową klawiaturę, która jest połączeniem funkcjonalności i ciekawego designu, a co najważniejsze umożliwia parowanie wielu urządzeń jednocześnie – dodaje.
Bluetooth Illuminated Keyboard K810

Smukła linia nowej klawiatury, sprawi, że urządzenie będzie znakomicie prezentować się w towarzystwie innych eleganckich urządzeń, niezależnie czy jest to komputer z systemem Windows 8, iPad®, czy smartfon oparty na platformie Android.

Dzięki automatycznej regulacji podświetlenia klawiszy, K810 sama dostosowuje się do warunków oświetleniowych. Funkcja ta znacznie ułatwi pracę zarówno w ciemnych pomieszczeniach, jak i w nocy. Urządzenie wykorzystuje wykrywanie bliskości dłoni i automatycznie włącza podświetlenie.

Klawiaturę ładuje się przez port USB, a żywotność baterii wynosi nawet do 10 dni, po pełnym naładowaniu akumulatora (w zależności od sposobu użytkowania). Wygodny przełącznik On/Off oszczędza energię, a wskaźnik naładowania akumulatora informuje o konieczności podłączenia urządzenia do zasilania. K810 jest oczywiście gotowa do pracy nawet podczas ładowania.

Klawiatura została specjalnie dostosowana do obsługi systemu Windows 8, więc aby szybko znaleźć się na ekranie startowym, wystarczy użyć przycisku Start. Z kolei wciśnięcie klawisza App Switching pozwoli na szybkie przełączanie się między otwartymi aplikacjami.

Ceny i dostępność

Logitech Bluetooth Illuminated Keyboard K810 będzie dostępny na rynku europejskim od października 2012 roku w sugerowanej przez producenta cenie detalicznej 439,99 PLN.


Samsung przedstawił kompaktowego GALAXY S III mini.  Ten niewielki smartfon z ekranem o przekątnej 4 cali  oferuje wysoką wydajność, łatwość i ergonomię użytkowania. Model ten jest kompaktową wersją flagowego smartfonu GALAXY S III i może być optymalnym wyborem dla osób, które szukają bardziej praktycznych smartfonów.

GALAXY S III stał się nową koncepcją smartfonu, który zyskał ogromną popularność na całym świecie. Z przyjemnością oddajemy w ręce naszych klientów GALAXY S III mini z rewolucyjnym wzornictwem, intuicyjną obsługą oraz inteligencją zamkniętą w bardziej kompaktowej obudowie - powiedział JK Shin, Prezes IT & Mobile Communications Division w Samsung Electronics. Bez ustanku dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić niezwykłe doświadczenia płynące z korzystania z naszych telefonów oraz spełnić różnorodne potrzeby użytkowników.
Smasung GALAXY S III mini

GALAXY S III mini działa pod kontrolą systemu Android™ 4.1 (Jelly Bean),najnowszej wersji najbardziej popularnego systemu operacyjnego dla smartfonów, która zapewnia doskonałą grafikę, płynne przejścia między ekranami oraz zaktualizowaną usługę Google Now z wyszukiwaniem kontekstowym.

Stylowy i kompaktowy GALAXY S III mini łączy przełomowe wzornictwo z wysublimowaną prostotą. Minimalistyczna, zaokrąglona obudowa odznacza się naturalną elegancją, która znajduje odzwierciedlenie również na ekranie początkowym, w tapetach i dzwonkach. Ekran Super AMOLED o przekątnej 4 cali oferuje doskonałe wrażenia wizualne, pozwalając oglądać treści multimedialne i witryny internetowe w niezwykle żywych barwach. Kompaktowe rozmiary sprawiają, że urządzenie dobrze leży w dłoni i można je wygodnie obsługiwać jedną ręką.
Smasung GALAXY S III mini

GALAXY S III mini jest wypełniony inteligentnymi technologiami, dzięki którym interakcja z telefonem staje się całkowicie naturalna i intuicyjna. S Voice, zaawansowany asystent głosowy Samsung, który rozpoznaje potoczny język mówiony, umożliwia także sterowanie głosowe, jak np.: odblokowywanie telefonu, odtwarzanie ulubionych piosenek, regulację głośności, zarządzanie harmonogramem albo automatyczne uruchamianie aparatu i robienie zdjęć za pomocą prostych, konfigurowalnych poleceń głosowych.

GALAXY S III mini rozpoznaje również gesty, przez co używanie telefonu staje się jeszcze łatwiejsze i bardziej naturalne. Funkcja Smart Stay śledzi oczy użytkownika i nie wygasza ekranu, dopóki użytkownik na niego patrzy. Podczas czytania wiadomości SMS od znajomego funkcja Direct Call pozwala automatycznie zadzwonić do niego przez podniesienie telefonu do ucha, a funkcja Smart Alert powiadamia wibracją o nieodebranych połączeniach lub wiadomościach, kiedy tylko użytkownik weźmie telefon do ręki.
Smasung GALAXY S III mini

GALAXY S III mini umożliwia też łatwe i szybkie udostępnianie treści: funkcja S Beam (dla wersji NFC) pozwala przesyłać pliki, kontakty, linki i inne informacje na drugie urzadzenie za jednym doktnięciem. Funkcja „Buddy photo share” umożliwia automatyczne udostępnianie fotografii przyjaciołom, którzy się na nich znajdują bezpośrednio z aparatu, albo z poziomu galerii zdjęć.

Materiały multimedialne i więcej informacji można znaleźć pod adresem www.samsungmobilepress.com.

GALAXY S III mini (I8190) – specyfikacja produktu

Ekran

  • 4.0” Super AMOLED 480x800 z funkcją Smart Stay
Procesor

  • 2-rdzeniowy 1GHz / 1GB RAM
System operacyjny

  • Android 4.1™ (Jelly Bean)
Kamera

  • 5MPix z Auto Focus i lampą flesz LED
  • VGA przedni do wideorozmów
Wideo

  • H.264, MPEG-4, H.263, VC-1, SorensonSpark, WMV7, WMV8
  • Nagrywanie/Odtwarzanie: 720p
Audio

  • MP3, AMR-NB, AAC/AAC+/eAAC+, WMA, OGG(Vorbis), FLAC,
  • Wyjście Słuchawkowe 3.5mm, Radio FM (RDS)
Funkcje dodatkowe

  • Game/Video/ Readers/Music Hub
  • Allshare Play – współdzielenie plików i kontentu z innymi urządzeniami firmy Samsung (Smart TV, Laptopy, Tablety)
  • Kies, KiesAir – synchronizacja z PC
  • Rozbudowany klient poczty push e-mail zgodny z ActiveSync, przeglądarka plików biurowych, klient VPN, szyfrowanie danych
  • TouchWiz – intuicyjny interfejs obsługi
Usługi mobilne Google™

  • Google Search, Google Maps, Gmail, Google Latitude
  • Google Play Store, Google Play Books, Google Play Movies
  • Google Plus, YouTube, Google Talk,
  • Google Places, Google Navigation, Google Downloads
Łączność

  • HSPA (odbieranie14.4Mb/s / wysyłanie 5.76Mb/s), EDGE/GPRS
  • WiFi a/b/g/n, WiFi HT40, WiFi Direct,
  • Odbiornik GPS/GLONASS
  • Moduł NFC (opcjonalnie), S Beam
  • Bluetooth® 4.0(LE)
Czujniki

  • Czujnik położenia i przyśpieszenia, zbliżeniowy
Pamięć

  • 8 lub 16GB, czytnik kart pamięci microSD (do 32GB)
Wymiary

  • 121,55 x 63 x 9,85 mm, 111,5 g
Bateria

  • 1500 mAh

* Wszystkie funkcje, cechy, specyfikacje i inne informacje o produkcie zawarte w tym dokumencie, w tym (choć nie tylko) o jego zaletach, projekcie, cenie, komponentach, wydajności, dostępności i możliwościach, mogą ulec zmianie bez powiadomienia ani zobowiązań.

* Android, Google, Android Beam, Google Search, Google Maps, Gmail, Google Latitude, Google Play Store, Google Play Books, Google Play Movies, Google Plus, YouTube, Google Talk, Google Places, Google Navigation, Google Downloads to znaki towarowe Google Inc.

Nie tak dawno odkryto, że wybrane modele smartfonów z Androidem są podatne na ataki cyberprzestępców, którzy wykorzystując odpowiednie kody USSD mogą wymazać z pamięci urządzenia wszystkie przechowywane dane. Firma ESET, znana z rozwiązań antywirusowych ESET Smart Security oraz ESET NOD32 Antivirus, udostępniła bezpłatną aplikację ESET USSD Control, która eliminuje ryzyko tego typu ataków.

Kod USSD (Unstructured Supplementary Service Data) to ciąg cyfr rozpoczynający się symbolem „*” i zakończony znakiem „#”. Zwykle tego typu kody służą do diagnostyki smartfonów. Za ich pomocą można m.in. sprawdzić numer IMEI. Wpisując odpowiedni kod i akceptując całość przyciskiem wybierania można również wydać urządzeniu polecenie przywrócenia ustawień fabrycznych.

Z kodów USSD mogą korzystać również cyberprzestępcy. Ukryty w kodzie strony WWW odpowiedni ciąg znaków może spowodować automatyczne uruchomienie polecenia usunięcia wszystkich zgromadzonych w pamięci urządzenia danych. Na tego typu ataki narażeni są posiadacze wybranych modeli smartfonów z Androidem. Wystarczy, że użytkownik kliknie link otrzymany w wiadomości MMS lub odczyta przypadkowo napotkany kod QR, który przekieruje go do spreparowanego serwisu WWW z kodem USSD. W efekcie z telefonu mogą zniknąć wszystkie zdjęcia, pliki mp3 oraz kontakty.

Firma ESET udostępniła w Google Play bezpłatną aplikację ESET USSD Control, eliminującą ryzyko utraty danych w wyniku działania złośliwego kodu USSD. Rozwiązanie sprawdza potencjalnie niebezpieczne kody USSD przed ich uruchomieniem przez domyślny dialer smartfonu (program służący do realizowania połączeń telefonicznych). ESET USSD Control w razie wykrycia złośliwego kodu USSD blokuje go i wyświetla użytkownikowi okno z odpowiednim ostrzeżeniem.

Jak sprawdzić czy telefon jest podatny na zdalne uruchamianie złośliwych kodów USSD? Można to zrobić odwiedzając bezpieczny serwis http://www.eset.com/tools/ussdtest/ lub odczytując poniższy kod QR. Jeśli po uruchomieniu procedury testowej lub po odczytaniu kodu na ekranie smartfonu wyświetli się numer IMEI, oznacza to, że dane urządzenie jest podatne na działanie złośliwych kodów USSD.


Platforma umawianych przejazdów carpooling.pl wypuściła na rynek nową aplikację na telefony z systemem Android. Kierowcy i pasażerowie w Polsce dostają do ręki aplikację, która pomoże w oszczędzić czas i pieniądze na podróże. Użytkownicy mogą teraz jeszcze prościej szukać, rezerwować i płacić za przejazd. Wszystko w czasie rzeczywistym, wygodnie i bezpiecznie.

W jaki sposób działa aplikacja?

carpooling.pl
Bazując na dotychczasowych doświadczeniach przy tworzeniu mobilnych rozwiązań, wersja 2.0 aplikacji na Androida daje unikalne połączenie kierowcom, którzy mają wolne miejsca w samochodzie z pasażerami, którzy szukają taniej, wygodnej i bezpiecznej formy transportu. Użytkownicy mogą wybierać, z kim chcą podróżować, ile miejsca i wygodny oczekują, gdzie chcą się spotkać i ile chcą zapłacić za przejazd. Jadąc wspólnie autem, oszczędza się paliwo, pieniądze, zmniejsza ilość aut na drogach oraz poznaje nowych ludzi.

Jakie nowe funkcje oferuje aplikacja?
  • Znajdowanie współpodróżnych dzięki nowym zaawansowanych opcjom wyszukiwania (w tym wyszukiwanie po ocenach, zdjęciach, rodzaju samochodu itp.)
  • Rezerwacja online na wszystkich trasach, umożliwiająca rezerwowanie miejsc w samochodzie w ten sam sposób, jak gdyby rezerwowali miejsce w samolocie lub pociągu
  • Nowy system wiadomości wewnętrznych, dzięki któremu w intuicyjny sposób kierowcy i pasażerowie komunikują się ze sobą. Dzięki systemowi typu „push”, żadna wiadomość nie zostanie przeoczona
  • Punkty spotkań widoczne na Google Maps – dzięki nim użytkownik szybko sprawdzi gdzie zaczyna się i kończy przejazd
  • Płatność online za pomocą systemu PayPal dla jeszcze większego bezpieczeństwa i wygody

– Cieszymy się, że możemy zaoferować kolejny kluczowy produkt w naszym portfolio – mówi Markus Barnikel, CEO serwisu carpooling.pl. – Zamiast jeździć samemu lub kupować auto, które stoi przez 20 godz. dziennie, obecnie za pomocą smartfona można wyszukiwać i umawiać się na przejazdy w czasie rzeczywistym, gdy tylko zajdzie taka potrzeba. Dodatkowo oszczędzając pieniądze, zmniejszając korki oraz emisję CO2 – dodaje Barnikel.

Jak zaznacza Marcus Barnikel, obecnie już 15% przejazdów na carpooling.pl jest oferowanych za pomocą urządzeń mobilnych. Trend ten stale rośnie. Dzięki temu, że na platformie oferowanych jest 650 000 przejazdów dziennie, carpooling.pl jest idealnym rozwiązaniem zarówno w przypadku przejazdów na krótszych dystansach, jak i międzynarodowych podróży.

Darmowa aplikacja dostępna tutaj: http://www.carpooling.pl/pages/mobile_android

Polska jest pierwszym krajem w którym Samsung oferuje aktualizację systemu Android 4.1 (Jelly Bean) dla flagowego smartfona Samsung GALAXY S III. Aktualizacja została udostępniona 24 września razem z nowymi funkcjami.

Android 4.1 Jelly Bean wnosi nową jakość w dziedzinie płynności i jakości graficznej menu dla urządzeń Samsung GALAXY S III. Usprawniono także mechanizm powiadomień: użytkownicy mogą teraz podejmować działania wprost z poziomu powiadomienia, bez wcześniejszego uruchamiania aplikacji. Dużo łatwiejsze stało się konfigurowanie ekranu głównego. Wystarczy umieścić ikonę lub widżet na ekranie, a inne ikony po prostu rozsuną się na boki.
Samsung GALAXY S III

Dużą zmianą w interfejsie Androida jest usługa Google Now. Oferuje ona użytkownikom niezbędne informacje we właściwym czasie: prognozę pogody rano, informacje o korkach lub rozkładach komunikacji miejskiej zanim wsiądziemy do samochodu czy autobusu oraz aktualne plany lotów zanim wyjedziemy na lotnisko. Usługa Google Now automatycznie podaje przeliczenia walut wg bieżących kursów, tłumaczenia, a nawet aktualny czas w domu (jak jesteśmy w podróży w innej strefie czasowej).

W przypadku modelu GALAXY S III, Samsung oferuje wraz z aktualizacją Jelly Bean kilka nowych, wygodnych funkcji, wybrane zostały omówione poniżej:
  • Tryb ułatwienia dla ekranu startowego - użytkownicy mają dostępne duże i czytelne widżety na ekranie głównym, które zapewniają szybki i prosty dostęp do często używanych aplikacji i kontaktów.
  • Tryb blokowania - to dodatkowe udogodnienie, pozwalające zablokować połączenia przychodzące, powiadomienia, alarmy i wskaźniki LED przez określony czas i tylko od wybranych lub wszystkich użytkowników.
  • Do fukcji kamery wideo dodano funkcję pauzy, która pozwala użytkownikom tworzyć ciągłe nagrania, jednak rejestrujące tylko pożądane momenty. Podobnie jak w zwykłej kamerze wideo, nagranie można w łatwy sposób wstrzymać i wznowić.
  • Użytkownicy otrzymują też unowocześnioną funkcję „Pop up play”, dzięki któremu mogą oglądać wideo w dowolnej części ekranu telefonu, jednocześnie korzystając z innych aplikacji. Teraz możliwa jest także zmiana wielkości okna odtwarzacza, pauza i zamknięcie okna jednym dotknięciem.
  • Rozszerzona możliwość zarządzania kontami.

W związku z dalszymi pracami nad aktualizacją systemu niektóre funkcjonalności dla aplikacji zewnętrznych w dniu premiery Jelly Bean 4.1 dla GALAXY S III mogą być niedostępne.

Całkowicie darmowy mobilny czytnik kart płatniczych oraz niskie prowizje szansą na ożywienie sprzedaży dla małych, średnich i mobilnych przedsiębiorstw.

Koniec z informacjami przy kasie „płatność wyłącznie gotówką” czy „płatność kartą powyżej 20 zł”. Do Polski wchodzi rewolucyjna usługa Payleven, która likwiduje stawiane dotychczas przez firmy obsługujące płatności kartami bariery w postaci wysokich, comiesięcznych opłat. Koniec z abonamentami w wysokości ok. 150 zł miesięcznie za dzierżawę terminala czy wygórowanymi prowizjami za płatności, sięgającymi nawet 12 proc. od każdej transakcji.

Od dziś Polska płaci mobilnie. Jest to możliwe dzięki małemu, osobistemu czytnikowi kart o nazwie Payleven, który przedsiębiorca podłącza do gniazda słuchawkowego w smartfonie lub tablecie, a następnie uruchamia aplikację. Nieważne czy mowa o małym sklepiku na rogu, kosmetyczce, restauracji, taksówce, czy początkującej projektantce mody – akceptowanie płatności bezgotówkowych jeszcze nigdy nie było tak bezgranicznie mobilne, wygodne i tanie. Dzięki całkowicie bezpłatnemu czytnikowi kart nasz telefon czy tablet w kilka sekund może zmienić się w mobilny terminal do przyjmowania płatności kartą.
Payleven

Zasady korzystania z Payleven są proste: darmowy czytnik otrzymujemy pocztą, a aplikację pobieramy bez żadnych opłat ze strony internetowej. Następnie instalujemy aplikację i podłączamy czytnik kart do telefonu lub tabletu. Bez żadnych opłat za wynajem, aktywację czy użytkowanie, w zależności od potrzeb zmieniamy nasze urządzenie w mobilny terminal. Po wejściu do aplikacji wybieramy kwotę, przeciągamy kartę przez czytnik i prosimy Klienta o podpis. Na koniec zatwierdzamy transakcję i opcjonalnie wysyłamy potwierdzenie na wskazany przez Klienta adres mailowy.

Zarówno aplikacja, jak i terminal są i pozostaną całkowicie bezpłatne. Koszty transakcji, znacząco niższe niż u konkurencji, są stałe i wynoszą zawsze 2,95 proc. + 35 gr od transakcji. Brak opłat abonamentowych za korzystanie z urządzenia powoduje, iż przedsiębiorca płaci wyłącznie za zrealizowane transakcje. Dlatego na korzystanie z Payleven mogą pozwolić sobie mali przedsiębiorcy, dla których dotychczasowa oferta przyjmowania płatności kartami była zbyt droga. Do tej pory, w przypadku tradycyjnych płatności kartami, w sytuacji gdy obrót firmy spadał to umowa na dzierżawę terminala nie wygasała, a przedsiębiorca nadal zmuszony był do ponoszenia stałych kosztów wynikających z umowy – zwykle 150 zł za dzierżawę i minimum 50 zł za utrzymanie łącza internetowego. W ciągu roku dawało to w sumie 1800 zł za samą dzierżawę oraz 600 zł za Internet, czyli łącznie ponad 2400 zł. W perspektywie były kolejne lata płacenia za samo posiadanie terminala, ponieważ średni czas obowiązywania umowy na terminal wynosi 2-3 lata. Do tego każda z transakcji była oprocentowana od 4 do 12 procent.

Payleven
Prowizje za płacenie kartami w sklepach (tzw. Interchange fee) w Polsce są najwyższe w Europie. Payleven to odpowiedź na tak wysokie koszty i ukłon w kierunku małych i średnich przedsiębiorstw. Tomasz Danis, zarządzający Rocket Internet Poland, firmy która jest inwestorem Payleven, wyjaśnia: - Tradycyjne metody akceptowania kart mają zazwyczaj kilka poważnych wad: są bardzo drogie, przywiązane do konkretnego miejsca oraz często niedostosowane do potrzeb małych i średnich przedsiębiorców. Payleven wychodzi naprzeciw potrzebom osób, którym zależy na możliwości przyjmowania płatności z dala od stacjonarnej kasy, na przykład w ogródkach kawiarni i restauracji, na targach i imprezach zewnętrznych, czy też w domach Klientów. Użytkowanie sprzętu jest całkowicie bezpłatne, koszty pojawiają się dopiero wtedy, gdy Klient płaci kartą. Payleven to także prawdziwie proekologiczne rozwiązanie, które pozwoli zaoszczędzić setki ton papieru, gdyż nie wymaga drukowania paragonów - potwierdzenia transakcji przesyłane są na skrzynkę email – podsumowuje Danis.

Transakcje Payleven spełniają najwyższe wymogi bezpieczeństwa stawiane przez rynek płatności. Poufne dane przesyłane są zaszyfrowanym połączeniem, a ścisła współpraca z międzynarodowym liderem w obsłudze usług płatniczych gwarantuje pewną i bezproblemową finalizację transakcji. Przedsiębiorca otrzymuje wpłatę na konto już po siedmiu dniach, a nie po trzydziestu, jak w przypadku niektórych tradycyjnych rozwiązań.

W pierwszej fazie rozwoju czytnik Payleven obsługiwać będzie karty MasterCard i Diners Club. W planach firmy jest dynamiczny rozwój oraz umożliwienie sprzedawcom dotarcia do jak najszerszego grona Klientów. Na początku mobilne czytniki będą kompatybilne z systemem iOS, co oznacza, że będą działały na telefonach iPhone oraz tabletach iPad. W najbliższym czasie powstanie również aplikacja na system Android. - Naszym celem jest wprowadzenie innowacji do tradycyjnego, skostniałego już systemu płatności. Dzięki niskim opłatom i dużej mobilności planujemy przeprowadzenie rewolucji na polskim rynku transakcji bezgotówkowych – podsumowuje Tomasz Danis.


Dokąd wybrać się z dzieckiem w sobotnie przedpołudnie? Co robić, gdy pogoda nie sprzyja spacerom? Gdzie szukać ciekawych zajęć edukacyjnych albo restauracji z kącikiem dla najmłodszych gości? Proste wyszukiwanie miejsc przyjaznych dzieciom ułatwia Torba Kangura – aplikacja dla aktywnych rodziców, która kilka dni temu miała premierę w Google Play.

Zasada działania aplikacji jest prosta – wystarczy podać wiek dziecka i wybrać kategorię tematyczną, aby otrzymać listę sprawdzonych miejsc, uporządkowanych w kolejności od najbliższego. Torba Kangura podpowiada rozrywki dla dzieci od 0 do 12 lat. Jej zawartość została podzielona na kilka kategorii tematycznych: Restauracje, miejsca Na Powietrzu i Pod Dachem. Szczególną kategorią jest Skocz po Pomoc – baza lekarzy, aptek i placówek świadczących pomoc w nagłych wypadkach. Miejsca można wyszukać szybko i łatwo, prowadząc wózek i nie spuszczając oka z rozbrykanej pociechy.
Torba Kangura

Wybrawszy miejsce, rodzic może dowiedzieć się więcej na jego temat: sprawdzić dane kontaktowe, godziny otwarcia, zapoznać się z krótkim opisem i listą udogodnień, takich jak przewijak, menu dla dzieci czy dostęp do Internetu. Wszystkie informacje są starannie zweryfikowane, aby ograniczyć do minimum ryzyko nieprzyjemnych niespodzianek podczas rodzinnych wypadów. Pora ruszać w drogę! Oczywiście, Torba Kangura wskaże również najkrótszą trasę w wybrane miejsce. Ponadto Użytkownicy Facebooka mogą połączyć swoje konto z Torbą Kangura, aby korzystać z kilku dodatkowych funkcji: meldowania w odwiedzanych miejscach oraz wymiany ocen i komentarzy na ich temat.
Torba Kangura działa obecnie w czterech miastach: Warszawie, Wrocławiu, Łodzi i Krakowie. Trwają prace nad udostępnieniem zawartości dla mieszkańców Rzeszowa, Poznania, Aglomeracji Górnośląskiej i Trójmiasta. Aplikacja działa na urządzeniach z systemem Android i jest gotowa do pobrania w Google Play. Zapraszamy do testowania! Wersja na iPhone zostanie udostępniona w połowie października.

Bycie rodzicem to fantastyczna przygoda. Jesteśmy tego pewni bo sami ją przeżywamy. Mamy nadzieję, że Torba Kangura okaże się użytecznym narzędziem, które pomoże wszystkim rodzicom znaleźć sposoby na ciekawe, kreatywne i przyjemne przeżywanie czasu spędzanego wspólnie z dziećmi.

Smartfon w biznesie

środa, 5 września 2012 0 komentarze

Dla wielu osób telefonem biznesowym może być tylko BlackBerry. To pionierskie urządzanie zostało stworzone do błyskawicznej wymiany emaili i szczególnie popularne jest do dzisiaj w dużych firmach. W Polsce użytkowników BlackBerry jest jednak niezbyt wielu gdyż tylko 5% (w 2011 roku). Nasz rodzimy biznes jest zdominowany przez mikrofirmy, które stanowią 96% przedsiębiorstw. Mali przedsiębiorcy zwykle wybierali proste telefony za przysłowiową „złotówkę netto”. Dopiero teraz zaczęło się to zmieniać.

Jak podaje firma IDC w raporcie Mobile Phone Tracker, aż do 47% wzrósł w Polsce udział smartfonów w łącznym wolumenie sprzedaży telefonów komórkowych za pierwszy kwartał 2012. Jednak z badań IIBR wynika, że przeciętny użytkownik nie potrafi z niego w pełni korzystać i ogranicza się do zwykłej rozmowy głosowej i SMSów. Tylko 17% posiadaczy smartfonów instaluje aplikacje, przegląda strony WWW i wysyła pocztę email. Zaszła też ważna zmiana na pozycji lidera sprzedaży - Samsung zdetronizował wieloletnią królową, Nokię.

Nasz rynek zawojowały smartfony w okazyjnej cenie, jednak mentalnie właściciel firmy nie potrafi zastosować ich jako wszechstronnego urządzenia biznesowego. Przyczyną mogą być stosunkowo wysokie opłaty za dostęp do internetu mobilnego (nadal spora grupa abonentów wcale z niego nie korzysta) oraz niewystarczająca edukacja prowadzona przez operatorów komórkowych (brak pomysłu, jak smartfon może pomóc w prowadzeniu firmy). Z tego powodu służbowe wykorzystanie nowego telefonu często ogranicza się do sprawdzania poczty elektronicznej, prowadzenia kalendarza czy przeglądania stron WWW. Jednak takie podstawowe dzisiaj funkcje były już dostępne jeszcze przed epoką smartfonów.

Czym zatem różni się smartfon od tradycyjnych komórek? Internetem, a właściwie podejściem do korzystania z internetu. W starych telefonach był on przyjemnym dodatkiem, a teraz jest fundamentem, na którym opiera się filozofia korzystania ze smartfona. Bez internetu nie ma stale spływającej poczty, aktualizowanych informacji, często niemożliwe jest korzystanie z różnych aplikacji.

Drugą ważna przewagą jest system operacyjny na przykład najpopularniejszy dziś na świecie Android. Pozwala on na proste instalowania aplikacji, które zwiększają możliwości telefonu przykładowo o edytor tekstu czy też zaawansowany kalkulator finansowy. Dostępne na rynku smartfony mimo niewielkiego rozmiaru oferują większe możliwości niż komputery sprzed dekady. W telefonach i tabletach z Androidem skorzystamy z Google Play, największego na świecie katalogu aplikacji mobilnych przeznaczonych na te urządzenia. Można przebierać w darmowych (zdecydowana większość) i płatnych aplikacjach. Każda z nich została opisana przez producenta, a jej użytkownicy mogą wystawić ocenę oraz komentarz. Do zainstalowania aplikacji na smartfonie wystarczy jedno kliknięcie, Google Play samo wyśle ją na urządzenie, a za ewentualne zakupy zapłacimy zwykłą kartą płatniczą.

Niestety większość aplikacji zapewnia tylko rozrywkę, a programy przeznaczone dla przedsiębiorców lub pracowników firm są w zdecydowanej mniejszości. Pojawiają się jednak pierwsze możliwości wykorzystania telefonu z Androidem, jako prawdziwego centrum informacji biznesowej. Pewne dane muszą być przetworzone natychmiast, dlatego warto mieć w kieszeni urządzenie, na którym obliczymy ważne dla nas wartości lub potwierdzimy posiadane informacje.

Polscy i zagraniczni programiści udostępnili w Google Play pewną liczbę aplikacji, które powstały z myślą o przedsiębiorcach i ich pracownikach. Można je podzielić na dwie kategorie. Pierwsza jest skierowana dla managerów - rozwiązują one przynajmniej częściowo problemy, z którymi musi się zmierzyć osoba zarządzająca firmą lub działem. Druga to rozwiązania branżowe – znajdą się w smartfonach właścicieli i pracowników ułatwiając im wykonywanie codziennych zadań.

Bez względu na przeznaczenie, część aplikacji jest bardzo prosta i obsługuje pojedyncze zadanie np. przeliczanie kwoty brutto / netto faktury, czy weryfikację poprawności numeru NIP. Wadą jest mnogość aplikacji. Do każdego problemu trzeba instalować oddzielne rozwiązanie, co jest czasochłonne i wymaga przyzwyczajania się do różnych standardów obsługi. Niesie też pewne ryzyko ze względu na dużą liczbę dostawców.

Oczywiście istnieją również aplikacje (zwłaszcza branżowe) dostarczające kompleksowej i bardzo specjalistycznej informacji z uwzględnieniem wielu parametrów. Praktycznie każda z branż znajdzie dla siebie grupę programów, która ułatwi jej wykonywanie codziennych zadań, zwłaszcza gdy nie mają dostępu do komputera. Część programów jest płatna, lecz są to kwoty znacznie niższe niż w przypadku programów komputerowych, zaledwie kilka czy kilkanaście złotych. Najbardziej zaawansowane aplikacje są dostępne w kilku wersjach językowych, niestety w wielu przypadkach brakuje polskiej.

Ciekawym przykładem będzie grupa aplikacji dla szeroko rozumianej ochrony zdrowia - obecnie w Google Play dostępnych jest kilkaset aplikacji dla lekarzy, pielęgniarek i studentów. Medycyna jest bardzo rozległym tematem, dlatego producenci przygotowali wąsko sprofilowane aplikacje: pozwalają one zarówno na odświeżenie i poszerzenie wiedzy (atlasy anatomiczne, quizy naukowe), jak i na poznanie nowinek “z branży” (materiały wideo, case study, artykuły z prasy specjalistycznej). Do tego dochodzą encyklopedie leków (wraz z kalkulatorami dawkowania - ostrożnie!), słowniki medyczne i wyszukiwarki chorób, które odpowiadają danym objawom. Na ekranie smartfona można znaleźć wiele odpowiedzi na pytania z zakresu medycyny, jednak najważniejsze jest, by postawiona diagnoza opierała się na wiedzy i doświadczeniu lekarza.

Wróćmy jednak do rozwiązań niezależnych od branży. Niektóre z procesów są takie same w każdym małym i średnim przedsiębiorstwie, bez względu na profil jego działalności. Szczególnie ważne są precyzyjne wyliczenia kosztów czy też tak zwane kalkulatory biznesowe. Telefon z zainstalowaną odpowiednią aplikacją pomoże nam wyliczyć całkowity koszt zatrudnienia nowej osoby (i to z podziałem na poszczególne rodzaje umów), odsetki za przeterminowane faktury czy też przeliczy kwotę brutto na netto i odwrotnie. Aplikacje dla właścicieli i menedżerów są szczególnie interesujące, ponieważ ich działanie może mieć realny wpływ na wiele osób i przełożyć się na spore oszczędności. Można je podzielić na dwie kategorie: wsparcie dla zarządzania oraz dostarczanie i przetwarzanie informacji.

Do pierwszej kategorii należą bez wątpienia „Time Work”, która pomaga w prowadzeniu RCP (rejestracji czasu pracy), oraz „Harmonogram4” służąca do wyświetlania harmonogramu pracy w systemie czterobrygadowym na dowolnie wybrany miesiąc i rok. W drugim rodzaju aplikacji przodują firmy, które do tej pory korzystały z tradycyjnych metod dystrybucji swoich produktów. „Prawo Pracy Lite” Wydawnictwa Wiedza i Praktyka w krótkiej, przystępnej formie przedstawia zagadnienia najczęściej wywołujące wątpliwości zarówno u pracodawców, jak i pracowników.

Biznes toczy się swoim torem, o wielu terminach szczególnie podatkowych zapomnieć nie można, lecz niestety to się zdarza. Co gorsza, kalendarz nie ułatwia nam pracy i gdy terminy te wypadają w święta, a wtedy trzeba pamiętać o nich kilka dni później. Z tym problemem radzi sobie „Ogarnik.mobi”, który na podstawie odpowiedzi na kilka prostych pytań wygeneruje indywidualne dla każdej firmy przypomnienia związane z charakterystyką jej działalności. Dlatego telefon może też ratować skórę przed administracją publiczną – minimalizujemy ryzyko kar za niezapłacony podatek czy składki ZUS oraz ograniczamy stres przy otwieraniu korespondencji z Urzędu Skarbowego.

Aplikacje mobilne mogą być z powodzeniem wykorzystywane w biznesie - ułatwiają pracę i minimalizują ryzyko pomyłki, jednak nigdy nie zastąpią w pełni ludzkiego doświadczenia i zdrowego rozsądku. Na uwagę zasługuje również kwestia bezpieczeństwa, bo źle zabezpieczony smartfon z ważnymi danymi w środku jest cenną zdobyczą dla przestępców (kody dla alarmu) lub konkurencji (dane klientów). Istnieje wiele bezpłatnych aplikacji, które zabezpieczają smartfon przez niepowołanym dostępem oraz w razie zaginięcia pozwolą na zdalne skasowanie jego zawartości.

Czy czeka nas wielka, mobilna rewolucja? Bez wątpienia pojawiają się nowe sposoby wykonywania pracy w pewnych branżach (np. menu w restauracji w formie elektronicznej, do przeglądania i zamawiania za pomocą tabletu), ale cały czas nie usunięto pewnych ograniczeń urządzeń mobilnych. Pomimo wielu zalet (poręczność, mobilność) tradycyjne komputery mają przewagę w postaci większych monitorów, wygodnego wprowadzania dużych ilości danych oraz stałego zasilania.

Nie trzeba być specjalistą, by korzystać z nowych technologii i ułatwiać sobie prowadzenie biznesu za pomocą smartfona. Rynek ewoluuje i coraz więcej firm dostrzega możliwości zarobienia na użytkownikach smartfonów, dlatego na platformę mobilną wkraczają producenci branżowego oprogramowania komputerowego. Wiele na to wskazuje, że wkrótce będziemy mieli wybór: proste aplikacje przygotowane przez hobbystów lub płatne kombajny, które kompleksowo rozwiązują problemy z danego obszaru biznesu.

Pomimo że wieszczona przez niektórych era post-PC nie nastąpi tak szybko, jak oczekiwano to zmierzamy wciekawym kierunku.


Dzięki współpracy ze SkyCash, mobilny rozkład jazdy Transportoid pozwala na wygodny zakup biletów komunikacji miejskiej bezpośrednio z poziomu aplikacji. Do objętego już rozwiązaniem Wrocławia dołączyły kolejne miasta, w których akceptowane są płatności SkyCash, w tym m.in. Warszawa, Łódź i Lublin.

Od kwietnia br. z wygodnego sposobu kupowania biletów bezpośrednio z poziomu Transportoid mogą korzystać mieszkańcy Wrocławia. Wraz z wydaniem najnowszej wersji aplikacji rozwiązanie stało się dostępne także w pozostałych miastach obsługiwanych przez system płatności mobinych SkyCash: Białej Podlaskiej, Bydgoszczy, Inowrocławiu, Łodzi, Lublinie, Radomiu, Rzeszowie, Stalowej Woli i Warszawie.
Transportoid

Aplikację Transportoid obsługują smartfony z systemem Android i mogą z niej korzystać wszystkie osoby zarejestrowane w SkyCash. Żeby dokonać zakupu, wystarczy wybrać miasto i rodzaj biletu. Po wykonaniu tych czynności użytkownik zostanie automatycznie przekierowany do SkyCash, ale następuje to wyłącznie w celu finalizacji zakupu. Aby okazać bilet do kontroli również nie trzeba opuszczać aplikacji Transportoid.
Płatności SkyCash w Transportoid

Poza możliwością kupowania biletów komunikacji miejskiej SkyCash pozwala też na przesyłanie pieniędzy pomiędzy użytkownikami systemu, doładowania telefonów na kartę, wypłaty środków z bankomatów bez użycia karty czy płatności w Internecie. Najnowszą funkcjonalnością platformy jest możliwość płacenia komórką za bilety do kina.

Chińska loteria rozpoczęła właśnie testy użytkowania nowej aplikacji loteryjnej w telefonach komórkowych z systemem Android, opracowanej przez GTECH Poland.

Dzięki temu pekińscy sprzedawcy, będą mogli oferować klientom usługi loteryjne w miejscach innych, niż punkty sprzedaży Beijing Lottery (np. na ulicach). Pracownicy warszawskiego centrum technologicznego GTECH zainstalowali nowoopracowaną aplikację na aparatach firmy Samsung.

Istota rozwiązania polega na wykorzystaniu telefonu Samsung z systemem operacyjnym Android, jako platformy dla aplikacji loteryjnej współpracującej z istniejącym centralnym systemem on-line. Jest to podobna aplikacja jak w przypadku klasycznych terminali znajdujących się w kolekturach, ale w urządzeniu mobilnym. Aplikacja w systemie Android została specjalnie opracowana dla agentów Beijing Welfare Lottery w Chinach.

„W Chinach prócz tradycyjnych kolektur w kioskach i sklepach, sprzedaż produktów loteryjnych odbywa się także na ulicach. Sprzedawcy uliczni oferują przechodniom zdrapki, nie mogli jednak do tej pory oferować gier typu lotto czy innych, wymagających bezpośredniego połączenia z centralnym systemem on-line loterii. Wprowadzenie terminali mobilnych w postaci telefonów komórkowych: lekkich i łatwych w obsłudze, umożliwi rozszerzenie oferty miejscowej loterii. W przyszłości planujemy zastosowanie podobnego rozwiązania na rynku afrykańskim” – powiedział Jarosław Dąbrowski, Dyrektor ds. Technologii, GTECH Poland.

Mobilne terminale, składające się z telefonów komórkowych oraz przenośnej drukarki termicznej, zostały opracowane w warszawskim centrum technologicznym GTECH. Kilkuosobowy polski zespół inżynierów potrzebował jedynie 3 miesięcy na przygotowanie tego rozwiązania, dostosowanego do specyficznych potrzeb pekińskiego rynku loteryjnego.

Swój wkład w ten projekt miały także zespoły technologiczne GTECH dla Azji i Pacyfiku oraz Rhode Island, w zakresie m.in. testów, interfejsu dla chińskiego użytkownika, bezpieczeństwa czy projektu sieci 3G.

Rozwiązanie powstało przy współpracy z firmą Samsung, która udzieliła inżynierom z GTECH wsparcia w zakresie rozwiązań technicznych, specyficznych dla telefonów tego producenta.

Obecnie projekt jest w wersji pilotażowej, ale jeśli testy w terenie i reakcja rynku spełnią oczekiwania operatora loterii, w ślad za nimi nastąpi wdrożenie na szerszą skalę.

Rynek chiński jest najszybciej rozwijającym się rynkiem loteryjnym na świecie. Tempo wzrostu sprzedaży szacowane jest na 30% rocznie.

Popularne posty

KONFERENCJE