Jeśli jesteś zainteresowany nauką, rozwojem i nowymi technologiami, to znajdujesz się we właściwym miejscu. Blog nowe technologie to znakomite źródło informacji ze świata smartfonów, komórek i tabletów. Na naszej stronie będziesz mógł dowiedzieć się o najbardziej interesujących i istotnych odkryciach i wydarzeniach z różnych części świata.



Eksperci z firmy ESET zidentyfikowali w sieci nową pułapkę socjotechniczną, która zagraża internautom mieszkającym w Kanadzie. Cyberprzestępcy wabią tamtejszych nieostrożnych użytkowników sieci na stronę internetową zawierającą konia trojańskiego, posiłkując się przy tym fałszywą wiadomością e-mail z monitem o niedostarczonej przesyłce.

Stephen Cobb, ekspert bezpieczeństwa komputerowego firmy ESET, znalazł ostatnio w swojej skrzynce mailowej wiadomość informującą o nieudanej próbie dostarczenia przesyłki. Wiadomość do złudzenia przypominała powiadomienie wysyłane przez kanadyjską pocztę. Całość przygotowano bardzo starannie. Podejrzeń nie budził ani wygląd wiadomości, ani jej treść - najprawdopodobniej cyberprzestępcy przygotowując pułapkę, skorzystali z oryginalnego powiadomienia kanadyjskiej poczty.

W treści wiadomości znalazły się dwa linki. Pierwszy kierował do prawdziwej witryny poczty kanadyjskiej, na której znajdował się formularz, pozwalający ustalić warunki ponownej dostawy. Drugi link, według informacji zawartej w wiadomości, miał umożliwiać pobranie listu przewozowego niedostarczonej przesyłki. W rzeczywistości odsyłacz kierował do serwisu hostingowego z Houston, na którym umieszczono zainfekowany plik. Kliknięcie w odsyłacz powodowało otwarcie pliku, co z kolei skutkowało zarażeniem komputera koniem trojańskim, identyfikowanym przez laboratorium antywirusowe ESET jako Win32/TrojanDownloader.Agent.QXN. Zagrożenie, po zagnieżdżeniu się na dysku, błyskawicznie próbuje pobierać z sieci kolejne złośliwe programy.

Według Stephena Cobba z firmy ESET takie fałszywe wiadomości mogą pojawić się również w innych krajach i tym samym zagrozić nie tylko kanadyjskim internautom. Cobb radzi, aby w razie otrzymania podobnej do opisywanej wiadomości po prostu ją zignorować. Oczywiście tylko wtedy, gdy niczego nie zamawialiśmy lub gdy w danym momencie nie spodziewamy się przesyłki. Jeśli jednak czekamy na paczkę, nie klikajmy w linki przesyłane bezpośrednio w wiadomościach. Sprawdzajmy co dzieje się z daną przesyłką bezpośrednio na stronie firmy kurierskiej. Przed infekcją chroni także korzystanie z aplikacji antywirusowej lub pakietu bezpieczeństwa, które w porę zablokują zagrożenie. Stephen Cobb zauważa, że to dopiero początek przedświątecznej gorączki, a podobne próby oszustw z pewnością będą w najbliższym czasie przybierać na sile.

Wraz z popularnością smartfonów rośnie zainteresowanie aplikacjami nawigacyjnymi na te szturmem zdobywające rynek urządzenia. Coraz częściej wypierają one tradycyjne zestawy typu PND dedykowane tylko nawigacji. Nic dziwnego, wszak coraz częściej dorównują im zasobem funkcji i map oraz mają jedną znaczącą przewagę – mamy je zawsze pod rękę.

Przyszłość w smartfonach

Do niedawna aplikacje dostępne na smartfony były przez użytkowników lekceważone, a w najlepszych wypadku traktowane jako zastępcza zabawka. Wynikało to z wielu czynników: ograniczonej liczby funkcji, słabej jakości map czy dodatkowych kosztów związanych z transmisją danych (w polskich warunkach ciągle wysokich).

W ostatnim czasie jednak zaczęło się to zmieniać – z prostej przyczyny: producenci dostrzegli, że to smartfon jest przyszłością nawigacji. Posiada wszystko, co niezbędne (GPS, dotykowy ekran), dzięki czemu nie trzeba ponosić dodatkowych kosztów na kolejny gadżet oraz oferuje szereg dodatkowych funkcji. Przede wszystkim jednak, to właśnie nasze smartfony mamy zawsze przy sobie: w samochodzie, na eskapadzie w górach czy turystycznej wycieczce po Krakowie.

DON’T PANIC! Masz nawigację zawsze pod ręką!

Wiele z dotychczasowych aplikacji nawigacyjnych posiada już swoje odpowiedniki na smartfony. Najczęściej jednak są to nieudane próby przeniesienia rozwiązań sprawdzonych w PND na zupełnie nowe platformy. Poza tym wiele z tych rozwiązań postawiło na model on-line, w którym każda wytyczona trasa wiąże się z transmisją danych. Oprócz dodatkowych kosztów wśród polskich użytkowników konsternację wywołuje częsty brak zasięgu. W efekcie za tego typu rozwiązanie nie tylko trzeba dopłacać, ale nie mam również pewności, że w sytuacji kryzysowej będziemy mogli na nie liczyć.

Do wyjątków należy aplikacja DON’T PANIC, od uznanego tandemu na rynku nawigacji: chorwackiego producenta oprogramowania Mireo i polskiego dostawcy map, Emapy. DON’T PANIC to rozwiązanie typu off-line, tzn. że połączenie z internetem koniecznie jest tylko w momencie pobierania aplikacji oraz mapy wybranego kraju. Poza tym program działa całkowicie bez potrzeby łączenia się z siecią. Dzięki takiemu modelowi użytkownicy zyskują nie tylko oszczędność, ale i bezpieczeństwo. Mają gwarancję, że nawet daleko poza siecią i z kwotą 0 zł na koncie, bez problemu odnajdą drogę do domu.

1000 km w 1 s

Jedną z podstawowych zalet DON’T PANIC jest również niezrównana szybkość działania. Dzięki zaawansowanym algorytmom trasującym, wytyczanie optymalnego połączenia między dowolnymi punktami trwa nawet do 100 razy szybciej niż w innych dostępnych na rynku rozwiązaniach (sic!). Jeśli zboczysz z wytyczonej trasy lub chcesz wytyczyć inną, w przypadku tego programu jest to proste i błyskawiczne. Nawet bardzo długa trasa, licząca 1000 km jest przeliczania poniżej sekundy. Twórca oprogramowania, Mireo znany jest z innowacyjnych rozwiązań. Jego DON’T PANIC pod tym względem szybkości działania oprogramowania jest jak na razie niedościgniony i pozostawia konkurencję daleko w tyle.

„Za 100 m skręć w Mickiewicza”

Producent DON’T PANIC wyprzedza konkurencję na jeszcze jednym polu – komunikatów głosowych. DON’T PANIC to pierwsza na polskim rynku aplikacja do nawigacji GPS wyposażona w funkcję TTS (ang. text to speech). Na czym ona polega? Na tym, że poza podstawowymi komunikatami lektor mówi także dodatkowe, kluczowe z punktu widzenia kierowcy informacje, które dotąd były jedynie wizualizowane na ekranie urządzeń do nawigacji.

Po pierwsze, zamiast komunikatu „Za 100 metrów skręć w lewo” usłyszysz „Za 100 metrów skręć w lewo w Mickiewicza”. Po drugie, lektor w odpowiednim momencie skieruje Cię na właściwy pas, najwygodniejszy do wykonania następnego manewru. Różnica na pozór błaha. Podczas jazdy jednak jasny komunikat wskazujący nazwę ulicy, w którą należy skręcić czy pas, na którym najlepiej się ustawić są często nieocenione. Zwłaszcza w zakorkowanych centrach dużych miast, gdzie brak odpowiedniej informacji wymusza często na kierowcach próbę przebicia się z jednego skrajnego pasa ruchu na przeciwległy – sytuacja nie ciekawa ani dla samego zainteresowanego, ani dla innych uczestników ruchu.

Ciesz się ekranem dotykowym

DON’T PANIC został zaprojektowany tak, aby w wygodny, a zarazem zaawansowany sposób wspierać obsługę ekranu dodatkowego i korzystać z pełni możliwości oferowanych przez smartfony czy tablety. Dotykowa obsługa programu znacznie wykracza poza tradycyjne klikanie palcem po ekranie smartfonu. Funkcje Smart Orientation i Multi-zoom pozwalają na szybkie poruszanie się po mapie, przybliżanie, oddalanie czy ustawienie indywidualnych widoków mapy. Dzięki intuicyjnemu systemowi gestów dotykowych operacje na mapie można również wykonywać za pomocą dwóch palców, co znacznie usprawnia korzystanie z aplikacji. Przybliżanie i obracanie mapy, czy zmiana widoku 2D na 3D – wszystko to można wykonać jednym ruchem, który trwa mniej niż sekundę. Korzystanie z funkcji gestów dotykowych jest proste i intuicyjnie, a przede wszystkim umożliwia bezpieczną jazdę bez zakłóceń powodowanych skomplikowaną obsługą podobnych aplikacji.

Solidne, aktualne mapy

W przeciwieństwie do większości aplikacji na smartfony DON’T PANIC został wyposażone w bardzo dokładne i rozbudowane zasoby mapowe. Dostawcą mapy Polski jest łódzka Spółka Emapa, od wielu lat dostarczająca dane do systemów nawigacji takich uznanych na całym świecie marek, jak Mio czy Igo. Oprócz ponad 5400 szczegółowych planów miejscowości, kompletnej sieci dróg wraz z kierunkowością, Emapa dostarcza również bogatą bazę obrysów budynków 2D, obiektów 3D, obszerną bazę punktów adresowych oraz POI – wraz z przydatną funkcją „POI wzdłuż trasy” (pokazującą ikony wybranych punktów znajdujących się najbliżej naszej trasy).

Wszystko to użytkownik dostaje w cenie mapy – razem z całym rokiem bezpłatnych aktualizacji. Co istotne, każdy płaci tylko za to, czego potrzebuje. Jeśli porusza się tylko po Polsce, może wykupić tylko mapę naszego kraju, jeśli po innych - ma do dyspozycji dokładne mapy wszystkich krajów europejskich od zaufanych dostawców (np. TomTom), jak również mapy regionów (np. Europa Wschodnia i Zachodnia, Skandynawia).

Nowe mapy, Traffic, Foursquare

Zgodnie z założeniami producentów DON’T PANIC oferować będzie 4 aktualizacje map w roku. Już w listopadzie dostępne będzie dla wszystkich Użytkowników najnowsze mapa Polski (wrzesień 2011) zawierające ostatnio oddane odcinki dróg, w tym nowy odcinek autostrady A1 Toruń-Nowe Marzy.

W parze z nowymi mapami idą nowe funkcjonalności. A wśród nich dobra wiadomość dla wszystkich spędzających godziny w niekończących się korkach! Już niedługo DON’T PANIC zaoferuje swoim użytkownikom możliwość skorzystania z opcji Traffic, czyli bieżących informacji on-line o nasileniu ruchu drogowego, korkach i zdarzeniach na drodze. Dzięki aktualnej informacji o warunkach na drogach całego kraju unikniesz najbardziej zatłoczonych ulic, oszczędzając tym samym czas i nerwy.

Nie kupuj kota w worku

Nikt z nas nie lubi niepewnych inwestycji. Nie zawsze jednak istnieje możliwość wcześniejszego przetestowania kompletnej wersji produktu oszczędzając sobie tym samym niepotrzebnego rozczarowania. Z Mireo DON’T PANIC testujesz aplikację z mapą wybranego kraju (w tym również Polski) przez 7 dni całkowicie bezpłatnie! Dopiero wówczas zdecydujesz czy jest to rozwiązanie dla Ciebie. BEZPŁATNA 7-DNIOWA WERSJA DEMO wybranej mapy (lub zestawu map) do pobrania ze strony http://www.mireo.hr/pl/


Konkurs!


Przetestuj 7-dniową wersję programu DON’T PANIC na Androida! A może korzystasz z pełnej wersji aplikacji z mapą Polski na iPhone’a? Prześlij nam swoją recenzję w komentarzach pod artykułem DON’T PANIC i wygraj pełną wersję aplikacji z mapą Polski na Androida, iPhone’a lub Bada! Najciekawsze opinie (niekoniecznie pozytywne;)) zostaną nagrodzone! Licencje czekają. Konkurs trwa do 9 grudnia 2011.


Wystartował SkyCashClick – pierwsza masowa metoda płatności komórką za produkty, które sklepy internetowe wysyłają do odbiorców pocztą lub kurierem. Każdy sklep może łatwo dołączyć nowe rozwiązanie do dotychczasowych sposobów płatności.

SkyCashClick to nowy standard w zakupach przez Internet przy użyciu komórki, zapewniający szybkość i wygodę na poziomie Premium SMS. Rozwiązanie jest natychmiastową i bezpieczną metodą płatności za dowolne produkty oferowane przez polskie sklepy internetowe. SkyCashClick, bazujący na systemie płatności mobilnych SkyCash, nie wymaga od użytkownika rejestrowania się w sklepie internetowym. Można go bardzo łatwo połączyć z aktualnie stosowanym przez sklep systemem transakcyjnym.

Proces płatności jest bardzo intuicyjny. Wystarczy kliknąć w przycisk SkyCashClick, znajdujący się na stronie sklepu obok oferowanego produktu. Spowoduje to wyświetlenie krótkiego kodu, który należy wprowadzić do aplikacji SkyCash w telefonie komórkowym. Po podaniu danych do wysyłki produktu następuje zatwierdzenie płatności indywidualnym kodem PIN. Aplikacja zapamięta adres i przy kolejnych zakupach poprzez SkyCashClick użytkownik może pominąć ten krok.

- Nasze rozwiązanie to pierwsza powszechna metoda dokonywania zakupów i płatności komórką w e-commerce – powiedział Dariusz Mazurkiewicz, dyrektor zarządzający SkyCash Poland S.A. – SkyCashClick pozwala na kupowanie wszystkiego, co wymaga wysyłki pocztą lub kurierem. Dotychczas komórką można było w zasadzie płacić wyłącznie za treści elektroniczne czy udział w konkursach. Wielość zastosowań usługi SkyCashClick w oparciu o sprzedaż impulsową z praktycznie dowolnej powierzchni jest bardzo duża – dodaje Mazurkiewicz.

SkyCashClick sprawia, że klienci nie muszą rejestrować się na stronie sklepu, w którym dokonują zakupu. Kliknięcie i zakup impulsowy produktu może nastąpić w dowolnym miejscu strony internetowej sklepu, przy dowolnym produkcie, co w sposób wyraźny pozwala na wyższą konwersję sprzedażową internetowych witryn handlowych. Możliwa jest również sprzedaż produktów bezpośrednio z powierzchni reklamowych.

Technologia SkyCashClick testowana była w przeciągu kilku tygodni od uruchomienia usługi przez wiodącego dostawcę oprogramowania do marketingu internetowego w Polsce- firmę Benaheur – operatora sklepu Soeco.pl, gdzie już dzisiaj można dokonywać zakupu z wykorzystaniem SkyCashClick.

Z nowatorskiej formy płatności może korzystać każdy posiadacz telefonu komórkowego z dostępem do Internetu i zainstalowaną aplikacją SkyCash, która działa we wszystkich popularnych systemach stosowanych przez producentów komórek: Android, Blackberry, Java, iOS (iPhone), Symbian i Windows Mobile.

Lada dzień rozpocznie się ogólnonarodowe świąteczne szaleństwo zakupowe. Oblężenie przeżyją nie tylko hiper- i supermarkety, ale również rodzime sklepy internetowe i serwisy aukcyjne. Polacy, którzy zdecydują się na zakupy w sieci, powinni jednak zachować czujność. W końcu dla oszustów święta to czas kolejnych żniw. Firma ESET, producent najpopularniejszych w Polsce płatnych antywirusów, przygotowała kilka zasad, których przestrzeganie pozwoli uniknąć przykrych niespodzianek związanych z zakupami przez Internet.

Nowe sklepy internetowe wyrastają jak grzyby po deszczu. Nic dziwnego, e-handel jest coraz popularniejszy. Według październikowych badań TNS OBOP niemal co drugi Polak (47%) korzystający z Internetu w ciągu ostatnich sześciu miesięcy dokonał zakupów w sieci. Wizja atrakcyjnej ceny i zamiany zatłoczonego sklepu na wygodną kanapę i kubek kawy sprawiają, że Polacy zrealizują w sieci przynajmniej część swoich świątecznych zakupów. To zainteresowanie e-zakupami zauważają również cyberprzestępcy, którzy również w tym roku spróbują zarobić na świątecznej gorączce zakupowej. O tym jak ustrzec się przed przykrymi niespodziankami związanymi z zakupami w Internecie radzą eksperci firmy ESET.

1. Dbaj o aktualizacje – Zanim zaczniesz buszować w sieci w poszukiwaniu najlepszej oferty, zatroszcz się o to, aby Twój komputer był należycie zabezpieczony. Pobierz aktualizacje systemu operacyjnego, przeglądarki i programu antywirusowego. Wyeliminujesz w ten sposób luki, które mogłyby posłużyć złośliwym programom do przeniknięcia na dysk Twojego komputera.

2. Wybieraj zaufane sklepy i solidnych sprzedawców – Wybieraj sklepy z dobrą opinią – możesz posiłkować się raportami znanych serwisów np. http://ranking.money.pl/. W ten sposób unikniesz przykrych niespodzianek przy płatności lub dostawie wybranego towaru. Kupując w serwisie aukcyjnym wybieraj sprawdzonych sprzedawców z dobrymi ocenami i wieloletnią historią sprzedaży. W razie wątpliwości wybierz opcję płatności przy dostawie.

3. Nie ufaj zbyt atrakcyjnym ofertom – Zasada „zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe” obowiązuje również w Internecie. Najnowszy telefon, laptop czy tablet za połowę ceny to albo pułapka, albo pomyłka.

4. Wybieraj sklepy z bezpiecznym adresem - Zwróć uwagę, czy strona sklepu internetowego, na której chcesz złożyć zamówienie, szyfruje transakcje protokołem SSL - na początku adresu strony powinno się pojawić https lub shttp, a w przeglądarce powinien widnieć symbol kłódki lub klucza. Standard SSL oznacza, że przesyłane podczas transakcji informacje, takie jak dane adresowe lub dane karty kredytowej, są szyfrowane, dzięki czemu trudniej je wykraść.

5. Ostrożnie z promocjami – Bądź ostrożny wobec promocyjnych ofert wysyłanych na Twoją skrzynkę mailową lub profil w serwisie społecznościowym. Link zawarty w takiej wiadomości może kierować do strony infekującej złośliwym programem. Pamiętaj o korzystaniu z pakietu bezpieczeństwa, takiego jak ESET Smart Security, który w razie wykrycia zagrożenia zablokuje komunikację z serwisem internetowym i ochroni Twój komputer przed infekcją.

6. Nie kupuj przez publiczne hotspoty – Zakupy i płatności w sieci realizuj wyłącznie ze znanego Ci komputera, za pośrednictwem swojej domowej sieci. Jeśli cenisz sobie bezpieczeństwo unikaj kawiarenek internetowych i bezpłatnych publicznych sieci Wi-Fi. Jeśli korzystasz z domowej sieci Wi-Fi wyłącz rozgłaszanie SSID oraz zadbaj, by była ona zabezpieczona protokołem WPA2-PSK.

7. Nie podawaj zbyt szczegółowych danych – Niektóre oszustwa polegają na wykradaniu danych użytkowników sieci. Jeśli zamówienie na książkę wymaga podania, np. numeru PESEL, zrezygnuj z transakcji.

8. Kontroluj swoje konto – W okresie świątecznym i po nim powinieneś dokładnie kontrolować wyciągi z konta bankowego i karty kredytowej. Jeśli zauważysz coś niepokojącego, natychmiast poinformuj o tym swój bank.

Samsung wprowadza na polski rynek unikalne urządzenie łączące możliwości smartfonu i tabletu – Samsung GALAXY Note. Model pojawi się w sprzedaży zarówno na wolnym rynku, jak i u operatorów telefonii komórkowej.

GALAXY Note wyposażono w najwyższej jakości ekran HD Super AMOLED o przekątnej 5,3 cala. Jego rozmiar i wyjątkowa jakość obrazu pozwalają zapewnić najlepsze wrażenia wizualne i użytkowe, szczególnie w przypadku pracy mobilnej. Kolejną innowacją w urządzeniu jest wprowadzanie danych nie tylko dotykowo za pomocą palca, ale też poprzez zaawansowany rysik S-Pen – dzięki temu GALAXY Note pozwala tworzyć ale też odbierać więcej i łatwiej, treści. Błyskawiczną i bezproblemową pracę nowego urządzenia gwarantują dwurdzeniowy procesor taktowany zegarem 1.4 GHz we współpracy z systemem operacyjnym Google Android 2.3.

Unikalne narzędzia, dedykowane aplikacje

S-Pen to narzędzie dla wielbicieli odręcznego wprowadzania danych – rozbudowany moduł rozpoznawania pisma pozwala łatwo i bez dodatkowych czynności przekształcić wprowadzane znaki w cyfrowy zapis. Narzędzie sprawdzi się również w przypadku bardziej artystycznego wykorzystania GALAXY Note – odpowiednia czułość pozwala swobodnie tworzyć szkice i rysunki.

Pojawieniu się na rynku GALAXY Note towarzyszy premiera nowej kategorii aplikacji w Samsung Apps „S Choice”, pozwalających cieszyć się możliwościami nowego sposobu wprowadzania danych. OmniSketch i Zen Brush to aplikacje oferujące szereg dodatkowych opcji przy szkicowaniu i rysowaniu na GALAXY Note.

Wyjątkowy obraz

Rozdzielczość i rozmiar ekranu GALAXY Note zapewniają komfortowe korzystanie z e-booków, prezentacji PowerPoint oraz znacznie usprawniają przeglądanie stron internetowych, redukując potrzebę przewijania, czy powiększania obrazu. 5,3 cala to obecnie największy rozmiar podstawowego urządzenia mobilnego, jednak grubość zaledwie 9,6 mm pozwala łatwo zmieścić urządzenie w kieszeni marynarki czy damskiej torebce.

Sugerowana cena producenta GALAXY Note na polskim rynku to 2599 zł brutto.

Specyfikacja techniczna Samsung GALAXY Note

Transmisja danych

  • HSPA+ (odbieranie 21Mb/s, wysyłanie 5,76Mb/s)

Procesor
  • Dwurdzeniowy procesor 1,4 GHz, 1GB pamięci RAM
Wyświetlacz

  • 5.3” Super AMOLED WXGA(1280x800)
System operacyjny

  • Android 2.3 (Gingerbread) + późniejsze aktualizacje
Aparat

  • 8 Mpix z lampą LED, autofocus i stabilizacją obrazu (Tryby: dynamiczny, upiększanie, tryb panoramiczny, detekcja uśmiechu, geotagging, udostępnianie zdjęć na portale społecznościowe)
  • Dodatkowa kamera przednia 2 Mpix do wideokonferencji
Wideo

  • Obsługiwane formaty: DivX, Xvid,MPEG4, H.264, H.263, WMV, VC-1
  • Nagrywanie i odtwarzanie Full HD (1080p) do 30 klatek na sekundę
Audio

  • Obsługiwane formaty: MP3, AAC, AMR, WMA, WAV, FLAC, OGG
  • Odtwarzacz muzyczny z funkcją SoundAlive i możliwością tworzenia bibliotek
  • Złącze słuchawkowe 3,5mm, radio stereo FM z funkcją RDS
Dodatki

  • Dostęp do sklepu z aplikacjami Samsung Apps i Android Market
  • Samsung Kies 2.0/ Samsung Kies air – zarządzanie telefonem z poziomu przeglądarki WWW na komputerze PC
  • Komunikator Samsung ChatON – multiplatformowy komunikator internetowy
  • Samsung TouchWiz/Samsung L!ve Panel UX – innowacyjny interfejs użytkownika
  • Aplikacje dedykowane dla wbudowanego rysika S Pen: Smart Note Apps, Pen UX
  • Wbudowany odbiornik GPS, redukcja szumów, funkcja szybkiego pisania Swype
  • Social Hub :
- Zintegrowana skrzynka wiadomościami, poczty elektronicznej, portali społecznościowych
- Synchronizacja kontaktów, kalendarza i zadań z powyższych źródel
- Obsługa kont poczty elektronicznej ActiveSync, POP3 i IMAP4

  • Social Hub, Readers Hub, Music Hub
  • Usługi mobilne GoogleTM
- GmailTM, Google TalkTM, Google SearchTM, Android Market TM,
- Google MapsTM wraz z Google Places i Google Latitude
- Darmowana nawigacja GoogleTM

  • YouTubeTM
- Oglądanie filmów w jakości HD
- Wysyłanie filmów bezpośrednio z urządzenia

  • Rozwiązania dla firm:
- szyfrowanie danych
- rozbudowany klient poczty elektronicznej
- zdalne zarządzanie telefonem
- tworzenie, edycja i podgląd plików biurowych zgodnych z MS Office, PDF
- klient VPN
- wsparcie dla interaktywnych wideokonferencji WebEx
- przeglądarka WWW z obsługą Flash 10.3

  • NFC (opcjonalnie)
Łączność

  • Bluetooth® v 3.0 + HS
  • USB 2.0 w trybie HOST (możliwość podłączenie zewnętrznych urządzeń USB dzięki przejściówce)
  • Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Wi-Fi Direct, Router Wi-Fi
  • Wyjście TV HDMI za pośrednictwem przejściówki HDMI
  • Pasma pracy 3G: 850/900/1900/2100
  • Pasma pracy 2G: 850/900/1800/1900
Czujniki

  • Przyspieszenia i położenia, oświetlenia, zbilżeniowy, kompas cyfrowy
Pamięć
  • Pamięć wewnętrzna 16/32GB + czytnik microSD (do 32GB)
Wymiary

  • 146,85 x 82,95 x 9,65 mm
Bateria

  • 2500 mAh

Wykorzystując innowacyjną technologię Augumented Reality Motion Tracking, czyli Rozszerzoną Rzeczywistość, polska agencja Pro-Creation stworzyła dla firmy Energizer gry edukacyjno-ruchowe dla dzieci Move&Play. Gry są dostępne na platformie www.energizerplay.com. Move&Play jest projektem regionalnym marki Energizer i obejmuje Polskę, Czechy, Słowację, Węgry oraz Rosję.

Platforma Energizer Move&Play to gry edukacyjno-ruchowe dla dzieci, które w interaktywny sposób uczą jakie są źródła energii i jak ją oszczędzać. Zastosowana w Move&Play technologia Augumented Reality Motion Tracking pozwala na obsługę gier poprzez dotykanie w powietrzu wirtualnych guzików pokazywanych jednocześnie na ekranie komputera. Grafika interfejsów i elementów gry jest nakładana na obraz z kamerki internetowej użytkownika. Oprogramowanie analizuje obraz z kamery i reaguje, gdy gracz dotyka wirtualnego guzika.

„Technologię Augumented Reality Motion Tracking mogliśmy do niedawna widzieć jedynie w wysokobudżetowych firmach science-fiction” – mówi Bartosz Michałowski, CEO firmy Pro-Creation, która stworzyła platformę Move&Play. Agencja Pro-Creation przygotowała w oparciu o tę technologię 5 gier ruchowych z elementami edukacyjnymi. Platforma Move&Play skierowana jest głównie do graczy od 5 do 16 roku życia.

Na szczególną uwagę zasługuje gra „Powietrzny Wyścig”, gdzie gracz steruje samolotem, którego skrzydłami stają się rozpostarte ramiona. Sterowanie tego typu było możliwe do tej pory wyłącznie na konsoli wyposażonej w specjalistyczną kamerę. Developerzy z Pro-Creation udowodnili jednak, że jest to również możliwe bez konsoli, na zwyczajnym komputerze czy laptopie.

Polski pomysł, europejski zasięg

Move&Play jest projektem regionalnym marki Energizer i obejmuje Polskę, Czechy, Słowację, Węgry oraz Rosję. W promocyjnych opakowaniach baterii firmy Energizer znajduje się kod, który umożliwia pełny dostęp do platformy Move&Play na www.energizerplay.com. Dostępne są również wersje demo, gdzie bez specjalnego kodu każdy może wypróbować gry.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce ułatwić Polakom podróże po świecie, dlatego piętnastego listopada 2011 r. zaprezentowało najnowszą aplikację mobilną iPolak, dostępną za darmo na platformie AppStore. Wystarczy kilka chwil, żeby przekonać się, jak pomocne informacje uzyskamy podczas planowania podroży zagranicznych lub będąc już w obcym kraju. To pierwszy tak zaawansowany technologicznie projekt ministerialny, ułatwiający Polakom pobyt poza granicami kraju.

iPolak to mobilna wersja książkowego poradnika „Polak za granicą”, udostępnianego do tej pory również w wersji internetowej. Dzięki nowej, darmowej aplikacji informacje są dostępne teraz także w wersji mobilnej.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jako pierwsza instytucja państwowa w Polsce, stało się oficjalnym deweloperem aplikacji przeznaczonej dla urządzeń mobilnych firmy Apple.

iPolak to niezbędnik w podróży. Ułatwi dotarcie lub kontakt z polskimi placówkami dyplomatycznymi za granicą, wskaże na mapie drogę do najbliższej z nich. Można w nim znaleźć także najbardziej aktualne ostrzeżenia dla podróżujących publikowane przez MSZ, porady jak zadbać o własne bezpieczeństwo, jak dopełnić procedur wizowych lub co należy zrobić w trudnych sytuacjach podczas wyjazdów.

Dzięki iPolakowi uzyskamy porady dla kierowców, informacje dotyczące ubezpieczeń przydatnych w czasie podróży, dane demograficzno-geograficzne o krajach świata, czy informacje walutowe.

Kamil Henne, ekspert ds. analiz i rozwoju serwisów internetowych MSZ, współtwórca projektu podkreśla, że każdy Polak musi mieć dostęp do rzetelnych informacji:

„Ministerstwo Spraw Zagranicznych wychodzi naprzeciw potrzebom Polaków i chce dostarczać im aktualnych, wiarygodnych informacji w każdym zakątku świata. Coraz łatwiej robić to właśnie za pośrednictwem urządzeń mobilnych.”

To dopiero początek działań MSZ związanych z tworzeniem aplikacji mobilnych. W przyszłości iPolak będzie dostępny także dla użytkowników innych telefonów. Pojawią się wersje na platformach BlackBerry OS oraz Android.

Do salonów Kia w całej Polsce trafił do sprzedaży cee’d z systemem ISG (Idle Stop & Go). Auto otwiera linie samochodów Kia Eco Dynamics, które są jeszcze bardziej przyjazne środowisku i oczywiście zużywają mniej paliwa. Do cee’da ISG dołączą w przyszłości samochody hybrydowe i modele napędzane ogniwami paliwowymi.

KIA cee’d jest jednym z pierwszych modeli w Europie, w którym wprowadzono do seryjnej produkcji system automatycznego wyłączania i włączania silnika ISG. Głównym zadaniem systemu jest obniżenie kosztów eksploatacji samochodu i ochrona środowiska naturalnego poprzez zmniejszenie zużycia paliwa, niepotrzebnie spalanego w trakcie postoju na biegu jałowym np. na czerwonym świetle lub w trakcie zatrzymywania pojazdu podczas jazdy w korkach.

Samochody Kia cee’d ISG dostępne są z silnikami benzynowymi o pojemności 1,4 oraz 1,6 litra w całej gamie nadwoziowej: pięciodrzwiowy hatchback, pięciodrzwiowy sporty wagon oraz trzydrzwiowy pro_ceed. System ISG dodany jest w polskich cennikach cee’da jako opcja i jego koszt wynosi 1300 zł. Wszystkie egzemplarze cee’da ISG wyróżniają się umieszczonym na klapie bagażnika logiem cee’d ISG.

Oferowany przez Kia innowacyjny system ISG automatycznie wyłącza silnik, gdy przechodzi on w bieg jałowy po zatrzymaniu pojazdu lub jego prędkość nie przekracza 4 km/h, dźwignia zmiany biegów znajduje się w pozycji „luz” a pedał sprzęgła jest wciśnięty. W typowych warunkach ruchu miejskiego – częstym ruszaniu i zatrzymywaniu – działanie ISG obniża zarówno zużycie paliwa jak i emisję spalin do otoczenia nawet o 15 procent.

Ważnym elementem systemu ISG w KIA cee’d jest „inteligentny” rozrusznik, sterowany przez unowocześniony moduł kontrolny (ECU), który w sposób ciągły monitoruje status zespołów samochodu. Po zatrzymaniu się pojazdu – na przykład pod światłami na skrzyżowaniu – to właśnie moduł ECU, w oparciu o zbierane informacje, decyduje o celowości wyłączenia silnika. Istotną funkcją nowej konstrukcji, wysokowydajnego i równie „sprytnego” alternatora jest ograniczenie zapotrzebowania na prąd podczas przyspieszania oraz doładowywanie akumulatora w trakcie hamowania. Przewidziany jest również odpowiedni margines bezpieczeństwa: jeżeli zapas pozostałej w akumulatorze energii spada poniżej 75% wartości maksymalnej albo ilość energii nie wystarczy na kolejne uruchomienie silnika – program Idle Stop & Go nie będzie kontynuowany. W samochodzie zatrzymanym, po wciśnięciu pedału sprzęgła rozruch silnika następuje automatycznie i bez żadnej zwłoki, ponieważ proces ten odbywa się w czasie załączania przez kierowcę pierwszego biegu w skrzyni przekładniowej.

Samochody KIA cee’d z systemem ISG wyposażone są w nowej generacji pięciostopniową, manualną skrzynię biegów o zmniejszonej masie, która z nawiązką kompensuje ciężar dodatkowych komponentów układu ISG. Skrzynia ta jest produkowana w Europie i waży o 5 kilogramów mniej niż konstrukcja poprzednia, posiada też nowy mechanizm selekcji przełożeń. Siła potrzebna do ich zmiany została znacznie zredukowana, wybieranie biegu piątego i wstecznego jest wyraźnie ułatwione, można także odczuć poprawę ogólnej jakości pracy przekładni.

Hologram piosenkarki w Krakowie

sobota, 19 listopada 2011 1 komentarze

Technologie stanowiące dotychczas domenę fantastyki naukowej zaczynają wkraczać do naszego codziennego życia. W czwartek, 17 listopada wydarzyło się coś niezwykłego. Amerykańska piosenkarka Mariah Carey koncertowała w pięciu europejskich miastach jednocześnie; Krakowie, Zagrzebiu, Skopje, Podgoricy i Frankfurcie! Jak to możliwe? Podczas koncertów zastosowano najnowocześniejszą technologię holograficzną.

Chociaż w Krakowie pojawił się jedynie hologram gwiazdy, jej postać była tak realistyczna, że widzowie dopiero po jakimś czasie zorientowali się, że mają do czynienia z projekcją trójwymiarowego obrazu. Świadkowie zgodnie twierdzili, że jakość hologramu przewyższa wyobrażenia znane z serii filmów "Gwiezdne Wojny".

Wygląda więc na to, że holografia za kilka lat na dobre zagości w naszych domach. Tym bardziej, że zorganizowany przez T-Mobile koncert Marii Carey to nie jedyne wiadomości o sukcesach w pracach nad trójwymiarowym przekazem obrazu. Dzień wcześniej, a więc 16 listopada pojawiła się także informacja o pierwszej prezentacji trójwymiarowego hologramu wykorzystującego laser i plazmę.

Czterdziesta rocznica Intel® 4004, pierwszego na świecie mikroprocesora
40 lat temu firma Intel Corporation wprowadziła pierwszy na świecie komercyjnie dostępny mikroprocesor – Intel® 4004 – zapoczątkowując cyfrową rewolucję. Choć większość ludzi nigdy nie widziała mikroprocesora, zawierające je urządzenia tak mocno wrosły w codzienne życie, że stały się praktycznie nieodzowne.

Mikroprocesory to „mózgi” sterujące komputerami, serwerami, telefonami, samochodami, aparatami, lodówkami, radioodbiornikami, telewizorami i wieloma innymi codziennymi urządzeniami. Rozpowszechnienie się mikroprocesorów jest w dużej mierze zasługą nieustępliwej pogoni Intela za prawem Moore’a, prognozą tempa rozwoju technologii krzemowej, która stwierdza, że mniej więcej co dwa lata gęstość tranzystorów podwaja się, zwiększając wydajność i funkcjonalność układów przy jednoczesnym obniżaniu kosztów. Prawo to od ponad 40 lat jest podstawowym modelem biznesowym branży półprzewodnikowej.

Na przykład w porównaniu z układem Intel 4004 współczesne procesory Intel® Core™ drugiej generacji są ponad 350 000 razy wydajniejsze, a każdy zawarty w nich tranzystor zużywa około 5000 razy mniej energii. W tym samym czasie cena jednego tranzystora zmniejszyła się około 50 000 razy.

Przyszłe mikroprocesory Intela wytwarzane w 22-nanometrowym procesie produkcyjnym pojawią się w systemach, które wejdą do sprzedaży w przyszłym roku. Zapewnią one jeszcze większą energooszczędność za sprawą przełomowych tranzystorów 3-D Tri-Gate, które wykorzystują nową strukturę tranzystorową. Te nowe tranzystory rozpoczynają nową erę prawa Moore’a i umożliwiają wprowadzenie kolejnych innowacji w szerokiej gamie urządzeń.

Patrząc wstecz na zmiany, które dokonały się od czasu wprowadzenia pierwszego mikroprocesora, warto pomyśleć o przyszłości i o tym, jak cyfrowa rewolucja będzie się rozwijać w miarę ewolucji technologii mikroprocesorowej.

„W ciągu następnych 40 lat postęp technologiczny przewyższy całą innowacyjną działalność, jaka miała miejsce przez minione 10 000 lat ludzkiej historii” — powiedział Justin Rattner, główny dyrektor ds. technologii w firmie Intel.

Takie postępy w technologii krzemowej przygotowują grunt pod epokę, w której systemy komputerowe, „świadome” tego, co dzieje się wokół nich, będą przewidywać ludzkie potrzeby. Zdolność ta całkowicie zmieni sposób interakcji z urządzeniami informatycznymi oraz oferowanymi przez nie usługami. Przyszłe urządzenia świadome kontekstu, od komputerów i smartfonów do samochodów i telewizorów, będą mogły doradzać użytkownikom i prowadzić ich przez dzień w sposób przypominający raczej osobistego asystenta, niż tradycyjny komputer..

NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE


  • W tym roku mija 40 lat od premiery Intel® 4004, pierwszego na świecie komercyjnie dostępnego mikroprocesora.
  • Mikroprocesory to ukryta inteligencja współczesnego świata, „mózg” sterujący milionami codziennych urządzeń i systemów.
  • Mikroprocesor to motor cyfrowej rewolucji, która w ciągu kilku minionych dekad radykalnie zmieniła nasze społeczeństwo, demokratyzując dostęp do informacji.
  • Innowacje w mikroprocesorach i pokrewnych technologiach zapoczątkowują nowa erę techniki komputerowej, w której urządzenia stają się „świadome kontekstu” i bardziej przypominają osobistych asystentów, niż tradycyjne komputery.


Co to jest mikroprocesor?

Mikroprocesor, nazywany też jednostką centralną (CPU), to „mózg” wszystkich komputerów oraz wielu urządzeń domowych i elektronicznych. Liczne współpracujące ze sobą mikroprocesory stanowią „serca” centrów danych, superkomputerów, produktów komunikacyjnych i innych urządzeń cyfrowych.

Pierwszym mikroprocesorem był układ Intel 4004 wprowadzony do sprzedaży w 1971 roku. Nie był szczególnie wydajny; wykorzystywano go głównie do wykonywania prostych operacji matematycznych w kalkulatorze o nazwie „Busicom”.

Podobnie jak kuchenki mikrofalowe czy telefony, urządzenia z mikroprocesorami stały się tak powszechne, że trudno sobie wyobrazić życie bez nich.

Czasem trudno uwierzyć, że zaledwie 60 lat temu komputery były rzadkością niedostępną dla zwykłych zjadaczy chleba. Dopiero w latach osiemdziesiątych komputery pojawiły się w domach i — dzięki mikroprocesorowi — wywarły rzeczywisty wpływ na życie przeciętnego człowieka.

Współczesne mikroprocesory mogą wykonywać niezwykle wyrafinowane operacje w takich dziedzinach, jak meteorologia, lotnictwo, fizyka jądrowa i inżynieria, a przy tym zajmują znacznie mniej miejsca i zapewniają wyższą wydajność.

W ciągu minionych 40 lat mikroprocesory stawały się coraz szybsze i wydajniejsze, a zarazem coraz mniejsze i tańsze.

Produkcja mikroprocesora to bardzo skomplikowany i wymagający proces, który składa się z setek etapów przeprowadzanych w halach produkcyjnych ze specjalnie oczyszczonym powietrzem (tak zwanych „czystych pokojach”, ang. cleanroom). Zawierają one powietrze 1000 razy czystsze niż w szpitalnej sali operacyjnej. Budowa jednego zakładu produkcyjnego kosztuje około 5 mld dol.

Wydawnictwo Insignis, Woblink oraz firma RCS Apple Authorized Reseller mają zaszczyt zaprosić na oficjalną premierę biografii Steve’a Jobsa, pióra Waltera Isaacsona, która odbędzie się 17 listopada 2011 (czwartek), o godz. 11, w salonie RCS Apple Authorized Reseller, przy ul. Wieniawskiego 64, w Krakowie.

Premiera rozpocznie się oficjalną konferencją prasową dla dziennikarzy, podczas której głos zabierze pani Dominika Pycińska - przedstawicielka wydawnictwa Insignis, Dominik Łada - redaktor naczelny iMagazine (jedyny w Polsce magazynu poświęconego tematyce Apple i nowym technologiom) oraz reprezentanci firm RCS Apple Authorized Reseller i Woblinka - platformy dystrybuującej e-booki na iPady i iPhone’y. Cały dzień zostanie poświęcony życiu i twórczości Steve’a Jobsa. Będzie można obejrzeć filmy biograficzne, poczytać książkę na iPadzie przy dźwiękach ulubionej muzyki twórcy Apple, zjeść szarlotkę a także wziąć udział w konkursie, wygrać iPada, tablety Wacoma i wpisać się do pamiątkowej księgi.

Bardzo cieszymy się, że premiera polskiej edycji biografii Steve’a Jobsa, jedynej napisanej przy współpracy samego mistrza, odbędzie się właśnie w otoczeniu, które Steve Jobs, sam stworzył, wśród jego pięknych produktów - u Autoryzowanego Resellera firmy Apple, w krakowskim RCSie. Wpisuje się to w filozofię samego Jobsa, które swoje sklepy Apple Store traktował jako emanację marki, a w słynnym sklepie przy Piątej Alei sam pojawiał się na premierach swoich produktów - mówi pan Tomasz Brzozowski, współwłaściciel wydawnictwa Insignis.

Opierając się na ponad czterdziestu rozmowach z Jobsem, przeprowadzonych w ciągu dwóch lat, a także na wywiadach z ponad setką osób: członkami rodziny, przyjaciółmi, przeciwnikami, konkurentami i kolegami Jobsa, Walter Isaacson spisał wciągającą opowieść o pełnym wzlotów i upadków życiu oraz płomiennej osobowości twórczego przedsiębiorcy, którego wykraczająca poza wszelkie schematy pasja i perfekcjonizm zrewolucjonizowały sześć branż: komputery osobiste, filmy animowane, muzykę, telefony, tablety i publikacje cyfrowe.

W czasach, kiedy społeczeństwa całego świata dążą do zbudowania gospodarek ery cyfrowej, Jobs pozostaje najbardziej wyrazistą ikoną wynalazczości i wyobraźni kształtującej rzeczywistość. Wychodząc z przeświadczenia, że najlepszym sposobem stworzenia wartości w XXI wieku jest zintegrowanie kreatywności z technologią, założył firmę, w której nieskrępowane niczym wizjonerstwo połączyło się z zadziwiającymi osiągnięciami nowoczesnej techniki. Choć Jobs współpracował przy powstawaniu tej książki, nie domagał się ani kontroli nad tym, co zostanie w niej ujęte, ani nawet prawa do przeczytania jej przed wydaniem. Niczego nie zatajał, wręcz przeciwnie: zachęcał ludzi, których znał, do szczerych wypowiedzi.

Sony Ericsson ogłosił, że najnowsza gra zatytułowana Evolution Soccer 2012 (PES 2012), z popularnej serii futbolowej KONAMI, jest dostępna na smartfonie Xperia™ PLAY.

Gra PES 2012 została wzbogacona o dodatkowe funkcje i w porównaniu z poprzednią wersją PES 2011 wyróżnia się udoskonalonym odtwarzaczem AI, szybkością, jakością animacji, jak również optymalizacją kontrolerów PlayStation® Certified. Nowe funkcje zostały dobrze przyjęte przez recenzentów, a także przez fanów, którzy doceniają możliwość gry na smartfonie.

PES 2012 uzyskała także wyłączne prawa do wykorzystania logo UEFA i informacji dotyczących międzynarodowych rozgrywek klubowych: UEFA Champions League, UEFA Europa League oraz UEFA Super Cup.

“PES 2011 jest popularną grą na Xperia™ PLAY i jednocześnie wspaniałym przykładem na to, jak istotne w grach sportowych, gdzie wynik zależy od umiejętności, techniki i szybkości reakcji, są dedykowane przyciski sterujące” skomentował Tim Harrison, Head of Content Marketing & Strategy w Sony Ericsson. “PES 2012 to kolejny krok pokazujący nasze zaangażowanie w tworzenie wyjątkowych ekosystemów do gier dedykowanych dla Xperia™ PLAY.”

“Bogactwo nowych funkcji, a także ulepszona grafika PES 2012 to ekscytująca obietnica dla fanów serii PES, dotychczasowych i nowych,” powiedział Philippe Rapin, Head of Mobile w Konami Europe. “Cieszymy się ze współpracy z Sony Ericsson i z możliwości rozwijania tej popularnej gry na ekosystemie Xperia™ PLAY.”

Smartfon Xperia™ PLAY udowodnił, że jest wspaniałą platformą dla twórców gier, ponieważ 80%* właścicieli tego modelu gra w gry co najmniej jeden raz dziennie (jest to osiem razy więcej, niż w przypadku innych wiodących smartfonów). 75%* pobrań gier realizowanych jest jako opcja premium, podczas gdy najwyższy średni rezultat w branży dla innych modeli to 25%.

Gra PES 2012 będzie dostępna wyłącznie na smartfon Xperia™ PLAY zanim zostanie udostępniona innym urządzeniom z Androidem.

Czeski robak czyha na dane internautów

poniedziałek, 14 listopada 2011 0 komentarze

Analitycy zagrożeń z firmy antywirusowej ESET zidentyfikowali nowe zagrożenie, które powstało najprawdopodobniej w Czechach i którego głównym zadaniem jest wykradanie informacji o użytkownikach sieci. Łupem zagrożenia, rozprzestrzeniającego się za pośrednictwem pendrive’ów, padają m.in. wiadomości przesyłane za pośrednictwem komunikatorów internetowych, programów pocztowych, a także hasła zapamiętane przez przeglądarki internetowe.

Robak, rozpoznawany przez aplikacje antywirusowe ESET jako Win32/AutoRun.PSW.Agent.E, został w całości napisany w języku PHP, w którym zwykle tworzy się strony internetowe. Zagrożenie przekonwertowano do aplikacji przeznaczonej dla systemów Windows. Robak do rozprzestrzeniania się wykorzystuje wymienne nośniki danych np. pendrive’y. Po przedostaniu się na dysk komputera zagrożenie kopiuje się do katalogu głównego wszystkich dysków twardych i nośników danych podłączonych do komputera. Jeśli nośnik ma pojemność mniejszą niż 32 GB robak zrzuca na niego również zainfekowany plik autorun.inf. Zagrożenie trafia także do folderów systemu Windows. Robak zapisuje się w nich jako plik o nazwie:
  • setup.exe,
  • install.exe,
  • fotky.exe,
  • majkl_dzeksn.exe,
  • barunka.exe,
  • martinka.exe.
Głównym celem robaka są prywatne dane użytkowników. Eksperci podkreślają, że PSW.Agent.E wykrada dane posługując się wieloma niezbyt wyszukanymi metodami. Robak kradnie m.in.:
  • wiadomości przesyłane za pośrednictwem komunikatorów QIP, ICQ oraz Digsby,
  • hasła oraz inne informacje zapamiętane przez różne przeglądarki (IE, Mozilla Firefox, Opera, Chrome),
  • hasła z programów pocztowych (Outlook, Windows Mail, Yahoo! Mail oraz Gmail),
  • hasła do serwerów FTP wykorzystywane w programie Total Commander,
  • klucze do systemu MS Windows oraz programów pakietu MS Office.
Zebrane dane robak przesyła do zdalnego serwera poprzez port 80, który na co dzień wykorzystywany jest przez przeglądarki internetowe. Analitycy zagrożeń z firmy ESET zwracają uwagę, że mimo bardzo prostego mechanizmu działania robak może bardzo skutecznie realizować cele swojego twórcy. Zagrożenie powstało najprawdopodobniej w celu kradzieży danych konkretnego użytkownika. Robak może być jednak efektem pracy amatora. Wszystkie zidentyfikowane do tej pory próby infekcji podjęte przez Win32/AutoRun.PSW.Agent.E miały miejsce na terenie Czech.

Przed zagrożeniem chronią programy firmy ESET, dostępne w bezpłatnych wersjach testowych na www.eset.pl

W pierwszym etapie konkursu zbieraliśmy marzenia, które miały być zgodne z wartościami Sony Ericsson: „optimistic” (optymistyczny), „playful” (zabawny), „energetic” (energetyczny), „beautiful” (piękny). Marzenie należało opisać w 350 znakach i umieścić w specjalnej aplikacji dostępnej na stronie Sony Ericsson Poland na Facebooku.

Spośród 1687 zgłoszonych marzeń do finału wybraliśmy 10 oryginalnych i prospołecznych wpisów. Finałowe marzenia dotyczą, między innymi: przejazdu pociągu fanów Sony Ericsson przez całą Polskę, napisania książki, wyposażenia szkoły czy obdarowania osób potrzebujących. Pełna lista 10 finałowych marzeń: https://www.facebook.com/SonyEricssonPoland?sk=wall#!/SonyEricssonPoland?sk=app_168052316617783
Zagłosuj na 1 z 10 finałowych marzeń i wygraj smartfon Xperia™ arc S! Pomożemy zrealizować to marzenie, które otrzyma najwięcej głosów. Dzisiaj rozpoczyna się drugi etap konkursu Marzyciel make.believe, ogłoszonego z okazji 10-lecia Sony Ericsson.
Każdy z finalistów otrzyma w nagrodę najnowszy smartfon Sony Ericsson Xperia™ arc S.

Życzenie posiadania tego smartfonu było jednym z najczęściej powtarzających się marzeń. Inne popularne marzenia dotyczyły: podróży - szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyła się Japonia i Islandia, oraz podróż dookoła świata - sprzętu elektronicznego i szczęścia rodzinnego. Wiele osób chciało jedynie podzielić się swoimi marzeniami, nie biorąc udziału w konkursie.

Ruszył juz drugi etap konkursu – głosowanie na jedno z marzeń 10 finalistów. Głosowanie potrwa 2 tygodnie, do 17 listopada 2011. Pomożemy zrealizować to marzenie, które otrzyma najwięcej głosów! Zwycięzcę poznamy 18 listopada.

Nasz konkurs wkroczył w decydującą fazę. Zapraszamy wszystkich do wyboru najbardziej inspirującego marzenia! - powiedziała Agnieszka Jaśkiewicz, Head of Marketing Sony Ericsson Polska -„Chcieliśmy również bardzo podziękować uczestnikom za podzielenie się z nami swoimi największymi marzeniami”.

Nie wzięliście udziału w konkursie Marzyciel make.believe? Nadal macie szansę na wygraną - dwa smartfony Xperia™ arc S oraz 100 pinów Android zostanie przyznanych osobom biorącym udział w głosowaniu.

Chcecie spełnić czyjeś marzenie a przy okazji zdobyć szansę na wygranie smartfonu Xperia™ arc S? Zagłosujcie w aplikacji na stronie Sony Ericsson Poland na Facebooku: https://www.facebook.com/SonyEricssonPoland.

Mini Boombox gwarantuje wysoką jakość dźwięku zarówno podczas odtwarzania muzyki jaki i rozmów telefonicznych

Firma Logitech prezentuje Mini Boombox – połączenie przenośnego głośnika i zestawu głośnomówiącego, zapewniające wysoką jakość dźwięku, w każdym miejscu i w każdej sytuacji. Idealny podczas odtwarzania muzyki, filmów, gier lub rozmów telefonicznych. Urządzenie dedykowane jest smartfonom, tabletom oraz innym urządzeniom wyposażonym w technologię Bluetooth.

Być może Logitech Mini Boombox jest mały, ale ma za to wielkie możliwości. Specjalnie zaprojektowana komora akustyczna zapewnia wysokiej jakości dźwięk oraz głębokie basy. Urządzenie może pełnić także funkcję zestawu głośnomówiącego. Wbudowany mikrofon gwarantuje, wyraźny i czysty dźwięk, dzięki czemu nie ma ryzyka, że transmitowany głos zostanie zniekształcony. Jest to idealne rozwiązanie do rozmów telefonicznych czy wideo czatów.

– Mini Boombox dostarczy czysty dźwięk gdziekolwiek jesteśmy – powiedział Azmat Ali, vice president działu Tablets and Mobile w Logitech. – Dziś urządzenia mobilne mogą z łatwością zastąpić kino, koncertową scenę, konsolę do gier czy nawet centrum konferencyjne. Jedynym mankamentem pozostawała niska jakość dźwięku. Dzięki Mini Boombox problem ten został wyeliminowany i możemy cieszyć się czystym brzmieniem zawsze i wszędzie. – dodał.

Logitech Mini Boombox z łatwością łączy się z popularnym smartfonami, tabletami i innymi urządzeniami wyposażonymi w technologię Bluetooth Advanced Audio Distribution Profile (A2DP) oraz telefonami z funkcją Bluetooth Hands-Free Profile (HFP 1.5). Urządzenie wyposażone jest w akumulator, który można ładować za pośrednictwem kabla USB, dzięki czemu będziemy mogli zapomnieć o ciągłym wymienianiu baterii. Głośnik pozwala na nawet do 10 godzin odtwarzania muzyki bez konieczności ładowania – to wystarczająco długo, żeby uraczyć przyjaciół swoimi ulubionymi playlistami.

Cena i dostępność

Logitech Mini Boombox będzie dostępny w Europie pod koniec listopada w sugerowanej przez producenta cenie 319 PLN. Więcej informacji znajduje się na stornie internetowej www.logitech.com.

W 2010 roku wydatki na ogrzewanie w Polsce były najwyższe w całej Unii Europejskiej. Nasz przemysł ciepłowniczy przegrywa walkę z tańszą, zieloną energią, która na Zachodzie stała się jednym z głównych źródeł zasilania gospodarstw domowych. Jak obniżyć wydatki na energię nawet o 70% przy pomocy instalacji solarnej?

Określ cel instalacji

Umiejętne dobranie poszczególnych parametrów systemu solarnego może znacznie podnieść wydajność jego pracy. Decydując się za zakup i montaż solarów należy wybrać jedno z trzech głównych zastosowań takiego rozwiązania. Po pierwsze, system solarny może być źródłem energii przeznaczonej na sprzedaż (cena ok. 26 gr/kWh). Drugim rozwiązaniem jest produkcja energii na własne potrzeby i odsprzedawanie jedynie nadwyżek. W obu przypadkach należy postarać się o zielony certyfikat lub świadectwo pochodzenia energii z odnawialnego źródła. Jeżeli jednak nie jesteśmy zainteresowani odsprzedawaniem pozyskanej z solarów energii, nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z trzeciej możliwości i wytwarzać ją wyłącznie na własny użytek.

Wybierz najlepszą lokalizację

Gdy zapadnie decyzja na temat sposobu użytkowania wytwarzanego prądu, należy zastanowić się nad lokalizacją systemu. Tutaj również jest do wyboru kilka opcji. Solary można zamontować na dachu budynku, co jest jedną z popularniejszych form ich rozmieszczania, ale równie dobrym miejscem ich lokalizacji mogą być wiaty, markizy czy zadaszenia. Jedną z największych zalet takich instalacji jest możliwość umiejscowienia ich na większości istniejących już budynków bez konieczności ich specjalnego przebudowywania. System solarny można montować również fasadowo, na gruntach lub mobilnie (na trakerach). Ze względu na duże możliwości maksymalizacji wydajności, szczególnie ten ostatni rodzaj instalacji jest wart uwagi.

-Dwupłaszczyznowe trakery nakierowujące moduł w kierunku Słońca mogą zwiększyć roczną produkcję energii nawet o 40%. Należy jednak pamiętać, że systemy nadążne, które monitorują ruch Słońca po niebie i dopasowują do niego swoje położenie, wymagają dużo częstszych kontroli niż standardowe rozwiązania – mówi Konrad Staniszewski z Centrum Sprzedaży Elektroniki i Elektrotechniki.

Sprawdź stopień zacienienia w wybranym miejscu

Wybierając lokalizację nie można zapomnieć o kolejnym aspekcie, mogącym znacznie wpłynąć na wydajność instalowanego systemu solarnego, jakim jest analiza stopnia zacienienia w danym miejscu. Zacienione elementy produkują znacznie mniejszą ilość prądu, a ilość produkowanej w całym obwodzie energii jest równa ilości pochodzącej z ogniwa wytwarzającego najmniej prądu. Firma instalująca system solarny powinna poinformować klienta o spadku wydajności urządzenia wynikającym z zacienienia i zaproponować rozwiązanie tego problemu. Może to być, na przykład, inteligentna konstrukcja przemiennika, skorzystanie ze specjalnej matrycy modułu czy po prostu znalezienie alternatywnego miejsca dla instalacji.

Dobierz odpowiedni falownik

Bardzo istotnym elementem systemu jest falownik obsługujący konwersję energii. Standardowo do wyboru są trzy rodzaje falowników: centralny, szeregowy lub wieloszeregowy. Mimo jednej podstawowej zalety, jaką jest konieczność konserwacji i kontroli tylko jednego urządzenia, falownik centralny może nie okazać się dobrym rozwiązaniem. Do minusów należą gęste okablowanie oraz fakt, że w razie awarii systemu, przestaje pracować cała instalacja.

-Optymalnym rozwiązaniem jest zastosowanie falownika szeregowego, który wymaga minimalnego okablowania, daje możliwość rozbudowy systemu, a przede wszystkim minimalizuje straty energii wynikające z niedopasowania parametrów – przekonuje Staniszewski.

Mądrze rozplanowana instalacja systemu solarnego może okazać się najlepszym rozwiązaniem problemu kosztownego ogrzewania. Wybranie optymalnych dla danego terenu rozwiązań, zaowocuje optymalizacją działania instalacji i obniżeniem kosztów ogrzewania. Warto mieć to na uwadze podczas wybierania alternatywnej metody pozyskiwania energii.

Sony Ericsson uruchomił rozrywkową platformę online - Xperia™ Studio. Platforma ta adresowana jest do artystów i osób kreatywnych, tworzących niesamowite, inspirujące materiały, którymi teraz będą mogli dzielić się z fanami produktów Sony Ericsson. Inicjatywa ta odzwierciedla zaangażowanie Sony Ericsson we współpracę z użytkownikami smartfonów poprzez zachęcanie ich do odkrywania zupełnie nowych możliwości rodziny Xperia™.

Przetworzona Rzeczywistość:

Powołane przez Sony Ericsson Xperia™ Studio zaprosiło do współpracy osoby twórcze, pochodzące z różnych krajów i środowisk intelektualnych - od artystów z Danii po astrofizyków z Nowego Jorku – po to, aby przekonać się gdzie znajdują się granice wykorzystania smartfonów Xperia™ oraz jak można „przetworzyć rzeczywistość”. Materiały znajdujące się na platformie będą regularnie aktualizowane przez rosnące grono osób współpracujących.

Zacieranie granic pomiędzy rozrywką, technologią a komunikacją:

W pierwszej fazie zadaniem uczestników projektu było stworzenie niecodziennych, interesujących materiałów przy wykorzystaniu smartfonów Xperia™ – np. miotającej ogniem lampy błyskowej w aparacie fotograficznym, spojrzenie na wszechświat gołym okiem, uchwycenie idealnej fali, stworzenie utworu złożonego z dźwięków otaczających Paryż czy ostatni - uchwycenie trików zespołu BMX z Brooklynu. Do każdego z projektów powstała dokumentacja video, którą można obejrzeć na platformie Xperia™ Studio.

Osoby zaproszone do współpracy:

Projekt odzwierciedla innowacyjnego ducha marki Sony Ericsson, która nieustannie dąży do zacierania granic pomiędzy rozrywką, technologią a komunikacją. Do pierwszej grupy uczestników projektu Sony Ericsson Xperia™ Studio dołączyli:
  • Illutron, interaktywne studio artystyczne z Kopenhagi
  • Dr. Joshua Peek, Hubble Fellow i astrofizyk z Columbia University, NYC
  • Ed Sloane, doświadczony surfer i pionier fotografii surfingowej ze stanu Victoria w Australia
  • Annabel Linquist – artysta i muzyk z Nowego Jorku
  • Torey Kish – entuzjasta sportów ekstremalnych z Brooklynu
Więcej informacji znajduje się na stronie www.xperiastudio.com. Materiały przygotowane na rzecz Xperia™ Studio są dostępne także na stronie społecznościowej Facebook Sony Ericsson (www.facebook.com/sonyericsson) oraz Twitter (www.twitter.com/xperiastudio).

Firma ESET, producent proaktywnych rozwiązań antywirusowych, opublikowała raport na temat najczęściej infekujących zagrożeń komputerowych października. Eksperci zwracają uwagę na robaka internetowego Dorkbot, wykradającego loginy i hasła do różnych serwisów internetowych m.in. do Facebooka, Twittera czy Steama. Dorkbot w ciągu zaledwie kilku miesięcy stał się drugim najczęściej atakującym zagrożeniem komputerowym w sieci.

Dorkbot przenika do komputera użytkownika po podłączeniu do niego zainfekowanego nośnika USB. Następnie robak dodaje do rejestru wpis, dzięki któremu uruchamia się przy każdorazowym starcie systemu operacyjnego. Zagrożenie próbuje bronić się przed ewentualnym wykryciem, dlatego blokuje dostęp do serwisów internetowych większości producentów antywirusów, uniemożliwiając w ten sposób pobranie programu ochronnego.

Dorkbot działa jako backdoor i może być kontrolowany zdalnie. Głównym celem robaka jest gromadzenie loginów i haseł, jakie użytkownicy wprowadzają w konkretnych serwisach internetowych, takich jak Facebook, Megaupload, PayPal, Windows Live, Twitter, Steam i kilkunastu innych. Przechwycone dane Dorkbot wysyła do zdalnego serwera za pośrednictwem protokołu HTTP. Dodatkowo robak łączy się z dwiema domenami, z którymi komunikuje się dzięki protokołowi IRC, dzięki czemu może wykonywać polecania cyberprzestępcy, m.in. pobierać z sieci dowolne pliki i instalować je na zainfekowanym komputerze oraz monitorować ruch sieciowy.

Skuteczną ochronę przed Dorkbotem zapewnia m.in. pakiet bezpieczeństwa ESET Smart Security firmy ESET, który identyfikuje zagrożenie już na zainfekowanych nośnikach USB i nie dopuszcza do przedostania się robaka na dysk komputera. Bezpłatną, testową wersję programu można pobrać ze strony producenta www.eset.pl. Firma ESET oznacza zagrożenie jako Win32/Dorkbot.A.

W pierwszej trójce najczęściej atakujących zagrożeń października, według laboratoriów antywirusowych ESET, poza Dorkbotem znalazły się również złośliwe programy czyhające w plikach automatycznego startu nośników danych oraz robak internetowy Conficker, który jest obecny w sieci od ponad 1000 dni.

Pełny raport nt. najaktywniejszych zagrożeń października znajdziesz na: www.eset.pl

Specjalnie dla wymagających graczy Call of Duty Logitech przygotował dedykowane akcesoria: Gaming Keyboard G105 oraz Logitech Laser Mouse G9X

Logitech prezentuje dwa nowe produkty z linii akcesoriów gamingowych: Gaming Keyboard G105 oraz Laser Mouse G9X. Premierowe urządzenia stworzone zostały specjalnie z myślą o fanach gry Call of Duty: Modern Warfare 3. Precyzja oraz możliwości dostosowania ustawień do indywidualnych potrzeb gracza, ułatwią każdemu z nich drogę do zwycięstwa.

– Logitech Gaming Keyboard G105 i Logitech Laser Mouse G9x to urządzenia idealne dla entuzjastów Call of Duty: Modern Warfare 3. Gra ta wymaga wysokiej precyzji oraz dużej elastyczności – powiedział Chris Pate, senior product marketing manager for gaming w firmie Logitech. – Nowe urządzenia ułatwią graczom wykonywanie szybkich i skomplikowanych manewrów oraz zapewnią wygodę dzięki możliwości dostosowania ustawień do indywidualnych potrzeb. – dodał.

Logitech Gaming Keyboard G105

Logitech Gaming Keyboard G105 - oficjalna klawiatura Call of Duty: Modern Warfare 3 – dzięki podświetleniu LED o zielonej barwie noktowizora, umożliwia długie nocne rozgrywki. G105 wyposażona jest w sześć programowalnych klawiszy, do których można przypisać po 3 makra. W ten sposób możemy skonfigurować 18 niepowtarzalnych funkcji w grze, w tym pojedyncze naciśnięcia klawiszy, złożone makra i zaawansowane skrypty LUA. Teraz skomplikowane manewry nie będą wymagały użycia myszy. Nowe kombinacje mogą być nawet rejestrowane na bieżąco podczas gry, dzięki oprogramowaniu Logitech Gaming Software.

Specjalny układ klawiatury pozwala na wykorzystanie do pięciu klawiszy na raz. Logitech Gaming Keyboard G105 pozwala wykonać wiele złożonych akcji bez zakłóceń i efektu „ghosting”, które mogą wystąpić w przypadku innych klawiatur. Dodatkowo, wygodne przyciski do sterowania multimediami umożliwiają łatwy dostęp do regulowania głośności czy przewijania. Ponadto klawiatura została wyposażona w dwa tryby: gry i pulpitu, dzięki którym łatwo można wyłączyć klawisze Windows czy menu kontekstowego, aby uniknąć przypadkowych zakłóceń gry.

Logitech Laser Mouse G9X

Logitech Laser Mouse G9x zapewnia przełomową precyzję śledzenia z szybkością do 165 cali na sekundę. Regulowana czułość sensora dpi pozwala przejść od precyzyjnego celowania (200 dpi) do bardzo szybkich manewrów (do 5700 dpi) bez wstrzymywania akcji. Urządzenie łączy się z komputerem za pośrednictwem portu USB z prędkością 1000 raportów na sekundę, dzięki czemu ruchy myszki są odzwierciedlane na ekranie niezwykle szybko i dokładnie. MicroGear™ Precision Scroll sprawdza się zarówno przy wyborze broni w grze, jak i w błyskawicznym przewijaniu długich stron internetowych. Wagę myszki łatwo dostosować do preferencji gracza, dzięki dołączonym do zestawu metalowym ciężarkom, które mogą dociążyć urządzanie nawet o 28 gramów. Kolory diod LED można wybrać spośród bardzo szerokiej palety, dopasowując je do obudowy komputera, specyfiki gry albo własnego stylu.

Ceny i dostępność

Premiowe produkty będą dostępne na rynkach europejskich w listopadzie br. w sugerowanych przez producenta cenach detalicznych: Logitech Gaming Keyboard G105 – 279.99 PLN oraz Logitech Laser Mouse G9X – 319,99 PLN. Więcej informacji na temat nowych urządzeń znajduje się na stronie internetowej www.logitech.com.

Popularne posty

KONFERENCJE